Narkotyki na dowóz. Dilerzy zakopują towar

Narkobiznes kwitnie online. Przez komunikator można wybrać rodzaj i ilość narkotyku, a potem zamówić z dostawą do paczkomatu lub wskazać konkretną lokalizację, gdzie diler ma zakopać towar. Ta druga metoda w ostatnim czasie zyskuje na popularności. Krakowskie dzielnice są rozkopywane przez poszukiwaczy nielegalnych przesyłek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP 3 Kraków

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

439

Narkobiznes kwitnie online. Przez komunikator można wybrać rodzaj i ilość narkotyku, a potem zamówić z dostawą do paczkomatu lub wskazać konkretną lokalizację, gdzie diler ma zakopać towar. Ta druga metoda w ostatnim czasie zyskuje na popularności. Krakowskie dzielnice są rozkopywane przez poszukiwaczy nielegalnych przesyłek.

Krakowskie Bronowice. Niepokój mieszkańców wzbudził dziwnie zachowujący się mężczyzna, który szukał czegoś w ziemi. To nie pierwszy taki przypadek.

— Około północy widziałem grupę ludzi z czołówkami, którzy robią coś dziwnego pod trawnikiem i się zaniepokoiłem, bo słyszałem, że są włamania na osiedlu.

Celem w tym przypadku nie była kradzież, a odbiór opłaconej wcześniej przesyłki z narkotykami. Dilerzy zakopują paczkę pod ziemią i dokładną lokalizację przesyłają do klienta.

— Kopał dokładnie w tym miejscu odkopywał coś z ziemi, zresztą widać, że są tu ślady.

Mieszkańcy podczas jednej z takich akcji dokonali obywatelskiego zatrzymania.

— Ktoś się zaczął kręcić no i wylecieliśmy z sąsiadami, złapaliśmy chłopaka, który tłumaczył się tak, że on zgubił pierścień władcy pierścieni, który sobie kupił, natomiast nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego szuka w tym miejscu - mówi Piotr Motoła, Zarząd Wspólnoty Mieszkańców Staszczyka 2 w Krakowie.

Na miejsce wezwana została policja. Podczas przeszukania nie znaleziono przy mężczyźnie narkotyków. Wcześniej funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego Białorusina, który posiadał znaczne ilości.

— Posiadał przy sobie ponad 50 gotowych zawiniątek z mefedronem, dodatkowo w jego mieszkaniu 600 następnych porcji kokainy, w sumie policjanci zabezpieczyli prawie 2 kg różnego rodzaju narkotyków - podlicza kom. Piotr Szpiech, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

To co przeraża najbardziej to dostępność. Narkotyki można zamówić przez aplikacje. Zdaniem ekspertów to wierzchołek góry lodowej, mrocznego świata Internetu.

— To się odbywa na dole Internetu tam są te transakcje, tam są tak zwane kodowane, szyfrowane rozmowy. One trwają kilkanaście sekund, praktycznie nie ma możliwości ich namierzenia - tłumaczy Dariusz Nowak, były policjant, autor podcastu kryminalnego.

Sposób znany od lat za granicą.

— Przez takie urządzenie, którego nie widziałem nigdy w Polsce dokonałem płatności.

Taki zakup nie dość, że jest nielegalny, to w dodatku może być śmiertelnie niebezpieczny. Nigdy nie wiadomo, co przyjdzie w paczce.

— Takie podrabiane substancje mogą wyrządzić jeszcze większe szkody, ponieważ użytkownik nie wie co przyjął tak naprawdę. Zakłada, że przyjmuje substancje A, która działa w ten sposób, a jest to substancja B, która może działać w inny sposób - wyjaśnia Judyta Put, Poradnia Monar w Krakowie.

Tym samym zwiększa się ryzyko przedawkowania, co może doprowadzić do śmierci.

Oceń treść:

Average: 5.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

>Taki zakup nie dość, że jest nielegalny, to w dodatku może być śmiertelnie niebezpieczny. Nigdy nie wiadomo, co przyjdzie w paczce. typowy argument odwracający kota ogonem powtarzany przez ludzi którzy sami pewnie wiedzą że markety cebulowe to najbezpieczniejszy i najczystszy sposób żeby się naćpać
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

Set: Jestem wyspany i wyleżany, tak jak dawno nie byłem. Tripuję razem ze swoją dziewczyną Ajlo. To nasz pierwszy raz z pregabaliną. Jestem lekko zirytowany, bo nie wstaliśmy razem i musiałem czekać na Ajlo, a przez to przygotowania poranne nie do końca poszły, jak należy (np. nie będzie mg/kg) - były one w pośpiechu. Setting: Zarzucamy w domu, lecz od razu idziemy na miejskie tereny nadrzeczne, gdzie jest sporo natury.

Substancja: Pregabalina 225 mg dla mnie (> 55 kg) i 150 mg dla Ajlo (< 40 kg)

 

Set: Jestem wyspany i wyleżany, tak jak dawno nie byłem. Tripuję razem ze swoją dziewczyną Ajlo. To nasz pierwszy raz z pregabaliną. Jestem lekko zirytowany, bo nie wstaliśmy razem i musiałem czekać na Ajlo, a przez to przygotowania poranne nie do końca poszły, jak należy (np. nie będzie mg/kg) - były one w pośpiechu.

 

Setting: Zarzucamy w domu, lecz od razu idziemy na miejskie tereny nadrzeczne, gdzie jest sporo natury.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Ekscytacja możliwością odbycia swojego drugiego tripa, tym razem na zewnątrz, w pełnej krasie uroków wiosny. Nadzieja na kolejne mistyczne doświadczenia i to, że psychodelik coś mi pokaże. Pragnienie przesłuchania niektórych albumów psytransowych w czwartym wymiarze. Akurat wtedy miałam kilka dni wolnych z powodu matur. Trip planowałam już jakiś czas wstecz. Nastrój podwyższony. Byłam sama, dopiero pod koniec poszłam do koleżanki. Miejsca, w których przebywałam, wymieniłam w samym raporcie, aczkolwiek nadmienię, że przez większość czasu przebywałam blisko natury, w miejscach takich jak las, pola, pobliże strumienia.

 

Tego raporta miałam wrzucac zaraz po odbyciu poniższego tripa, lecz nie wiem dlaczego sprawa przeciągnęła się aż 2 lata. Także nadrabiam zaległości i udostępniam teraz.

23.04.2013

  • MDMA (Ecstasy)

nazwa substancji: bialy krazek (chinski znaczek)

poziom doswiadczenia: zaawansowany :)

metoda zazycia: doustnie

set & setting: sylwester, wiadomo :)




Byl sylwester 03/04.Jestem juz doswiadczonym hokeista (uzytkownikiem krazka). Dzien przed sylwestrem nie moglem sie zdecydowac gdzie isc, jednak w samego sylwestra okazalo sie ze nie mam gdzie isc. Idac ulica spotkalismy chlopaka z krazkami. I mial takie, ktorych jeszcze nie jadlem. Po zainstalowaniu krazka wsiedlismy do taxowki i sie zaczelo... :)

  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.