Medyczna marihuana w Bundeslidze: Union Berlin przełamuje tabu

Piłka nożna to nie tylko bramki, transfery i wielkie emocje. To również przestrzeń, w której odzwierciedlają się społeczne zmiany, nastroje i debaty. Decyzja Unionu Berlin pokazuje, że stadion może stać się miejscem znacznie szerszej dyskusji – o zdrowiu i przełamywaniu tabu. Berliński klub jako pierwszy w historii Bundesligi związał się z marką medycznej marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

ckm.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

30

Piłka nożna to nie tylko bramki, transfery i wielkie emocje. To również przestrzeń, w której odzwierciedlają się społeczne zmiany, nastroje i debaty. Decyzja Unionu Berlin pokazuje, że stadion może stać się miejscem znacznie szerszej dyskusji – o zdrowiu i przełamywaniu tabu. Berliński klub jako pierwszy w historii Bundesligi związał się z marką medycznej marihuany.

Union Berlin rozpoczął współpracę z firmą Avaay Medical, częścią Sanity Group. To przełom – jeszcze niedawno trudno byłoby sobie wyobrazić, by marka konopna pojawiła się na koszulkach klubu z jednej z najlepszych lig piłkarskich świata. Avaay Medical specjalizuje się w produkcji marihuany medycznej najwyższej jakości, stosowanej m.in. w terapii bólu przewlekłego i chorób neurologicznych.

Co istotne, to nie tylko ruch marketingowy. Firma stawia na edukację i destygmatyzację – chce pokazać, że marihuana pod kontrolą lekarzy i w oparciu o dowody kliniczne może być skutecznym narzędziem w leczeniu.

Klub, który nie boi się być inny

Union Berlin od zawsze był czymś więcej niż tylko drużyną piłkarską. Wywodzi się z berlińskiej dzielnicy robotniczej, a jego historia to przykład buntu i niezależności. Partnerstwo z Avaay Medical doskonale wpisuje się w tę tożsamość – klub znów pokazuje, że nie boi się tematów trudnych ani społecznych kontrowersji.

Na stadionie An der Alten Försterei kibice będą oglądać nie tylko mecze, ale i uczestniczyć w symbolicznej debacie. To właśnie futbol staje się tu narzędziem edukacji społecznej – bo trudno o bardziej masowe medium niż Bundesliga.

Inspiracje ze świata – Paragwaj pierwszy, Niemcy idą dalej

Union Berlin nie jest pionierem absolutnym. W 2022 roku w Paragwaju klub Atlético Loma Pucú został pierwszym na świecie zespołem sponsorowanym przez markę medycznej marihuany. Tam jednak projekt miał charakter lokalny – produkty były dystrybuowane bezpłatnie przez spółdzielnię rolniczą.

W Niemczech mamy do czynienia z czymś innym: wprowadzeniem marihuany medycznej do światowego futbolu na najwyższym poziomie rozgrywkowym. To zupełnie nowa jakość – profesjonalny klub, ogromna widownia, poważny partner biznesowy i edukacyjny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Silene Capensis
  • Tripraport

Nijakie

Wstęp 

Trip został napisany przeze mnie jakieś 3 lata temu - zaginiony i znaleziony. W tamtych czasach ćwiczyłem regularnie LD i zapoznając się z treścią kolejnych serwisów traktujących o snach, dotarłem w końcu do informacji o Silene Capensis - Afrykańskim Korzeniu Snów. Zamówiłem sobie 5 gram materiału roślinnego mając nadzieję na jakieś niezwykłe przeżycia. Mimo żucia tego cholerstwa przez tydzień, efekty poczułem wyłącznie dnia piątego.

TripRaport

  • Tramadol

Set & Setting - tyra później na chacie - dół psychiczny (max)

Dawka: krople 100mg (20 + 20 + cała reszta)

Doświadczenie: tramal (od kilku lat), dolargan dożylnie (kilka razy), inhalanty (nie pamietam ile - często), inne ciekawe rzeczy z apteki

TRAMAL - moja przygoda zaczęła się kilka lat temu z tym ciekawym i dość pozytecznym lekiem. Szybko przekroczyłem 1000 mg co zakończyło się drgawkami + psychiczną pizdą trwającą do dzisiaj

Kilka miesięcy przerwy...... i..

  • Katastrofa
  • Metoksetamina

Godzina ok. 22 Nastawienie pozytywne. Chęć na mocny, pełnowartościowy trip.

Moja perspektywa: 

Moje ego zostało rozbite na drobne cząsteczki tworząc chmurę miliona drobnych cząsteczek. Pomimo, że są one niemal nieruchome to czuje ogromne tarcie i twardość. Jest to strasznie nieprzyjemne uczucie, która narasta w sile. Gdy osiąga apogeum poszczególne cząsteczki zapadają się w sobie i przechodzą do innego wymiaru. Wtedy tarcie i twardość spada do zera. Po czym znowu zaczyna narastać aby po odpowiednim czasie sytuacja mogła się powtórzyć. Temu wszystkiemu towarzyszą błyski światła.

  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Tripraport

27XII07, 22:59, mój pokój, rodzinka w domu.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.