Musk przyznaje, że bierze twarde narkotyki. „Inwestorom powinno zależeć, żebym brał”

Dyrektor generalny Tesli i jeden z najbogatszych ludzi na świecie Elon Musk przyznał w wywiadzie, że bierze ketaminę. Dodał, że fakt ten jest korzystny z punktu widzenia inwestorów jego spółek. Odniósł się w ten sposób do wcześniejszych pogłosek, że bierze on różnego rodzaju narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

forsal.pl | Michał Perzyński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

984

Dyrektor generalny Tesli i jeden z najbogatszych ludzi na świecie Elon Musk przyznał w wywiadzie, że bierze ketaminę. Dodał, że fakt ten jest korzystny z punktu widzenia inwestorów jego spółek. Odniósł się w ten sposób do wcześniejszych pogłosek, że bierze on różnego rodzaju narkotyki.

W wywiadzie przeprowadzonym przez byłego dziennikarza CNN Dona Lemona Musk powiedział, że ketamina pomaga mu radzić sobie z jego „negatywnym stanem” podobnym do depresji.

Według brytyjskiego pisma medycznego The Lancet ketamina została skwalifikowana jako piąty najgroźniejszy dla zdrowia narkotyk – po heroinie, kokainie i alkoholu, a przed amfetaminą, marihuaną i LSD. Środek ten jest wykorzystywany w weterynarii jako znieczulenie przed operacjami, rzadziej w psychiatrii przepisywana jest w walce z depresją.

- Z punktu widzenia Wall Street liczy się wykonanie pracy. Dlatego z punktu widzenia inwestorów, jeśli coś biorę, to powinienem brać to dalej – przekonywał Musk w wywiadzie.

Jakie narkotyki mógł przyjmować Musk?

Z opublikowanego w styczniu dochodzenia „Wall Street Journal” wynika, że Musk zażywał narkotyki, w tym LSD, kokainę, ecstasy i grzyby psychodeliczne, co niepokoiło kadrę kierowniczą i członków zarządów jego firm.

Artykuł wzbudził obawy, że nielegalne zażywanie narkotyków przez Elona Muska prawdopodobnie stanowiłoby naruszenie polityki federalnej, które mogłoby zagrozić kontraktom rządowym SpaceX, który przyjmuje zlecenia na misje kosmiczne od NASA.

Z kolei inna gazeta, „The Journal”, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, podał, że jeden z dyrektorów Tesli był tak sfrustrowany zachowaniem Muska związanym z jego skłonnościami do środków psychoaktywnych, że w 2019 roku nie ubiegał się o reelekcję do zarządu.

Musk odpowiedział na artykuł na swojej platformie społecznościowej X (dawniej twitter) w styczniu, mówiąc, że zgodził się na trzyletnie losowe badania na obecność narkotyków na prośbę Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, która jest partnerem SpaceX. - Nie znaleziono nawet śladowych ilości narkotyków ani alkoholu – deklarował wówczas Musk.

Szef Tesli powiedział Lemonowi, że ma receptę od lekarza na ketaminę. Miliarder oszacował, że przyjmował „niewielką dawkę co drugi tydzień”.

Jego komentarze były odpowiedzią na pytanie Lemona, na co przeznaczona jest recepta Muska na ketaminę, i czy kiedykolwiek martwił się, „że może to przeszkodzić w realizacji kontraktów i zezwoleń rządowych oraz na Wall Street”.

Oceń treść:

Average: 7.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Amfetamina
  • Uzależnienie

rano, w południe, wieczorem, w nocy, o każdej porze

Amfetamina. O czym pomyślałeś, mój niegrzeczny przyjacielu? Balety, nieprzespane noce, rozpierająca energia, niekończące się rozmowy? Kreski w kiblu na imprezach? Ciężkie zjazdy, paranoje i psychozy, nienawiść do słońca, palpitacje serca? No tak, zazwyczaj są to elementy nieodłączne wciągania. Ale ja chciałam porozmawiać o kablarstwie.

  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.

  • Grzyby halucynogenne

To było drugie spożycie grzybów w moim życiu. Pierwszy raz to było

kilka sztuk, od których miałem niesamowita chichrę. Pokrótce może

napiszę o tej pierwszej fazie. We wrześniu 1998 r. po raz pierwszy z

Uadrolem wybraliśmy się na grzyby. Zebraliśmy kilkanaście sztuk na

próbę. Zapodałem je sobie i oczekiwaliśmy na efekty. Nie miałem

oczywiście żadnych halunów po tej niewielkiej ilości, ale tzw.

chichrę. I to dopadła mnie u Uadrola. Śmiałem się non-stop. Uadrol