Metamfetamina, ecstasy i LSD legalne w Portugalii. Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie

Ustawa legalizująca korzystanie z tzw. narkotyków syntetycznych (m.in. metamfetamina, ecstasy, LSD) na własny użytek jest zgodna z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny Portugalii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Forsal.pl
Marcin Zatyka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

160

Ustawa legalizująca korzystanie z tzw. narkotyków syntetycznych (m.in. metamfetamina, ecstasy, LSD) na własny użytek jest zgodna z konstytucją - orzekł we wtorek Trybunał Konstytucyjny Portugalii.

Jak poinformował przewodniczący TK Portugalii Jose Abrantes, wyrok zapadł „w jednomyślnym głosowaniu”.

Sprecyzował on, że kierowany przez niego organ „wyraźnie oddzielił to, co jest stosowaniem narkotyków na własny użytek, od obrotu nimi”.

We wtorek po południu prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa, który 17 sierpnia, odmówił podpisania ustawy kierując ją do TK, przekazał, że podpisze nowe prawo.

Ustawę legalizującą używanie narkotyków syntetycznych na własny użytek parlament przyjął 19 lipca dzięki poparciu rządzącej krajem Partii Socjalistycznej premiera Antonia Costy, a także ugrupowań centrowych i lewicowych, takich jak Inicjatywa Liberalna, Blok Lewicy, Livre, Partia Ludzie-Zwierzęta-Przyroda, a także komunistów.

Przeciwko legalizacji narkotyków syntetycznych wypowiedzieli się jedynie deputowani konserwatywnej partii Chega, zaś centroprawicowa Partia Socjaldemokratyczna wstrzymała się od głosu.

Z Lizbony Marcin Zatyka

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To co przezylem dzis na miescie to totalna porazka. Tak nie przejaralem juz dawno. Zapalilem dzis po szkolce standardowo poloweczke na czterech. Byl spoxik klimat. Gdzies tak okolo 19.30 zdecydowalem sie na powrot do domu. Wysiadlem w centrum miasta przesiadajac sie na inny autobusik. Siedzac na murku pod sadem zaczalem sobie wkrecac, ze czuje sie coraz gorzej. W sumie to nie wiem, czy o byl tylko wkreciol, czy prawda.... w kazdym razie czulem sie coraz gorzej. Ostro napierdalal mnie brzuch. W pewnym momencie poczulem, ze to juz nie zarty i czuje sie na parwde fatalnie.

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.

  • Heimia salicifolia

...tak oto śpiewał w refrenie wykonawca krajowy bodajże w latach 80 XX wieku. Ale chyba tylko na zasadzie prekognicji ogólnej przeczuwać mógł ,że tak trafnie opisze mój stan czyli :


subst: sun opener (heima s.)


ilość: ok. ponad gram (tłusty gibon)-uwaga! przy kręceniu trudności bo materiał włóknisty


doświadczenie: mnich/złodziej poziomu piątego ;),


s&s:niewiara (czyni cuda).




  • LSD-25


dawka : 1/4 kwasa w papierku (moja pierwsza dawka) + troche grassu (lekko)


data : 21, grudnia 2001


inni ludzie : jeden lekko pijany, raczej nie zna się na drugach...


+ inni ludzie, z którymi nie spotkaliśmy się przez moje sensacje :(





dodam, że jechaliśmy na impreze, a jak chciałem spróbować czegoś innego, mój

wybór padł na kwasa, ponieważ już wcześniej chciałem spróbować tego

specyfiku (tutaj nastąpiło to dosyc spontanicznie).