Szybka akcja sopockiej policji

Policja wzbogaciła się o nowiutką beemkę...;8)

Anonim

Kategorie

Źródło

h

Odsłony

4181

Kilkudziesięciu policjantów z Sopotu, Gdyni i Gdańska zjawiło się w sobotnią noc w sopockim parku przy ul. Powstańców Warszawy. Akcja antynarkotykowa przyniosła rezultaty - zatrzymano kilka osób, najprawdopodobniej handlarzy narkotykami

Tak szeroko zakrojonej akcji policji dawno w Sopocie nie było. Krótko przed północą w okolice parku przy ul. Powstańców Warszawy zaczęły się zjeżdżać nieoznakowane policyjne samochody. Nieumundurowani policjanci pojawili się w parku i rozpoczęli przygotowania do akcji.

- Kilka minut po północy policjanci ruszyli w kierunku lokalu Sfinks - mówi nadkom. Dariusz Orłowski, szef sopockiej komendy. - Naszej akcji pomagali nam koledzy z wydziałów narkotykowych trójmiejskich komend, kryminalni z komendy wojewódzkiej i oddział SPAT (Samodzielny Pododział Antyterrorystyczny z Gdańska).

Antyterroryści użyli petardy hukowej, po czym zatrzymali w okolicach wejścia do lokalu kilka osób. Wszyscy byli zaskoczeni. Sama operacja zajęła kilkanaście sekund, po czym policjanci sparawnie zapakowali do aut zatrzymane osoby i wywieźli spod klubu. W tym samym czasie, gdy antyterroryści zajęli się okolicami klubu, do parku z piskiem wjechało kilkanaście policyjnych radiowozów. Huk petardy i widok kilkudziesięciu uzbrojonych po zęby policjantów zrobiło piorunujące wrażenie na osobach, które były w tym czasie w parku.

- Ludzie byli zaskoczeni, pewnie dawno nie widzieli tu tylu policjantów - mówi jeden z uczestników policyjnej akcji. - Niektórzy uciekali i w panice wyrzucali z kieszeni różne ciekawe przedmioty. Wyzbieraliśmy trochę narkotyków z trawników i koszy na śmieci. Zatrzymano i wylegitymowano kilkanaście osób.

Sopoccy policjanci jeszcze w nocy zaczęli intensywne przesłuchania. Zatrzymane osoby to: 23-letni Paweł M., 22-letni Bartosz M., 22-letni Marek K., 19-letni Piotr R. - z Sopotu, oraz 22-letni Paweł P. i 26-letni Tomasz W. - mieszkańcy Gdyni.

Kolekcję najciekawszych przedmiotów znaleziono w... slipkach Piotra R. W dwóch pudełkach po kliszy fotograficznej mężczyzna miał kilkanaście porcji marihuany w trzech woreczkach oraz 11 woreczków amfetaminy i kokainy bardzo wysokiej jakości. W drugim pudełku było dziewięć tabletek extasy "euro" oraz 920 zł. Policjanci przypuszczają, że pieniądze mogły stanowić wieczorny utarg z handlu śmiercią. U Tomasza W. w kieszeni spodni policjanci znaleźli woreczek z amfetaminą, natomiast w mieszkaniu Pawła M. - sterydy oraz amerykańską tablicę rejestracyjną od BMW X5 skradzionego 9 lutego br. w Szczecinie Pogodno.

Do dalszych badań fizyko-chemicznych na obecność narkotyków zabezpieczono BMW Piotra R. Zatrzymani zostali już doprowadzeni do prokuratury, jednak, jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, nie zostaną aresztowani, z uwagi na niskie zagrożenie karne. Policja będzie wnioskować jednak o zajęcie samochodu Piotra R. i znalezionych przy nim pieniędzy na poczet kary.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

heja (niezweryfikowany)

... - petardy, pisk opon. Ciekawe, jakie wrażenie zrobili na parach, które akurat miały randki w parku :-))) <br> <br>No i chciałbym zobaczyć kilkudziesięciu policjantów grzebiących w śmietnikach, szkoda że nikt im nie zrobił zjdęć :-DDDD
Ket (niezweryfikowany)

Wjazd od Sfina. Chujowo. Boję się że znam 22letni Marek K. to mój dobry kumpel
Kondzio (niezweryfikowany)

No i sami powiedzcie, jak tu sie nie cieszyc jak ktos zastrzeli taka jebana pałę !
GRYH (niezweryfikowany)

NO. I TYLE.
Armageddon (niezweryfikowany)

Kojarzy mi się to nie wiem czemu z &quot;myślozbrodnią &quot;
rumpururum (niezweryfikowany)

... przybywajcie do mnie :-)
nbqbio (niezweryfikowany)

.... jako exterytorialne panstwo w panstwie i chwala mu za to i niech trwa i trwa.
Anonim (niezweryfikowany)

A ja sie bałem jak znależli przy mnie pusty worek po...
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, wręcz fascynacja acodinem

Jest godzina 14:40. Dokładnie cztery godziny i czterdzieści minut temu do mojego układu pokarmowego dostał się dekstrometorfan. Faza ma już bardzo małe nasilenie, toteż postanowiłem napisać trip report. Drodzy czytelnicy, nie podzielić się z wami tym, co niecałe 3 godziny temu zawładnęło moim umysłem, byłoby grzechem! A więc po kolei:

WSTĘP

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Pozytywne, swój pokój.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu). 

  • Bad trip
  • Marihuana

Podekscytowanie, malutki domek na odludziu

Witam.

Coś o mnie na początek.

Lat 18(16 podczas tripa) przy wadze 50 kg.

Cała akcja działa się 20 kwietnia 2018 roku podczas jakże pięknego swięta MJ.

W związku z tym razem z 5 kolegami postanowiliśmy zaszaleć i przywalić wiadro i dzięki temu, że to było moje jedno z pierwszych doświadczeń z trawka zafundowałem sobię największą do tej pory bombę. Było do dość dawno więc nie pamiętam dokładnie godzin z resztą i tak nie byłem nawet w stanie wyjąć telefonu i sprawdzić czas.

Nie pamiętam dokładnie ile było tematu, ale chyba coś koło 3g. 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo dobry nastrój, pozytywne nastawienie do życia. Puste mieszkanie przyjaciółki, brak ryzyka "przypału"

Witajcie!

Postanowiłam opisać jeden ze swoich najlepszych tripów pod wpływem LSD. Mam nadzieję, że wam się spodoba!

Całe zdarzenie miało miejsce około 3 lat temu. Byłam jeszcze początkująca, jeśli chodzi o "te tematy" ;) Wraz z koleżanką, którą będę w tym raporcie nazywać Lilia, nie mogłyśmy się doczekać, aż nadarzy się okazja do ponownego spróbowania kartoników, które leżały grzecznie w mojej szufladce, schowane w stary portfel. W końcu- stało się! Jej ojciec wyjechał na kilka dni, więc miała mieszkanie tylko dla siebie. I dla mnie, rzecz jasna ;) A więc zaczynamy!