Zniknęła z projektu między prekonsultacjami a konsultacjami. NIL: gdzie jest marihuana

W projekcie rozporządzenia oddanym do konsultacji publicznych nie ma ograniczeń w wystawianiu marihuany medycznej, choć takowe były w wersji udostępnionej w ramach prekonsultacji - dowiedział się Rynek Zdrowia. Samorząd lekarski krytykuje to posunięcie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

68

W projekcie rozporządzenia oddanym do konsultacji publicznych nie ma ograniczeń w wystawianiu marihuany medycznej, choć takowe były w wersji udostępnionej w ramach prekonsultacji - dowiedział się Rynek Zdrowia. Samorząd lekarski krytykuje to posunięcie.

Projekt oddany do konsultacji różni się od tego, który oceniał samorząd lekarski

W konsultacjach publicznych jest obecnie projekt Ministerstwa Zdrowia wprowadzający m.in. obowiązek osobistego zbadania pacjenta przed wystawieniem recepty na szczególnie ryzykowne substancje w celu zapobieżenia nadużyciom związanym z tzw. receptomatami. Zdalnie receptę będzie można uzyskać jedynie od lekarza POZ.

Na liście objętej zaproponowanymi obostrzeniami znalazło się sześć substancji z grupy opioidów:

  • fentanyl,
  • morfina,
  • oksykodon,
  • tramadol,
  • tapentadol oraz
  • buprenorfina.

Z naszych ustaleń wynika, że w wersji projektu oddanej do prekonsultacji z Naczelną Izbą Lekarską na liście była również marihuana medyczna. Polacy na potęgę kupują bowiem popularne "zioło" w automatach do recept. W efekcie czego w 2023 r. apteki sprzedały 2,6 ton marihuany. Naczelna Izba Lekarska od dawna postuluje konieczność wprowadzenia dodatkowych bezpieczników, które ograniczą spożycie marihuany u osób bez wskazań medycznych. Substancji brakuje bowiem dla pacjentów faktycznie jej potrzebujących.

- Projekt rozporządzenia oddany do konsultacji publicznych różni się od tego, który ocenialiśmy w ramach prekonsultacji. Chcemy wiedzieć, dlaczego z listy substancji objętych obostrzeniami usunięto marihuanę. Przecież największy biznes tzw. receptomaty robią właśnie na tej substancji, a nie np. na fentanylu - mówi nam Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy NIL.

23 sierpnia oficjalne stanowisko samorządu

W piątek (23 sierpnia) ma zostać wysłane oficjalne stanowisko Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w tej sprawie. Jakub Kosikowski przyznaje nam, że w ostatnim czasie centralna jednostka samorządu otrzymywała liczne pisma od medyków pracujących w "receptomatach", zatroskanych o dostępność marihuany dla pacjentów, w związku z zapowiedzianymi ograniczeniami.

Dlaczego marihuana wypadła z projektu? Tego oficjalnie nie wiemy. Niektórzy spekulują, że mógł to być efekt lobbingu firm stojących za automatami do sprzedawania recept.

Media społecznościowe wciąż zalewają liczne oferty reklamujące możliwość uzyskania recepty na marihuanę w ciągu raptem 15 minut, a statystyki spożycia tej substancji rosną w zatrważającym tempie - biznes kręci się jak nigdy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

-3 stopnie; sypie śnieg; 16:00; dom kolegi jedynie na konsumpcję;

 

Zaczęło się, gdy kolega zadzwonił na telefon. Ubrałem się w miarę ciepło, żeby móc przeczekać fazę na dworze. Zwykle po dwóch lufkach upchanych na maksa miałem wyostrzone zmysły i potężny chillout. Tym razem wszystko miało być inaczej.

 

16:20 - cztery wiadra gotowe do konsumpcji, po dwa na łeb.

 

  • LSD-25

Oooooooooo ho ho jak to było dawno temu ale tripik był naprawdę przedni, ale może od początku. Pewnego wiosennego weekendu z grupą znajomych pojechaliśmy sobie do Szklarskiej Poręby, pogoda była wyśmienita a my jak zawsze podczas takich wypadów byliśmy dobrze zaopatrzeni w substancje psychoaktywne ;P. Dosłownie dzień przed wyjazdem do miasta przyjechały śliczne, wypasione, tłuściutkie papiery (Baby na rowerze 2000). Więc skwapliwie zaopatrzyliśmy się w dwa znaczki.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Niewielki psytrance'owy festiwal, w gronie znajomych. Tydzień wcześniej dieta oczyszczająca

To tylko pomylony sen obłąkańca.

3,2,1... kwas! Procedura błyskawiczna. Podzieliliśmy papierki w samochodzie, ja i Krzysiek. Specjalnie trzymaliśmy je na tę okazję, zakupione parę miesięcy wcześniej. Bez głębszego zastanowienia, ochoczo i z ufnością włożyłam do buzi wizerunek Doskonałego Jogina. Wszystko będzie dobrze.