14.11.2008
Timing: było to w okolicach marca 2008.
Policja na Sri Lance twierdzi, że aresztowała prawie 15 000 osób podczas tygodniowej akcji przeciwko handlarzom narkotyków w całym kraju. Mówi się, że operacja doprowadziła do przejęcia prawie 440 kg różnych rodzajów narkotyków, w tym heroiny.
Policja na Sri Lance twierdzi, że aresztowała prawie 15 000 osób podczas tygodniowej akcji przeciwko handlarzom narkotyków w całym kraju. Mówi się, że operacja doprowadziła do przejęcia prawie 440 kg różnych rodzajów narkotyków, w tym heroiny.
Lokalne media pokazały materiał filmowy, na którym funkcjonariusze używają psów tropiących do przeszukiwania domów w Kolombo i innych miejscach. Działacze na rzecz praw człowieka stwierdzili, że naloty były nielegalne, ponieważ zostały przeprowadzone bez nakazów przeszukania. Rzecznik policji powiedział BBC, że nakazy nie zawsze są wymagane do sprawdzenia narkotyków.
Urzędnicy twierdzą, że podczas operacji aresztowano łącznie 13 666 podejrzanych, a 1 097 uzależnionych zostało wysłanych do wojskowego ośrodka rehabilitacyjnego. Skonfiskowano również pojazdy i mienie należące do domniemanych przestępców. Aktywiści twierdzą, że naloty były wymierzone w biedniejsze dzielnice.
Według ekspertów, przemytnicy wykorzystują Sri Lankę jako punkt przerzutowy, a narkotyki przewożone przez ten kraj - w tym heroina, haszysz i marihuana - stwarzają poważne problemy. Urzędnicy twierdzą, że przeszukania zostały wstrzymane na czas Świąt Bożego Narodzenia, ale zostaną wznowione w przyszłym tygodniu. Największa ilość narkotyków na Sri Lance miała miejsce w grudniu 2016 r., kiedy to policja przechwyciła 800 kg kokainy.
Setting: dosyć nietypowy – pusty pokój "jedynka" w hotelu w Lyonie, dookoła tylko łóżko, TV, łazienka. Set: pozytywny, chęć nagrodzenia się po dwóch tygodniach intensywnej pracy, chociaż w momencie łuskania tabletek z blistra odruchy wymiotne i wahanie.
14.11.2008
Timing: było to w okolicach marca 2008.
łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>
19.10.2008
Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.
Dom, zasłonięte rolety, maska na oczy, samemu, nie widziałem co robić w życiu, dużo problemów, chciałem znaleźć spokój i odpowiedzi
Moje doświadczenie z grzybami – 28 stycznia 2024 r.
Po raz kolejny zdecydowałem się na podróż do wewnętrznych zakamarków mojego umysłu, tym razem korzystając z mocy 6 gramów golden teachera. To było 28 stycznia 2024 roku, dzień, który na nowo ukształtował moje postrzeganie rzeczywistości.
Wolny dom i najbliżsi znajomi, noc nastrojowe światło. Ekscytacja miksem, dzień zerwania z dziewczyną ale pozytywny nastrój
Dzisiaj opowiem w skrócie mój najlepszy miks. Wszędzie szukałem trip raportów o tym miksie ale nie znalazłem. Więc podjołem ryzyko
Przefiltrowałem 6 saszetek benzydaminy i łykłem w kapsułkach, nie czułem smaku ale żołądek chciał to wydalić, ale powstrzymałem wymioty. Po ponad godzinie wleciała piksa. Sprawdzona mocna piksa.
Benzydamine brałem 5 raz a pikse 3 raz. Miałem większą przerwe by tolerancji nie było. Na początku lekkie powidoki. Zanim piksa zaczeła działać miałem bardzo przyjemny stan na benzie.