Holenderska policja musi zwrócić właścicielowi tonę materiałów do produkcji narkotyków

Kontrola policyjna, przeprowadzona w ubiegłym tygodniu w siedzibie jednej z firm w holenderskim Zaandam, zaowocowała zajęciem przez funkcjonariuszy syntetycznych narkotyków oraz materiałów do ich produkcji o wartości szacowanej na 6-8 milionów euro.

deadmau5

Kategorie

Źródło

jdw//mm
tvn24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

186

Holenderska policja musi zwrócić właścicielowi ponad 1100 kilogramów zarekwirowanych materiałów do produkcji narkotyków - informuje holenderski dziennik "De Telegraaf". Jak wyjaśniono, w ich składzie nie znaleziono bowiem żadnej z substancji wskazanych przez przepisy antynarkotykowe. Zdaniem lokalnych władz przestępcy skutecznie obchodzą te przepisy, wykorzystując do produkcji narkotyków substancje minimalnie różniące się od tych zakazanych.

Kontrola policyjna, przeprowadzona w ubiegłym tygodniu w siedzibie jednej z firm w holenderskim Zaandam, zaowocowała zajęciem przez funkcjonariuszy syntetycznych narkotyków oraz materiałów do ich produkcji o wartości szacowanej na 6-8 milionów euro. Siedziba przedsiębiorstwa została wówczas zamknięta - podał w piątek portal holenderskiego dziennika "De Telegraaf".

Przeprowadzona później kontrola stwierdziła jednak, że w składzie przejętych materiałów nie wykryto żadnej z niedozwolonej substancji precyzyjnie wymienionych w treści ustawy regulującej walkę z narkotykami, tzw. ustawy opiumowej. Ze względu na to nie można uznać ich za nielegalne, a ponad 1100 kilogramów przejętych półproduktów do produkcji syntetycznych narkotyków musi zostać zwrócone ich właścicielowi. Siedziba jego firmy została już ponownie otwarta.

Policja musi zwrócić materiały do produkcji narkotyków

Zarówno burmistrz Zaandam Jan Hamming, jak i szef lokalnej policji Sherwin Tjin-Asjoe nie kryją rozczarowania finałem interwencji. "Obecna ustawa opiumowa pozwala przebiegłym przestępcom narkotykowym bawić się z nami. Producenci i handlarze narkotyków są kreatywni w znajdowaniu sposobów na obejście tej ustawy" - stwierdzili we wspólnie wystosowanym oświadczeniu, cytowanym na łamach "De Telegraaf".

Jak wyjaśnili Hamming i Tjin-Asjoe, obejście prawa jest możliwe poprzez m.in. wykorzystywanie do produkcji narkotyków substancji jedynie nieznacznie różniących się od tych, które wskazano w treści ustawy. "Są to często nieznane substancje, które prawdopodobnie stwarzają podobne ryzyko dla zdrowia jak substancje, które już znajdują się już na liście ustawy opiumowej" - ocenili. Kwestia zmiany obowiązującego obecnie w Holandii prawa antynarkotykowego ma stać się przedmiotem debaty w tamtejszej Izbie Reprezentantów - niższej izbie parlamentu - w lutym 2024 roku. Hamming i Tjin-Asjoe zaapelowali jednak do parlamentarzystów, by nadać jej wyższy priorytet i zająć się nią wcześniej. "Naprawdę, nie możemy dłużej czekać. Wzywamy Izbę Reprezentantów do pilnego rozpatrzenia tej ustawy" - stwierdzili we wspólnym oświadczeniu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


nazwa substancji: grzyby halucynogenne prosto z samiusieńkich gór.


poziom doswiadczenia: marihuana bardzo baaardzo czesto, połówka kwasu, kilka dropsów i jakieś próby z apteką. grzyby 1 raz.


dawkowanie: idealne dla mnie 35 dorodnych sztuk metoda żuchlania.


set&setting: maksymalne podniecenie poplatane z poddenerwowaniem.


miejsce: mieszkanie znajomych całe do dyspozycji.





  • Grzyby halucynogenne

Jednej jesieni przyszedł do mnie kuzyn. miał ze sobą litrowy słoik grzybków i zapytał mnie (i moich braci), czy

chcemy spróbować. jak nie jak tak. wzięliśmy chleb, masło :) i grzyby i poszliśmy na siłownię miejscowego

budynku stowarzyszenia kulturalno oświatowego. oczywiście nigdy tu nie ćwiczyliśmy ale o tej porze nikogo tu

nie było. przygotowaliśmy sobie kanapki (po pięćdziesiąt) i po zjedzeniu poszliśmy do baru. tu po piwku i prosto

ze słoika jeszcze po 20. do tego paluszki :).


  • Marihuana

Substancja: cannabis (1/3grama pachnącej, naturalnej marihuany).

W&N (Wystrój I Nastrój): początki jesiennej chandry gdzieś na bezdrożach.

Doświadczenie: cannabis, łysiczka lancetowata, chloroform, salvia i kilka innych dziwnych substancji.

Podobno "Polacy są tak agresywni, dlatego, że nie ma słońca" - coś w tym jest bo ilekroć przychodzi jesień nachodzi mnie wielka chandra. Co roku coraz mocniej czuję, że kolejnej zimy w naszym klimacie nie przetrzymam.

  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)