Babcia schowała w dłoni tabletki ecstasy. Przekonywała policjantów, że to jej leki

Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego łódzkiej komendy miejskiej próbowali zatrzymać na gorącym uczynku znanego im dilera narkotyków. Skończyło się na przejęciu grama marihuany, niespełna półtora grama masy plastycznej zawierającej THC oraz kilku tabletek ecstasy. Te ostatnie ukrywała przed policjantami babcia jednego z dwóch zatrzymanych mężczyzn.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO/ PR, kf

Odsłony

139

Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego łódzkiej komendy miejskiej próbowali zatrzymać na gorącym uczynku znanego im dilera narkotyków. Skończyło się na przejęciu grama marihuany, niespełna półtora grama masy plastycznej zawierającej THC oraz kilku tabletek ecstasy. Te ostatnie ukrywała przed policjantami babcia jednego z dwóch zatrzymanych mężczyzn.

Łódzka policja pochwaliła się zatrzymaniem trojga podejrzanych o posiadanie narkotyków. Trudno jednak mówić o spektakularnym sukcesie stróżów prawa, biorąc pod uwagę ilość „przechwyconych” substancji odurzających.

Funkcjonariusze wydziału antynarkotykowego zwrócili uwagę na dwóch młodzieńców w dzielnicy Bałuty, wsiadających do taksówki. Według oficjalnej wersji „jeden z nich odpowiadał rysopisowi osoby podejrzanej o rozprowadzanie środków psychotropowych”. Prawdopodobnie stróże prawa liczyli na łatwy wynik.

Funkcjonariusze pojechali za mężczyznami. Gdy samochód zatrzymał się na ul. Piekarskiej, postanowili ich wylegitymować. Ledwo otworzyli drzwi auta i zauważyli zawiniątko z suszem, leżące na wycieraczce pod nogami jednego z pasażerów. Zawiniątko zawierało raptem gram marihuany.

To jednak wystarczyło, aby zatrzymać obu mężczyzn (w wieku 21 lat i 24) i przeszukać ich mieszkania. Starszy mieszkał z 71-letnią babcią. Pojawienie się policjantów wyraźnie wstrząsnęło seniorką. Funkcjonariusze zauważyli, że trzyma w dłoni kilka tabletek. Babcia przekonywała, że to jej leki. Rzekome medykamenty okazały się tabletkami ecstasy. Kobieta przyznała, że kłamała, bo się boi kary. Nic więcej zakazanego w tym lokalu nie znaleziono.

W mieszkaniu młodszego z zatrzymanych stróżom prawa poszło nie lepiej. Znaleźli tylko 1,45 g masy plastycznej z zawartością THC.

Policyjne polowanie na dilera skończyło się dla obu młodych mężczyzn i seniorki zarzutami posiadania narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia. W przypadku tak niewielkich ilości, prokuratura może umorzyć postępowanie w tej sprawie.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)

  • 5-APB
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, rodzice pojechali na 3 dni w góry, miałem ochotę popróbować jakichś ciekawych substancji, kumpel zapodał mi właśnie 5-APB. Po zażyciu poszedłem do naszego miejscowego Pub'u.

Zaczne bez jakiegos wstępu większego, dostałem od kumpla woreczek z ok 90mg 5-APB, gdyż wiedziałem, ze w weekend moi rodzice jadą w Bieszczady i będę mieć przez 3 dni wolną chate (tylko babcia mieszkająca piętro niżej, bo mieszkam w domu dwu-rodzinnym). 

 

  • Katastrofa
  • Marihuana

Niedziela wieczór, moje mieszkanie, maiłem bardzo dobry nastrój, chciałem się zrelaksować, w lodówce czekał na mnie 6ścio-pak piwa a na komputerze kupa dobrej muzyki i filmów oraz moje zdjęcia i ukochany photoshop - uwielbiam "tworzyć pod wpływem THC :)

Witam

Mimo iż palę ziółko już od ok. 10 lat to moje przeżycia z tripa jaki zaliczyłem pewnej styczniowej niedzieli tego roku tj. 2012 zmieniły moje podejście i wiedzę na temat tej substancji...

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Gorący, parny letni wieczór/noc. Wszystko, czego potrzeba do szczęścia, czyli --> ja, kwas i las!

20:15 – Intoksykacja. Jeszcze w domu, kartonik trafia tam gdzie czuje się najlepiej, a więc pod mój język. Trwają ostatnie przygotowania – zgrywanie muzyki na mp3, pakowanie prowiantu i śpiwora do plecaka.
Pół godziny później zakładam plecak i dziarsko wychodzę – humor dopisuje, co jest zapewne już pierwszym efektem zażytej substancji.