Marihuana i haszysz najpopularniejszymi narkotykami w UE

Konopie indyjskie to najpowszechniej spożywane narkotyki w UE. Europejczycy coraz częściej sięgają też jednak po syntetyki, jak metaamfetamina i tzw. nowe substancje psychoaktywne – wynika z nowego raportu narkotykowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com/pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

231

Konopie indyjskie to najpowszechniej spożywane narkotyki w UE. Europejczycy coraz częściej sięgają też jednak po syntetyki, jak metamfetamina i tzw. nowe substancje psychoaktywne – wynika z nowego raportu narkotykowego.

Około 83,4 mln, czyli 29 proc. mieszkańców Wspólnoty w wieku 15-64 lata przynajmniej raz w spróbowało niedozwolonych środków odurzających - wynika z opublikowanego we wtorek (14.06.2022) Europejskiego Raportu Narkotykowego 2022.

Najpowszechniejszymi narkotykami w UE są konopie indyjskie (marihuana i haszysz), na drugim miejscu znajdują się substancje pobudzające, w tym kokaina, amfetamina i metamfetamina; spada natomiast popyt na heroinę.

– Mamy obecnie w UE dużą dostępność i różnorodność narkotyków - mówi Alexis Goosdeel, szef Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA), które przygotowało raport.

Europejczycy sięgają po konopie

Prawie 48 mln mężczyzn i ok. 31 mln kobiet przyznało się do spożycia przynajmniej raz w życiu konopi indyjskich, przy czym 22 mln zażyło je w ubiegłym roku. Spożycie konopi różni się jednak w poszczególnych państwach członkowskich – i tak, marihuany spróbowało 4,3 proc. obywateli Malty i aż 45 proc. Francuzów. Coraz więcej państw UE legalizuje rekreacyjne stosowanie konopi indyjskich - pod koniec ub.r. Malta przyjęła przepisy dotyczące domowej uprawy i używania konopi indyjskich, Luksemburg zamierza zezwolić na uprawę marihuany, a w Niemczech trwają dyskusje na temat ustanowienia systemów umożliwiających legalną sprzedaż konopi. Większość państw UE dopuszcza też stosowanie konopi indyjskich do celów medycznych; w wielu istnieją sklepy sprzedające produkty z konopi o niskiej zawartości THC, w tym żywność, kosmetyki i materiały ziołowe do palenia.

Specjaliści ostrzegają jednak, że razem z legalnymi, na rynku pojawiają się również sfałszowane produkty z konopi indyjskich, które zawierają syntetyczne kannabinoidy. Naśladują one działanie THC i zapewniają użytkownikom mocniejsze doznania, ale mogą być one bardzo silne i toksyczne, doprowadzając do poważnych zatruć, a nawet śmierci.

– Przestępcy prawdopodobnie fałszują produkty z konopi indyjskich w celu maksymalizacji zysków, ponieważ konopie przemysłowe o niskiej zawartości THC są tanie i mają podobny wygląd jak marihuana – przyznaje dyrektor EMCDDA.

Rozkwit produkcji w Afganistanie

Autorzy raportu wskazują, że rosnącą popularnością cieszą się również środki pobudzające, w tym kokaina, metamfetamina oraz amfetamina. Szacuje się, że w ciągu ostatniego roku 3,5 mln osób dorosłych w UE zażywało kokainę, 2,6 MDMA i 2 mln amfetaminę. Co ciekawe zużycie kokainy spadło podczas pandemii COVID-19, zapewne z powodu blokady podróży i zwiększenia kontroli granicznych, eksperci mówią jednak, że już powróciło do poziomu sprzed pandemii. Innym niepokojącym ekspertów zjawiskiem, jest rosnąca produkcja narkotyków syntetycznych w Europie, ze szczególnym uwzględnieniem zwiększonej produkcji metamfetaminy. Ten narkotyk dawniej popularny głównie w Czechach, stopniowo rozpowszechnił się na Słowację, Niemcy i kraje bałtyckie. Produkcja metamfetaminy w Europie od zawsze charakteryzowała się istnieniem małych lokalnych laboratoriów „kuchennych”, w ostatnich latach w Holandii i Belgii wykryto jednak duże zakłady produkujące zarówno MDMA, jak i amfetaminę. Według autorów raportu może to oznaczać, że UE odgrywa znaczącą rolę w produkcji tego typu narkotyków, chociaż nadal do Europy trafia przemyt z Meksyku i Afryki. Eksperci alarmują, że produkcja metamfetaminy rozkwitła także w przejętym przez Talibów Afganistanie. Kraj ten nadal zresztą pozostaje największym na świecie producentem nielegalnego opium i heroiny. Talibowie co prawda ogłosili niedawno zakaz produkcji i sprzedaży narkotyków oraz handlu nimi, jak dotąd zakaz ten wydaje się jednak w dużej mierze nieegzekwowany.

