Z Hiszpanii wieźli pomoc humanitarną dla Ukrainy, a wśród niej marihuanę!

Francuska policja zatrzymała trzech Polaków, którzy z Hiszpanii wieźli pomoc humanitarną dla Ukrainy. Wśród najpotrzebniejszych produktów była też marihuana.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

weedweek.pl

Odsłony

156

Francuska policja zatrzymała trzech Polaków, którzy z Hiszpanii wieźli pomoc humanitarną dla Ukrainy. Wśród najpotrzebniejszych produktów była też marihuana.

Na początku marca francuska policja zatrzymała trzech Polaków, którzy w pomocy humanitarnej, dla walczących z Rosjanami mieszkańców Ukrainy, przewozili marihuanę.

Według tamtejszych mediów powodem kontroli był fakt, że kierowca samochodu kilka tygodni wcześniej był już zatrzymany przez francuskich celników. Wtedy powodem zatrzymania mężczyzny była próba wwiezienia niezadeklarowanej gotówki na teren Francji. Polak próbował przemycić aż 16 tysięcy euro.

Tym razem w samochodzie mężczyzny policjanci znaleźli 31 kilogramów suszu konopi indyjskich. Zatrzymanym Polakom grozi do 30 lat więzienia i nawet do 7 500 000 euro grzywny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Gałka muszkatołowa
  • Ketamina
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • LSD
  • Marihuana
  • Morfina
  • Pseudoefedryna
  • Tramadol
  • Uzależnienie

praktycznie wszędzie i w każdych okolicznościach

5 lat czystej destrukcji – historia mojego uzależnienia

  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
  • Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla. Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka kasztanów. Rozłupał jednego i spytał czy chce. Nie czekając na odpowiedź zaczął wpieprzać jego zawartość. Skusiłem się i zeżarłem z pół kasztana. Smak był całkiem ok tylko suchość mnie później denerwowała.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...