Holandia: Burza w mediach po publikacji niemieckiego tygodnika. "Niderlandy to narkopaństwo"

“Ser, kokaina i zabójcy” - tak zatytułował niemiecki tygodnik „Der Spiegel” materiał o tym, że Holandia stała się narkopaństwem. To w większości prawdziwy obraz – skomentował publikację redaktor naczelny niderlandzkiego dziennika „De Telegraaf”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

forsal.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

114

“Ser, kokaina i zabójcy” - tak zatytułował niemiecki tygodnik „Der Spiegel” materiał o tym, że Holandia stała się narkopaństwem. To w większości prawdziwy obraz – skomentował publikację redaktor naczelny niderlandzkiego dziennika „De Telegraaf”.

"Der Spiegel" zapowiada tekst na okładce najnowszego wydania. Zilustrował go dziewczynką ubraną w tradycyjny niderlandzki strój, trzymającą w jednej ręce podziurawiony kulami ser z ukrytymi workami z kokainą, a w drugiej kałasznikowa i jednocześnie pali skręta.

„Holandia stała się narkotykowym supermarketem Europy” – twierdzi w "Spieglu" Frank Buckenhofer, szef niemieckiej policji celnej. Zdaniem tygodnika Niderlandy nie radzą sobie z narkotykową mafią, a doprowadziła do tego liberalna polityka państwa w kwestii narkotyków.

„Der Spiegel” uważa, że Holandia to kraj, który chce być wolny, ale sam wpadł w szpony narkomafii z powodu swojej naiwnej polityki, a prokuratorzy i dziennikarze muszą „sprawdzać swoje samochody, czy nie ma pod nimi ukrytej bomby”. Tygodnik przypomina lipcowe zabójstwo dziennikarza śledczego Petera R. de Vriesa, który prawdopodobnie został zamordowany na zlecenie mafii narkotykowej.

„Smutny, ale w większości prawdziwy obraz” – skomentował publikację redaktor naczelny dziennika „De Telegraaf”. „Wzrost przestępczości zorganizowanej był przez nas zbyt długo lekceważony” – ocenia w komentarzu redakcyjnym szef tej największej gazety w Niderlandach.

„Roberto Saviano, włoski dziennikarz i ekspert od mafii, nazwał Holandię przystanią dla handlu narkotykami i prania brudnych pieniędzy” – przypomina z kolei dziennik „De Volkskrant”. „To wszystko pod zasłoną obłudnej poprawności i samozadowolenia” – zaznacza gazeta.

Artykuł w "Spieglu" zbiega się z dyskusją w Niemczech na temat możliwej liberalizacji handlu narkotykami - pisze dziennik „Algemeen Dagblad”. „Oczekiwana koalicja rządowa socjaldemokratów, Zielonych i liberałów dyskutuje o możliwej legalizacji sprzedaży miękkich narkotyków” – przypomina „AD”.

Publikacja niemieckiego tygodnika sprowokowała dziennik „De Telegraaf" do dyskusji o wizerunku Niderlandów za granicą.

„Wizerunek progresywnego państwa zmienia się w innych krajach, a pouczający ton powoduje coraz więcej irytacji w Europie” – pisze gazeta podając przykład premiera Słowenii Janeza Janszy, który stwierdził, że holenderski premier Mark Rutte ingeruje w wolność prasy w jego kraju.

„Przypominając zabójstwo dziennikarza Petera R. de Vriesa, Słoweniec uważa, że Holandia powinna raczej skupić się na własnych problemach” – czytamy w dzienniku.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • Dekstrometorfan

No wiec tak. Pewnego dnia przeczytalem o dxm. Kupilem i godz. 8

wieczorem zjadlem 10 tabletek. BB sie skonczyl i cos zaczelo mnie

brac. Poszlem do kibla i jak szedlem i pozniej wracalem to tak

dziwnie grawitacja dzialala, troche

polazilem po pokoju, poskakalem se i poszlem spac(bylem potwornie

zmeczony po dniu wczesniejszym). Nastepnego dnia zjadlem 20 razem z

kumplem i dorzucilem jeszcze 10. Ja 30, on 20. Bylo calkiem fajnie.

Kumpel zaczal biec w srodku miasta po chodniku. Pozniej poszlismy do

  • Dekstrometorfan


Date: Pt, 21 maj 1999 06:05:35



  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Psychoza. Epizody psychotyczne

to bedzie nadzwyczajny trip raport bo bedzie opisywal caly trip ktorym jest moje zycie. w koncu musialem sie zabrac za napisanie tego co mnie spotkalo chodz do dzis nie moglbym jednoznacznie okreslic czy moje przygody to sprawka narkotykow, slabej psychiki czy samego Boga.