Plantacja marihuany w domu znanego piłkarza. Szokujące odkrycie

Rezydencja byłego piłkarza Jermaine'a Pennanta zamieniła się w przemysłową plantację marihuany. Były gracz Arsenalu, Stoke i Liverpoolu opuścił ten dom i nie spodziewał się, że zajmą go handlarze narkotyków. Odkrycia dokonał pewien youtuber. Pennant musi teraz tłumaczyć się policji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Sport.pl | Błażej Winter

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

63

Rezydencja byłego piłkarza Jermaine'a Pennanta zamieniła się w przemysłową plantację marihuany. Były gracz Arsenalu, Stoke i Liverpoolu opuścił ten dom i nie spodziewał się, że zajmą go handlarze narkotyków. Odkrycia dokonał pewien youtuber. Pennant musi teraz tłumaczyć się policji.

Plantację konopi znalazł miejski eksplorator i youtuber Lukka Ventures. Postanowił on nagrać, jak zakrada się do opuszczonej rezydencji Jermaine'a Pennanta w jednej z ekskluzywnych dzielnic Liverpoolu. Przygoda okazała się jeszcze bardziej ekscytująca, niż zapewne się spodziewał. Chłopak był kompletnie zszokowany swoim odkryciem.

Youtuber opublikował 35-minutowy film, na którym przechadza się po posiadłości byłego skrzydłowego. Można było w niej zobaczyć dziesiątki doniczek z roślinami, zaklejone rury i okna oraz ogromne worki na śmieci, wypełnione narkotykami, piętrzące się w łazience. - Właśnie weszliśmy do ogromnej plantacji konopi w domu byłego piłkarza - opowiadał Ventures. - Spójrzcie wszędzie góry zielska. Jest tego pełno i śmierdzi - kontynuował.

Pennant był w szoku. Nie mieszkał w tym domu od dwóch lat

Sam Pennant, jak poinformowało "The Sun", był zaskoczony tym znaleziskiem. Kupił ową rezydencję za ponad milion funtów w 2006 roku, gdy grał w Liverpoolu. Została ona wybudowana jeszcze w latach 30. Posiada staw, kort tenisowy, jacuzzi i kryty basen. Przez ostatnie dwa lata była jednak niezamieszkana, po tym jak Pennant rozstał się ze swoją partnerką Alice Goodwin.

Wszystko wskazuje na to, że posiadłość Pennanta zajęli członkowie gangu, zajmującego się nielegalną sprzedażą narkotyków. Wykorzystując jego nieobecność, stworzyli sobie prawdziwe centrum produkcji. Były piłkarz miał przez nich spore problemy, bo sprawą zajęła się policja.

Pochodzący z Nottingham Pennant od 15 roku życia był zawodnikiem Arsenalu. Zagrał tam tylko 12 meczów w pierwszej drużynie, po czym przeniósł się do Birmingham City w 2005 roku. W wieku 22 lat został skazany za spowodowanie wypadku i jazdę pod wpływem alkoholu. W areszcie przesiedział miesiąc. Następnie przeniósł się do Liverpoolu, gdzie osiągnął szczyt kariery. Wystąpił m.in.w finale Ligi Mistrzów w 2007 roku. Po trzech latach spędzonych na Anfield grał jeszcze Portsmouth, Stoke City i Wolverhampton. Pewien czas spędził także w Hiszpanii, Indiach i Singapurze.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Nastawienie początkowo mieszane, potem byłem chętny do wzięcia, trzy osoby w domku w środku lasu, w tle gra telewizor.

T+00:00
Biorę 3g grzyba (miało być 2g, ale dawkowanie na oko - nie polecam nikomu). Nastawienie mam wtedy bardzo pozytywne, liczę na dobrą zabawę. 

T+00:30
Zaczynają być widoczne pierwsze efekty, jest bardzo przyjemnie, pokój ozdiobiony światełkami świątecznymi zdaje się napełniać kolorami. Kolega, który patrzył przez drzwi wygląda jak ktoś będący w pudełku czekolady Nussbeisser (ta z okienkiem z orzechami). Pokój w którym się znajduję wydaje się zmieniać kształty, raz ściany są bliżej, a raz dalej.

  • MDMA (Ecstasy)


Wogole zastanawiam się czy pisac czy nie pisac tego trip-reporta bo

jest zbyt charakterystyczny i rozpoznawaly, ale po chwili namyslu wale

to i pisze.





Zeby nie zanudzac postanowilem nie rozpisywac sie za bardzo co i jak i

ogolnie skoncentruje sie na samym tripie :)

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Brak pomysłów na nudę, mój dom, popołudnie, podekscytowanie moim pierwszym spotkaniem z substancją psychoaktywną

Po raz pierwszy zajrzałam na tą stronę przypadkowo, gdy moja siostra spytała się mnie co to kodeina. Zaczęłam czytać tutejsze raporty i strasznie się nakręciłam. Jeszcze nigdy niczego nie brałam i bardzo chciałam to zmienić, pomimo mojego młodego wieku (nie, nie mam jeszcze 18 lat xD).

Wiele czytałam o kodeinie i postanowiłam iść do apteki po Antidol. Od godziny 13 byłam sama w domu i uznałam to za idealne warunki na swój pierwszy raz. 

13.30