Wstęp
Oficer policji trafiła do szpitala z objawami przedawkowania fentanylu. Podczas kontroli wiatr dmuchnął jej narkotykiem prosto w twarz.
Zdarzenie miało miejsce w mieście Tavares na Florydzie. Policjantka Courtney Bannick brała udział w rutynowej kontroli samochodu. W jego trakcie znalazła w samochodzie tajemniczą substancję zawiniętą w banknot. Później okazało się, że był to fentanyl – silny syntetyczny opioid, 50 razy mocniejszy od heroiny.
Policjanci zdecydowali, że pogoda jest zbyt wietrzna, aby przetestować tę substancję na miejscu. Wkrótce potem jednak Bannick zaczęła mieć problemy z oddychaniem. Inny policjant usłyszał przez radio, że się krztusi i nie może złapać oddechu, i rzucił się na pomoc. Kiedy dotarł na miejsce, zaczynała już tracić przytomność. Policja podejrzewa, że podmuch wiatru sypnął jej narkotykiem w twarz.
Trzech policjantów, którzy również brali udział w tym zatrzymaniu, podjęło natychmiastową akcję ratunkową. Domyśliwszy się, co zaszło, położyli ją na ziemi i podali jej Narcan – lek używany przy przedawkowaniu opioidów. Odzyskała przytomność, ale wkrótce straciła ją znowu. Do momentu przyjazdu karetki podali jej go jeszcze dwukrotnie. Policjantka trafiła do szpitala i lekarze spodziewają się, że wróci do zdrowia.
Sama policjantka powiedziała mediom, że setki razy miała wcześniej narkotyki w rękach, a po raz pierwszy doszło do takiego wypadku. Poprosiła swojego szefa o upublicznienie nagrania z akcji ratunkowej aby pokazać, jak bardzo są niebezpieczne. Osoby, które znajdowały się w tym samochodzie podczas kontroli, zostały zatrzymane i wkrótce usłyszą zarzuty.
Salvia divinorum – suszone liście – Pierwszy raz
Doświadczenie ogółem – mj,LSD, amfa, psylo, etanol(zaawansowany)
Sprzęt : własnej roboty faja wodna bez rurki – pionowa , palnik na propan-butan z butlą (do lutowania rur)
Ponury lipcowy wieczór w środku tygodnia, deszczowo. Wnętrze mieszkania.
– To w końcu bierzemy dwa papiery czy jeden? – dopytuje się F.
– Bierzemy dwa. Ja się nie boję. – odpowiadam.
– Dobra, to po jednym z każdego.
Na początek nie wyszła mi ekstrakcja- Benza wsiąkła w ,,sączek". Bardzo mocny sobotni, wieczorny chill out i chęć zaznania halucynacji, które zaczną robić coś ambitniejszego niż po prostu bycia. Oczywiście sam w domciu głównie ze względu na DXM, 18 wieczorkiem, grudniowa sobota. Do wieczora oglądałem sporo fantasy w celu uruchomienia swojej fantazjii
Drogi czytelniku.
Ten Trip Report będzie moim pierwszym trip reportem w którym nie będę owijał w bawełnę- Opiszę po prostu swoje odczucia.
Tak więc trochę czasu, ciepła cherbatka, ciasteczka, wczucie się w tekst i psychodeliczna muzyka jest wskazana. ;)
Był to dzień wczorajszy, a raczej dzisiejszy, bo tejże nocy najprawdopodobniej nie zasnąłem, a bynajmniej sobie tego nie przypominam.