Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy | Mariusz Błoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

34

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

Chińscy badacze przyjrzeli się zgromadzonym w UK Biobank danym dotyczącym 461 586 dorosłych osób. Mediana ich wieku wynosiła 57 lat, a losy badanych śledzono średnio przez ponad 13 lat. W tym czasie zidentyfikowano u nich 18 220 incydentów związanych z zaburzeniami nastroju i 18 547 incydentów spowodowanych zaburzeniami związanymi ze stresem. Po zastosowaniu zaawansowanych metod analizy okazało się, że wykres zależności pomiędzy wspomnianymi zaburzeniami, a spożyciem kawy przybiera kształt litery J. Oznacza to, że osoby, które piją bardzo mało lub bardzo dużo kawy, nie odnoszą w związku z tym żadnych korzyści związanych z poprawą nastroju.

Najbardziej korzystne było wypijanie od 500 do 750 mililitrów kawy dziennie. Mniejsze spożycie kawy nie miało wpływu na samopoczucie, natomiast wypijanie 5 i więcej filiżanek dziennie wiązało się z wyższym ryzykiem zaburzeń nastroju.

Uczeni sprawdzili też, na ile efektywnie organizmy badanych metabolizowały kofeinę. Chcieli w ten sposób przekonać się, czy lepszy jest szybszy, czy wolniejszy metabolizm. Okazało się, że nie ma to większego znaczenia. Znaczenie miała za to płeć. Panowie odnosili więcej korzyści z picia umiarkowanych ilości kawy niż panie.

Badacze wysunęli hipotezę, że dobroczynny wpływ kawy może mieć związek z faktem, że kofeina zawiera związki o działaniu przeciwzapalnym. Być może ich wpływ na stan zapalny przynajmniej częściowo tłumaczy ochronne efekty umiarkowanego spożycia.

Z pewnością zaś z badań płynie jeden wniosek – kawa nie jest jednoznacznie zła lub dobra dla naszego zdrowia psychicznego. Wszystko zależy od tego, ile jej pijemy.

Po szczegóły zapraszamy do Journal of Affective Disorders.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie na nowe doświadczenie. Oszołomiony ciekawością działania grzybków. Las okalający wioskę w której spędziłem sporą część dzieciństwa. Starannie dobrane miejsce. Zagajnik otoczony mokradłami. Śpiew ptaków, szum drzew.

Godzina mniej więcej 14:50, bardziej mniej niż więcej.
Wyciągam odmierzoną porcję pieczarek. Waga wskazywała 1,5 grama. Odrzucam kilka egzemplarzy, nie wyglądają apetycznie. Finalnie wyszło pewnie z 1,2-1,3 grama. Z niechęcią rozgryzam suche kapelusze i łodygi, popijam sokiem pomarańczowym...

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa. Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

Pocahontas atakuje

 

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.

Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

 

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.

  • Lophophora williamsii (meskalina)






Zbigniew Drozdowicz