29.10.09
W znanej sieci sklepów znaleziono narkotyki w bananach. Przestępstwo powtórzyło się w kilku miejscach.
Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku niedawno poinformowali o znalezieniu i zabezpieczeniu nieokreślonej substancji, która została ukryta w bananach. O przestępstwie donieśli pracownicy dwóch sklepów w Gdańsku i jednego w Starogardzie Gdańskim. Policja o całym zajściu poinformowała we wtorek.
Policjanci zostali zaalarmowani przez pracowników sklepów, którzy podczas rozładunku bananów znaleźli podejrzaną substancję. Na miejscu pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce przewozowe i wykonali oględziny znalezionych substancji
– przekazuje podkom. Karina Kamińska z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku
Według portalu kociewski.pl paczki z białym proszkiem ukryto w kartonach pod dwiema warstwami owoców. W zakładach podjęli czynności śledczy z wydziału zwalczania przestępczości narkotykowej Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, a także technik kryminalistyki. Funkcjonariusze nie zdradzają o jaką markę sklepów chodzi. Prowadzone są działania, które pomogą w ustaleniu, jaką trasę przebyły banany wraz z substancją silnie uzależniającą.
Kilkadziesiąt kilogramów zabezpieczonych substancji zostało przekazanych do zbadania biegłemu, nie wykluczamy, że może być to kokaina. Dla dobra prowadzonych przez policjantów czynności nie możemy na tę chwilę ujawnić więcej informacji
– informuje podkom. Karina Kamińska
Chęć doświadczenia halucynacji
Brałem kilka razy wcześniej nasen kilka no dokladnie to 3 razy ale dopiero za tym razem mnie tak w kurwe trzeplo.
Chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;) Kompania w składzie: ja, Bill, Ironia, McOffsky, Jezus i koleżanka spoza forum - D.
Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.
SET: -Pozytywne nastawienie -Pewność siebie na wysokim poziomie -Drobne oczekiwanie srogiego doświadczenia SETTING: -Wielki park za miastem jako miejsce tripa -Dwójka przyjaciół jako współ-tripujący
Sporo czasu minęło od mojego ostatniego raportu. Czas powrócić do opisywania swoich tripów. Bo owszem, do dnia dzisiejszego zaliczyłem parę nowych podróży. Zdarzały się tripy lepsze i gorsze, ale nie chciało mi się robić z nich sprawozdań. Moja ostatnia przygoda jednak należy do dosyć wyjątkowych i aż się prosi, by sporządzić z niej porządny raport. Zapraszam do lektury :)