"Biały osad" na kostiumie krowy. 31-latek złapany na próbie "kreatywnego przemytu"

Amerykańskie władze informują o zatrzymaniu na lotnisku w Los Angeles mężczyzny, który chciał wnieść na pokład samolotu bagaż z metamfetaminą. "Biały osad" znajdował się między innymi na kostiumie krowy, ale też na nasączonych roztworem biustonoszach i skarpetkach. - Dilerzy nieustannie wymyślają kreatywne sposoby przemytu niebezpiecznych narkotyków - mówi prokurator Martin Estrada.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | Świat

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

122

Amerykańskie władze informują o zatrzymaniu na lotnisku w Los Angeles mężczyzny, który chciał wnieść na pokład samolotu bagaż z metamfetaminą. "Biały osad" znajdował się między innymi na kostiumie krowy, ale też na nasączonych roztworem biustonoszach i skarpetkach. - Dilerzy nieustannie wymyślają kreatywne sposoby przemytu niebezpiecznych narkotyków - mówi prokurator Martin Estrada.

Na początku tego miesiąca 31-letni Raj Matharu z San Fernando Valley zamierzał lecieć z Los Angeles do Sydney - wynika z dokumentów sądowych, na które powołuje się kalifornijska prokuratura na swojej stronie. Podczas kontroli na lotnisku dwie walizki wzbudziły podejrzenie i zostały zabrane do sprawdzenia. Po ich otwarciu funkcjonariusze zauważyli "biały osad" na ubraniach, które w dodatku były dziwnie sztywne. Uwagę zwracał zwłaszcza kostium krowy, ale osad znajdował się także między innymi na kilkunastu parach skarpet, dwóch biustonoszach, dwóch ręcznikach i bluzie z kapturem.

Metamfetamina na kostiumie krowy

Badania wykazały, że odzież pokryta była metamfetaminą. Funkcjonariusze wyciągnęli z bagaży 31-latka łącznie ponad kilogram tego narkotyku. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty w związku z posiadaniem metamfetaminy oraz zamiarem jej dystrybucji - poinformowała prokuratura we wtorek. 31-latek zapłacił kaucję w wysokości 10 tys. dolarów i obecnie przebywa na wolności. Rozprawa z jego udziałem odbędzie się 2 grudnia w sądzie w Los Angeles. Jeśli Matharu zostanie uznany winnym, grozi mu minimum 10 lat więzienia. Maksymalną karą w tym przypadku jest dożywocie, wyjaśnia prokuratura.

Megan Palmer z federalnej agencji śledczej Homeland Security Investigations (HSI) w oświadczeniu podała, iż jej zdaniem metamfetamina w bagażu 31-latka "została 'przesączona' do odzieży i pozostawiona do wyschnięcia".

"Konfiskata ratuje życie"

- Dilerzy nieustannie wymyślają kreatywne sposoby przemytu niebezpiecznych narkotyków w celu osiągnięcia nielegalnych zysków - powiedział prokurator Martin Estrada, cytowany we wtorkowym komunikacie. - W ten sposób zatruwają społeczności na całym świecie. Organy ścigania, zaangażowane w walkę z handlem narkotykami, są świadome, że każda konfiskata ratuje życie - dodał Estrada.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Diazepam
  • MDMA (Ecstasy)

by Filippo

Drogi pamiętniczku:


W sobote wraz z moim drugim ja, które istnieje zażyłem:


Pół listka relanium

Listek Afobamu (30tabl.)

Po gramie Amfetaminy

Nieznana ilość xtc armani białe, nakrapiane



Opis/przebieg zdarzeń:


  • Dimenhydrynat

Set & Setting: Ciepły, sierpniowy wieczór, działka nad morzem, warunki wprost idealne.

Dawkowanie: 15 tabletek, zażytych "ad hoc", gdyż po długich doświadczeniach z DXM tak mała ilość piguł w przełyku wydaje mi się śmieszna=P

Doświadczenie: DXM(b. wiele razy), Dimenhydrynat(1x), Benzydamina(1x), THC(b. wiele razy), MDMA(kilka razy), Amfetamina(kilka razy), Bromo-Dragonfly(1x), LSA(3x), oraz wszelkiej maści "dopalacze"

Wiek: 20 lat

Waga: 73kg

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Dom Nastawienie pozytywne chęć przeżycia w końcu właściwego Szałwiowego tripu.

 

 

WSTĘP

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.