35-latka przyszła z narkotykami na komendę. Wcześniej jej były chłopak doniósł policji, że diluje

Do otwockiej komendy przyszła 35-letnia mieszkanka Otwocka, która zapomniała, że posiadanie środków odurzających jest prawem zakazane. Policjanci ujawnili przy kobiecie dwie tabletki ecstasy, na tym jednak nie koniec. W mieszkaniu policjanci znaleźli również marihuanę oraz metamfetaminę. 35-latka usłyszała zarzuty posiadania oraz udzielania środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Została objęta dozorem policji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kryminalki.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

78

Do otwockiej komendy przyszła 35-letnia mieszkanka Otwocka, która zapomniała, że posiadanie środków odurzających jest prawem zakazane. Policjanci ujawnili przy kobiecie dwie tabletki ecstasy, na tym jednak nie koniec. W mieszkaniu policjanci znaleźli również marihuanę oraz metamfetaminę. 35-latka usłyszała zarzuty posiadania oraz udzielania środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Została objęta dozorem policji.

Sprawa swój początek miała kilka dni wcześniej, kiedy to 35-latka po raz pierwszy zjawiła się w otwockiej komendzie. Złożyła wtedy zawiadomienie dotyczące kradzieży laptopa przez byłego partnera. Policjanci zajęli się sprawą. Niezwłocznie ustalili, gdzie mieszka mężczyzna, a następnie go zatrzymali. 36-latek usłyszał zarzuty kradzieży. Na tym sprawa mogłaby się zakończyć. Jednak mężczyzna nie pozostał dłużny byłej partnerce. Poinformował policję, że 35-latka posiada środki odurzające, które regularnie mu sprzedawała.

Wtedy do otwockiej komendy ponownie przyszła 35-latka. Policjanci zapytali, czy ma przy sobie substancje, których posiadanie jest zabronione. Kobieta oświadczyła, że nie ma, jednak jej mowa ciała zdradzała coś zupełnie innego. Policjanci ujawnili przy 35-latce dwie tabletki ecstasy, z którymi przyszła do jednostki policji. Policjanci podczas przeszukania mieszkania kobiety znaleźli również marihuanę oraz metamfetaminę. 35-latka została zatrzymana.

W powyższej sprawie zostało wszczęte, przez Prokuraturę Rejonową w Otwocku, postępowanie przygotowawcze w formie śledztwa. Prokurator przedstawił kobiecie zarzuty posiadania oraz udzielania środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. 35-latka została objęta dozorem policji.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Tydzien po pierwszy kontakcie z XTC postanowilem ze wezme drugi raz. Zreszta, nie oszukujmy sie, caly tydzien myslalem o tym ze juz jest piatek, a co za tym idzie - dyskoteka. Ulubione `Metro` - najwieksza cpalnia w miescie i takie tam... Mniejsza o to. Pomijajac fakt ze musialem czekac jakies dobre dwie godzinki, ktore umilalem sobie graniem w pasjansa, paleniem papierosow, ciaglym (prawie) patrzeniem w okno, ogolnym wyczekiwaniem no i stresem ;), na kolesia, ktory mial mi `podrzucic` kolko... pomijajac ten fakt bylo pozytywnie.

  • Narkoza

doświadczenie: zero


set und setting: jasne, sterylne pomieszczenie








no ja w sumie pierwszy raz mialem kontakt z dragami konkretnymi jakimis

wlasnie na stole operacyjnym. jak mialem 7 lat zlamalem sobie reke, a

tydzien wczesniej pies ugryzl mnie pod lewym okiem i jakby mnie dziabnal z

0.5 cm wyzej to bym byj jednookim bandytom :> bo na wsi bylem wtedy a tam

rozne rzeczy sie dzieja. i wlasnie ta reke sobie zlamalem, w trzecim czy

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • LSD-25
  • Tripraport

Piękny dzień lata z bratem i dobrym kumplem.

Witam. Raport ten oczywiście jest fikcją literacką, jak można domniemywać. :-)