Miałam zjeść je z przyjaciółką, ale nie było takiej możliwości, a ciekawość by mnie zjadła gdybym nie spróbowała tego dnia, kiedy dostały się w moje ręce.
21:30
Marihuana odmieniła życie gwiazdora koszykówki – Stephan’a Lasme. Kiedyś sportowiec został zawieszony przez to, że zapalił jointa, a dziś jest konopnym biznesmenem.
Marihuana odmieniła życie gwiazdora koszykówki – Stephan’a Lasme. Kiedyś sportowiec został zawieszony przez to, że zapalił jointa, a dziś jest konopnym biznesmenem.
Stephane Lasme to przykład sportowca, któremu marihuana odmieniła życie. Wcale nie chodzi tu o względy zdrowotne, a bardziej o zawodowe. Gaboński koszykarz był dobrze zapowiadającym się zawodnikiem. Już od najmłodszych lat było wiadome, że zrobi dużą karierę.
W amerykańskiej uniwersyteckiej lidze NCAA, jako trzeci w historii zdobył cztery triple-doubles w trakcje jednego sezonu. Dobrze zbudowany środkowy, występował w takich drużynach jak: Golden State Worriors, Miami Heat, Maccabi Tel Awiw czy Panatinaikos Ateny. Były to zarówno wielkie amerykańskie zespoły, jak i europejskie potęgi. Zdobył wiele trofeów drużynowych, ale miał również sporo osiągnięć indywidualnych – został między innymi MVP ligi greckiej w 2013 roku i MVP Eurocup’u w 2016 roku.
Ponad 6 lat temu jego karierę przerwał pewien incydent. W organizmie gabońskiego koszykarza wykryto THC. Potwierdziły to podwójne badania antydopingowe. Skutkiem tego wydarzenia był wyrok – rok zawieszenia. Po tym incydencie koszykarz tak naprawdę nigdy nie wrócił do dawnej formy. W 2019 roku po krótkiej przygodzie w Rosji i Grecji, definitywnie zakończył karierę. Dziś mówi o tym, że marihuana odmieniła jego życie. Dlaczego? 40-latek stał się konopnym biznesmenem.
Były sportowiec otworzył biznes konopny. Rozwija firmę o nazwie Lola’s grow. Są to dopiero początki przedsiębiorstwa – zapewne napotka wiele problemów, jak wszyscy którzy startują w zielonym biznesie. Jednak miejmy nadzieję, że koszykarz spełni swoje marzenia o podboju rynku konopnego.
Stephane Lasme to kolejny sportowiec, który postanowił zainwestować w marihuanę. Oczywiście najpopularniejszym jest Mike Tyson, który od lat rozwija swoje zielone biznesy. Ostatnio były bokser zasłynął z głośnej kampanii reklamowej, którą przeprowadził ze swoim byłym oponentem, któremu odgryzł kawałek ucha – Evander’em Holyfield’em. Tak amerykański pięściarz reklamował swoje edibles, które są w kształcie uszkodzonego ucha Holyfield’a.
Lekka ekscytacja spowodowana pierwszym kontaktem z substancją. Mój pokój, ciemno za oknami.
Miałam zjeść je z przyjaciółką, ale nie było takiej możliwości, a ciekawość by mnie zjadła gdybym nie spróbowała tego dnia, kiedy dostały się w moje ręce.
21:30
Domek letniskowy nad jeziorem, upalne, lipcowe popołudnie i wieczór. Trip to pełen spontan, ja i M. niczego nie oczekiwaliśmy, nastawienie "niech się dzieje co chce"
T-2h (18.00) Robimy zakupy i jedziemy na miejsce, domek znajduje się ~50km od naszego miasta, w samochodzie jest gorąco, żar leje się z nieba i tak naprawdę nic nas zbytnio nie napawa optymizmem, jednak im bliżej celu, tym humory stają się lepsze, a przyszłość bardziej świetlana. Wystarczyło zostawić miasto za plecami.
T-1h Dojeżdżamy na miejsce, spoceni i zmęczeni podróżą. Postanawiamy przed tripem wskoczyć do jeziora, aby się fizycznie i mentalnie oczyścić. Był to świetny pomysł - wróciła nam energia i siły życiowe.
Podróż do lasu i spowrotem, a następnie łóżko. Pozytywne nastawienie, czekałem na to długo. Niestety pogoda niezbyt ładna, pochmurno i chłodno.
Słowem wstępu:
Autor: Wronek, 28.03.2007
Substancja: Salvia Divinorum - susz, ciężko określić ile wypaliłem. Tak na oko około 2g
Doświadczenie: Ogólnie to małe, poza thc(kto by to liczył) i dxm (3 razy), czyli praktycznie żadne
Set & Settings: Dziś, parę minut przed godziną 20 - działka kumpla, cisza i spokój. Nastawienie: pozytywne lecz lekko zawiedzione porannym testem (5 lufek czy coś takiego). Paliliśmy z drewnianej fajki, ponieważ nie chciało sie nam robić fajki wodnej,