Witam. Jest to mój pierwszy TR, zatem z góry proszę o wyrozumiałość oraz oczywiście zapraszam do lektury!
Słowem wstępu:
W ramach ogólnokrajowej akcji skierowanej na walkę z handlem narkotykami we francuskich miastach, policja aresztowała burmistrzynię małego miasteczka na wschodzie Francji oraz dwóch jej braci. Odkrycie co najmniej 70 kilogramów haszyszu w jej domu wywołało szok wśród lokalnej społeczności.
W ramach ogólnokrajowej akcji skierowanej na walkę z handlem narkotykami we francuskich miastach, policja aresztowała burmistrzynię małego miasteczka na wschodzie Francji oraz dwóch jej braci. Odkrycie co najmniej 70 kilogramów haszyszu w jej domu wywołało szok wśród lokalnej społeczności.
Operacja, nazwana przez ministra spraw wewnętrznych “place nette XXL” (XXL Wielkie Sprzątanie), stała się głośnym sukcesem w walce z handlem narkotykami. W jej ramach doszło do zatrzymania Jamilah Habsaoui, burmistrzyni Avallon od 2021 roku, która pełniła również funkcję radnej regionu.
Avallon, miasto o populacji 6000 mieszkańców, położone jest w Narodowym Parku Morvan, w regionie Burgundia we wschodniej Francji. Miejscowość ta, znana z pięknych krajobrazów i spokojnego trybu życia, nagle znalazła się w centrum skandalu narkotykowego.
Podczas kilkutygodniowego śledztwa dotyczącego handlu narkotykami w Avallon, policja skupiła swoje działania na kilku celach, w tym na domu Habsaoui. Prokurator Hugues de Phily poinformował AFP, że przeszukano nie tylko dom burmistrzyni, ale również ratusz oraz aptekę, w której pracowała.
Choć początkowo nie ujawniono ilości znalezionych narkotyków, źródła śledcze podały, że zarekwirowano 70 kg haszyszu. Oprócz Habsaoui i jej dwóch braci, zatrzymano łącznie siedem osób. Śledztwo ujawniło również inne elementy przestępczego przedsięwzięcia, w tym 983 gramy kokainy, 7000 euro w gotówce oraz około 20 sztabek złota.
Operacja “place nette XXL” to ważny przypadek w kontekście ogólnokrajowych starań Francji o ograniczenie handlu narkotykami. Zatrzymanie tak wysokiej rangą urzędnik publiczny podkreśla złożoność problemu oraz potrzebę dalszych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w francuskich miastach.
Bardzo pozytywne nastawienie, ciekawość z nutką strachu, ale również z dużą dozą optymizmu. Pokój oczyszczony, sam w mieszkaniu.
Witam. Jest to mój pierwszy TR, zatem z góry proszę o wyrozumiałość oraz oczywiście zapraszam do lektury!
Słowem wstępu:
Wieczór, pozytywne nastawienie. Chęć powrotu do innego wymiaru.
Będzie to nieco dziwny tripraport, ale mam nadzieję, że dość specyficzna jego forma raczej będzie miłą odmianą od tej nudnej jak dupa codzienności.
Doświadczenie jakieś tam mam, a jak ktoś nie wie co i jak, to zachęcam do poznania poprzednich raportów.
Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)
Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol
Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))
Tak sie sprawy mialy:
Nastawienie bardzo pozytywne, zaproszono mnie na ''zabójczy pyłek z bonga'', wypadło to spontanicznie. Kilka osób ze mną, w dalszej części tripa zostali najbliżsi kumple.
Siedzieliśmy wtedy nie robiąc nic, nie mając żadnych planów na resztę dnia, aż przypadkiem spotkały nas dwie koleżanki z wypchanym plecakiem. Spoglądając na ich oczy każdy zorientował się co jest w środku, a dziewczyny zaproponowały nam wspólne spalenie pyłku ze sporego bonga.
Po codziennym paleniu kilka razy przez jakieś pół roku, zrobiłam sobie przerwę aż do wtedy. Nie sądziłam, że będzie aż tak mocno.