Jeden narkotyk tygodniowo

Sporym wyzwaniem dla UE jest natomiast pojawienie się na rynku nowych substancji psychoaktywnych. Tylko pod koniec 2021 r. EMCDDA monitorowało około 880 nowych substancji psychoaktywnych, z których 52 zgłoszono w Europie po raz pierwszy. Oznacza to, że co tydzień w UE pojawiał się nowy narkotyk, wcześniej nieznany na rynku. Substancje te są sprzedawane ze względu na ich właściwości psychoaktywne, ale nie są objęte kontrolą na mocy międzynarodowych konwencji dotyczących narkotyków. – Z naszych danych na temat nowego zjawiska substancji psychoaktywnych wynika, że niemal wszystko, co ma potencjał psychoaktywny, może pojawić się na rynku, często błędnie oznakowane, co oznacza, że osoby używające te substancje mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, co faktycznie przyjmują – przyznaje Alexis Goosdeel. I zaznacza, że większość osób z problemami narkotykowymi będzie stosowała szereg różnych substancji.

Handel w sieci

Z analiz EMCDDA wynika, że internet i technologia pozostają kluczowym czynnikiem napędzającym rynki narkotykowe. Co prawda pandemia sprawiła, że mocno ograniczony został handel narkotykami w darknecie, a dochody z tego procederu spadły z 1 mln euro dziennie w 2020 r. do 30 tys. euro dziennie pod koniec 2021 r. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się natomiast sprzedaż narkotyków za pośrednictwem mediów społecznościowych i aplikacji komunikatorów internetowych, które postrzegane są jako bezpieczniejsze, wygodniejsze i bardziej dostępne. Nasiliła się natomiast współpraca międzynarodowych i europejskich grup przestępczych przy produkcji i dystrybucji narkotyków. I tak np. meksykańskie gangi zaczęły zajmować się produkcją narkotyków syntetycznych w UE. Żeby ukrócić ten proceder Komisja Europejska pod koniec maja zaproponowała nowe przepisy dotyczące odzyskiwania i konfiskaty mienia. Mają one zagwarantować, że handel narkotykami i inne przestępstwa nie będą się opłacać.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.

  • Benzydamina

Substancja: BXM 3 razy (450:1000 x2, 600:1000) DXM:Benzydamina


Set & settins: Niemal idealne, sam w domu, noc, brak internetu dzieki któremu mogłem poznać jak romantycy zastepowali sobie pragnienie kontaktu z innymi ludzmi o tym później


Co z tego wynika: sporo smiesznych, duzo interesujacych i całe mnóstwo dziwnych rzeczy


Trip report: Żaden trip report opis obserwacji ułożonych w kategoriach





Ok zaczynamy!




  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ciag metoksetaminowoDXMowokodeinowobenzodiazepinowy, nastroj tak dobry, jak dobry mozna miec spedzajac swieta z tesciowa w jednym mieszkaniu. :)

Trip mial miejsce jakis czas temu, podczas swiat w Polsce. Bylismy nieco zmeczeni wycieczka, w dobrych nastrojach, nieco sentymentalnie - byla to nasza ostatnia dawka metoksetaminy z tego sortu. Miala byc to nasza czwarta (?) dawka tego dnia. Zamknelismy sie w malym pokoju, zapalilismy swieczki (raczej w celu praktycznym, niz nastrojowym) i uwazylismy dawke. Iniekcja poszla gladko jak zwykle, nawet to lubie, mam mile skojarzenia zapachowe (przez odkazanie miejsca wkucia perfumami), ktore rzutuja na trip i odruch pawlowa na widok strzykawki.

  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Weekend za miastem, ośrodek w środku lasu, imprezka z nowo poznanymi ludźmi. Nastrój pozytywny, nakręcony odrobinę wcześniej spożytym alkoholem.

Po ponad dwuletniej nieobecności tutaj postanowiłam znów napisać raport. Przez ostatnie dwa lata moje nastawienie do substanicji psychodelicznych bardzo się zmieniło. Początkowa szczeniacka fascynacja przerodziła się w respekt, a ostatnie doświadczenie tylko utwierdziło mnie w szacunku do tych darów Natury.