Witam
Policja w Portugalii zarekwirowała 1,5 tony kokainy od międzynarodowej grupy przestępczej, którą kierował kapitan żandarmerii z Porto.
Policja w Portugalii zarekwirowała 1,5 tony kokainy od międzynarodowej grupy przestępczej, którą kierował kapitan żandarmerii z Porto.
Jak przekazał wczoraj podczas konferencji prasowej w Porto Josue Santos, inspektor policyjnego wydziału ds. zwalczania przemytu narkotyków, oficer żandarmerii oraz inny członek grupy przestępczej zostali zatrzymani w miejscowości Fafe podczas rozładunku trzech kontenerów, w których ukryto kokainę.
Santos sprecyzował, że narkotyki znajdowały się wewnątrz transportu zawierającego skóry zwierząt, który przypłynął do portugalskiego portu Leixoes z Brazylii.
Wyjaśnił, że informację o dużym transporcie kokainy płynącej do Portugalii policjanci z tego kraju otrzymali od amerykańskich służb bezpieczeństwa.
Po dotarciu ładunku do portu funkcjonariusze sprawdzili zawartość kontenerów potwierdzając w nich obecność narkotyków i oczekiwali na przybycie przedstawicieli spółki, która zamówiła skóry zwierząt z Ameryki Południowej.
Po odbiór wypełnionych kokainą kontenerów zjawił się współwłaściciel firmy z Fafe i jego znajomy. Obu mężczyzn ujęto na terenie tej miejscowości podczas rozładunku transportu. W trakcie dochodzenia ustalono, że jeden z zatrzymanych jest kapitanem portugalskiej żandarmerii.
Transport szacowanej na ponad 30 mln euro kokainy, jak ustalili śledczy, miał trafić docelowo do kilku państw Europy.
Witam
Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...
Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia…
Set & Setting - tyra później na chacie - dół psychiczny (max)
Dawka: krople 100mg (20 + 20 + cała reszta)
Doświadczenie: tramal (od kilku lat), dolargan dożylnie (kilka razy), inhalanty (nie pamietam ile - często), inne ciekawe rzeczy z apteki
TRAMAL - moja przygoda zaczęła się kilka lat temu z tym ciekawym i dość pozytecznym lekiem. Szybko przekroczyłem 1000 mg co zakończyło się drgawkami + psychiczną pizdą trwającą do dzisiaj
Kilka miesięcy przerwy...... i..