Legalna marihuana tańsza niż u dilera, egzotyczne smaki. Jak rynek radzi sobie z obostrzeniami

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/Jakub Styczyński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

169

Po przepisach utrudniających frywolne przepisywanie "zioła" jego spożycie rośnie - wynika z danych Centrum e-Zdrowia. W pierwszej połowie 2025 r. sprzedano więcej surowca niż w analogicznym okresie ub.r. Ograniczenia nie zdołały zahamować popytu i podaży, a rynek adaptuje się do restrykcji.

Na ból pleców i problemy ze snem. O smaku cytrusów lub czekolady

Lemon Haze, Gorilla Girl, Sweet Berry Kush - to tylko niektóre z nazw handlowych marihuany medycznej. Różnią się smakami (np. Lemon Haze ma wyczuwalną nutę cytrusów, a Gorilla Girl cytrusowo-jagodowe) oraz zawartością substancji THC i CBD. Łączy je to, że w wielu miejscach można dostać na nie receptę od lekarza, a potem palić bez obaw o odpowiedzialność karną. W dodatku bywają nawet tańsze, niż u miejscowego dilera narkotykowego.

W 2025 r. wystawiono 277,5 tys. recept na marihuanę medyczną, a 236 tys. zostało zrealizowanych - wynika z danych Centrum e-Zdrowia, przesłanych naszej redakcji. W pierwszej połowie 2024 r. apteki sprzedały 2,18 tony "zioła", a w analogicznym okresie 2025 r. 2,24 tony (wzrost o 2,6 proc.). Dla porównania w całym 2023 r. sprzedano 4,6 tony surowca.

Przypomnijmy: od 7 listopada 2024 r. lekarz musi osobiście zbadać pacjenta, zanim wystawi pacjentowi receptę na marihuanę medyczną. Wyjątkiem są lekarze w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej (ale bez nocnej i świątecznej opieki medycznej, która też jest zaliczana do POZ).

Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia przepisy miały na celu walkę z automatami do wystawiania preskrypcji na niektóre substancje (tzw. receptomatami). Chodziło o to, aby obywatele nie kupowali ich do celów pozamedycznych.

Na łamach Rynku Zdrowia podawaliśmy, że w pierwszym miesiącu od wprowadzenia restrykcji w listopadzie ub.r. liczba wystawianych na marihuanę recept spadła o 57 proc. Nie mamy najnowszych danych dotyczących liczby preskrypcji, ale łączna waga sprzedawanego surowca sugeruje, że rynek nie tylko zapełnił lukę po wprowadzeniu obostrzeń, ale wręcz rośnie, choć do patologicznych wzrostów (setki procent w skali roku) z czasów panowania "receptomatów" tu daleko.

Z naszych informacji wynika, że rynek zaadaptował się do nowej sytuacji, więc znów bez większego trudu można uzyskać receptę i legalnie palić marihuanę medyczną, pomimo braku istnienia ku temu wskazań medycznych.

Istnieją wyspecjalizowane kliniki, które przepisują surowiec wyłącznie na podstawie stwierdzenia, że pacjenta bolą plecy, albo ma kłopot z zasypianiem. Wizyta kosztuje ok. 120 zł, a przepisana ilość marihuany wystarcza, w zależności od intensywności spożycia, na 2-3 miesiące.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotny wieczór i noc w swoim mieszkaniu. Pierwszy kwas:)

Mam prawo zapalić tego papierosa!

 

Dawkowanie:

lsd - 400 uq

mj - kilka wbitek

 

Ten raport to bardziej ciekawostka dla wyjadaczy niż coś, co pomoże nowicjuszowi zrozumieć ocb. 

To był moj pierwszy raz z lsd. Akcja działa się w niedziele. Następnego dnia wolne w pracy, strasznie chciałem właśnie wtedy wziąć kwas - bo w dzień. Jednak, nie wiedziałem jak na mnie podziała, czy blottery to nie jakaś dzika substancja która wyjebie mnie na 30h i potem ciężko będzie w pracy. Wiec padło na ową niedzielę.

 

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: psylocybina/psylocyna (grzyby Psilocybe semilanceata)


Doświadczenie: średnie (na pewno więcej niż 10 razy)


Dawka: ok. 45 sztuk na osobę (suszone grzyby) w postaci odwaru (trudno ocenić, bo piło go kilka osób)







Od autora: Jest to list do mojej koleżanki pisany tydzień "po"





Zanim przejdę do właściwego opisu, zacytuję fragment mojego listu do Ciebie,

napisanego ponad rok temu:

  • Inne

~Narkoza~

Poziom doświadczenia (0.-10.): -10... nie mam doświadczenia, choć pare razy miałam zamiar wziąść, jednak stara mnie kontroluje.

Metoda zażycia: zastrzyk+gaz+tabletki


  • MDMA (Ecstasy)

Waga - 50 kg

Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.

Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.