Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

newslubuski.pl | Patryk Sós

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

97

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

Narkotyki wysyłali pocztą do zakładów karnych i aresztów

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Gorzowie Wielkopolskim zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim. Oskarżeni to 42-letnia Ewelina T. i 40-letni Marcin T.

Według ustaleń śledczych małżonkowie mieli działać od czerwca 2021 roku do listopada 2025 roku. Zabronione substancje miały być wysyłane drogą pocztową do zakładów karnych i aresztów śledczych w różnych częściach kraju, między innymi w Płocku, Elblągu, Radomiu i Świdnicy.

Proceder miał być stałym źródłem dochodu

Śledczy ustalili, że działalność miała być prowadzona w sposób zorganizowany i ciągły. Oprócz przesyłania substancji do jednostek penitencjarnych miało dochodzić również do ich dystrybucji wśród innych odbiorców.

– Łączna wartość substancji, które według prokuratury zostały wprowadzone do obrotu, wyniosła co najmniej 50 tys. zł. Dla małżonków proceder stanowił stałe źródło dochodu – informuje prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Narkotyki w przesyłkach doprowadziły śledczych do Gorzowa

Impulsem do wszczęcia śledztwa było cykliczne ujawnianie w jednostkach penitencjarnych przesyłek zawierających środki odurzające. Analiza poszczególnych spraw wskazała śledczym, że kontrabanda mogła pochodzić z jednego źródła.

W wyniku czynności operacyjnych policjantów oraz działań prokuratury udało się ustalić osoby podejrzewane o prowadzenie procederu. 24 listopada 2025 roku funkcjonariusze przeszukali mieszkanie zajmowane przez małżonków w Gorzowie.

W mieszkaniu znaleziono substancje dla 5700 osób

Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli partie substancji psychoaktywnych oraz susz roślinny. Łączna ilość przejętych środków była znaczna.

– Zabezpieczone substancje pozwalały na jednorazowe odurzenie około 5700 osób. Marcinowi T. dodatkowo zarzucono ich wytwarzanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – dodaje prok. Wojciechowska-Grześkowiak.

Oboje przyznali się do zarzucanych czynów

Ewelina T. i Marcin T. usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychoaktywnych i psychotropowych oraz ich posiadania. Oboje mieli działać wspólnie i w porozumieniu.

Marcin T. odpowie ponadto za zarzut wytwarzania znacznej ilości substancji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli szczegółowe wyjaśnienia dotyczące mechanizmu działalności.

Małżeństwu grożą wieloletnie więzienia

Za zarzucane przestępstwa grożą surowe kary. Za wytwarzanie znacznej ilości substancji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej Marcinowi T. grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Za wprowadzanie znacznych ilości do obrotu grozi od 2 do 12 lat, natomiast za posiadanie znacznej ilości od roku do 10 lat.

W toku śledztwa wobec obojga stosowano tymczasowe aresztowanie. Środek ten został później uchylony i zastąpiony dozorem policji. Żadne z małżonków nie było wcześniej karane sądownie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove

Set & Setting: Mała ciemna piwnica. Pokój w mieszkaniu na 2 pietrze. Ciemna, chlodna pazdziernikowa noc.

Substancja/ilość: 178 cm / 65 kg:

25 g Mirystycyny + 0.5 l zimnej wody.

0.5 g Mirystycyny spalone z odrobina tytoniu, sposobem przez wiadro.

Exp: To i owo.

Godzina 9:00:

Sobotni poranek. Za oknem zimno, w glowie mysl co by tu dzisiaj zrobic. . .

Leze spogladam na sufit i mowie mam! "Mirystycyna" hy hy hy.

  • Szałwia Wieszcza


Salvie zamowilem sobie ze sklepu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos tak mocnego. Dziwne jest tez to, ze mimo ogromnego doswiadczenia jakie niesie ze soba trip z Szalwia, nie odczuwamy jego ciezaru, a po calej ceremonii czujemy sie rzesko, jak po przebudzeniu, zadnych zwal, zadnych fleszbekow, wspominamy calosc tak jakby wydarzyla sie pare dni temu, a my mielismy przez ten czas okazje na przemyslenia i ulozenie sobie w glowie tego co sie zdarzylo.


  • Katastrofa
  • Marihuana

Wieść gminna niesie, że nie zanotowano żadnej śmierci związanej z marihuaną, poza tym jednym nieszczęśnikiem, którego tona zielska rozgniotła, gdy paczka zerwała się z dźwigu, podczas rozładunku. Nawet jeśli momentami udawało mi się wyłowić ten fakt z szarawej zawieruchy myśli, wiedza ta nie była ani trochę kojąca. Przecież — myślałem sobie — zawsze może być ten pierwszy raz.

  • Benzydamina
  • Przeżycie mistyczne

Oczekujące, dobre, mistycznie, straszne, mocne

Dzień przed planowaną nocka. Ja D i moi kumple K i R Postanowiliśmy zrobić sobie nockę, podczas kwarantanny tylko na dworze. Tak całe haluny na dworze. Kupiliśmy zgrzewke wód i sporo jedzenia. 
Godzina 19
Czas zażyczycia, R i K wsypali do buzi i popili, ja rozpuszczone w wodzie 2 saszetki (2 na łebka). Poszliśmy na schody przed wejściem do szkoły. Siedzimy i czekamy.
Około 19:45