Złamał nogę, aby przemycić kokainę w... gipsie

Hiszpańscy policjanci ujęli na lotnisku w Barcelonie 66-letniego Chilijczyka ze złamaną nogą, który, jak się okazało, miał gips zrobiony z... kilograma kokainy.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1116
Hiszpańscy policjanci ujęli na lotnisku w Barcelonie 66-letniego Chilijczyka ze złamaną nogą, który, jak się okazało, miał gips zrobiony z... kilograma kokainy - informuje "The Sun". Według policji, mężczyzna faktycznie miał złamaną nogę, jednak prawdopodobnie uszkodził ją celowo, aby w ten zmyślny sposób móc przemycić narkotyk. Oprócz kokainy, z której zrobiony był gips, Chilijczyk próbował przeszmuglować jeszcze narkotyk w sześciu puszkach piwa - w sumie 5 kg kokainy. Mężczyznę zatrzymano.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

HAHAHAHAHAHAHAHA 10 dla takich ludzi !!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Miejsce to boom festival, nastawienie bardzo pozytywne, ciało i umysł przygotowane na przygodę

Zazwyczaj nie zapisuję trip-raportów, ale tym razem prowadziłem dziennik wyprawy, której częścią był boom festival. A branie LSD-25 jego ważnym dla mnie elementem. Jest to dobra okazja, żeby podzielić się swoimi przeżyciami. Sami oceńcie!

Zacznę od małego opisu skrótów, którymi posługiwałem się w tekście. Są to miejsca festiwalowe. Pojedyncze litery to moi znajomi.

DT- Dance temple, czyli główna scena festiwalu z muzyką psytrance. W nocy grany był hi-tech/full on/dark/progressive psytrance.

CG- Chillout Gardens.

  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Impreza Psycho-Infinity z Aired, Greenboyem, Pokutnicą i kolegą, którego imienia nie znam. Byłem trochę zmęczony, ale o pozytywnym nastroju.

Trip raport z 2C-P.

  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Rano w aptece kupuje paczke sudafedu 12 tabsów 60mg pseufoefedryny każda cena to 17 złotych. Zamieżam naćpany isć do szkoły. Już kiedyś byłem naćpany w szkole ale wtedy to była coda. Jest to mój pierwszy raz z pseudoefedryną

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury

 

Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.