Dzieci bawiły się na plaży. Znalazły 17 kilogramów narkotyków

Grupa dzieci z prowincji Grenada, na południu Hiszpanii, zakończyła niedzielne wczasowanie na plaży zgłoszeniem policji nietypowego znaleziska - pojemnika zawierającego ponad 17 kg narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rsr/ PAP, polsatnews.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

173

Grupa dzieci z prowincji Grenada, na południu Hiszpanii, zakończyła niedzielne wczasowanie na plaży zgłoszeniem policji nietypowego znaleziska - pojemnika zawierającego ponad 17 kg narkotyków.

Do zdarzenia, które w poniedziałek potwierdził dziennik "El Confdencial", doszło na andaluzyjskiej plaży La Herradura w miejscowości Almunecar.

Według policyjnego raportu grupa dzieci podczas zabawy odnalazła duży plastikowy pojemnik, w którym znajdowało się 17,2 kg haszyszu. Do odkrycia doszło krótko przed powrotem małych plażowiczów do domu.

Przed otwarciem plastikowego kanistra na paliwo, w którym znajdowały się narkotyki, jedno z dzieci zadzwoniło na policję, domyślając się, że brązowe paczki wewnątrz pojemnika mogą stanowić ładunek narkotyków.

Wypadł z łodzi przemytników?

Z informacji andaluzyjskiej policji wynika, że zapakowane w plastikowe opakowania działki haszyszu dobiły w pojemniku do plaży przypadkowo.

Śledczy przypuszczają, że ładunek mógł wypaść z łodzi przemytników narkotyków i z prądem morskim dotrzeć do La Herradury.

Południowe wybrzeże Hiszpanii jest powszechnym miejscem docelowym dla przerzucanego z północnej części Afryki haszyszu. Najczęściej dociera on z Maroka.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Dzieciaki jak podrosną będą pluli sobie w brodę.
Zajawki z NeuroGroove
  • Butan
  • Butan
  • Pierwszy raz

13 latek zamknął się w toalecie, bez potrzeby skorzystania z WC. By się odizolować, posiedzieć w samotności. Relax. Nudy. Inspiracja. Pokusa, by zabić nudę nie rezygnując z komfortu relaxu w samotności tam, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.

T0. 

Zwinięty fragment papieru toaletowego zatykający wylot odświerzacza Brise siedząc w toalecie 1m2.

Zapalone światło.

 

Psikam odświerzaczem w papier, by oszczędzić twarz.

Przykładam papier do nosa i zaczynam w sposób ciągły inhalować opary przez kilkanaście sekund.

 

W ciągu sekundy odpływam, Moje ciało jest porażone, w transie, zaczyna stopniowo coraz mocniej i mocniej drżeć. Po ok. 3 sekundach wygina Mnie do tyłu z głową do góry i dostaje silnej padaczki.

 

Odświerzacz upada na podłogę.

 

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: DXM

Doświadczenie(MJ od lat kilku, LSD, grzybki, pseudoefedryna, Białe, wilec-nasiona)

Set&settings: dobry humorek ale nudzi mi sie, na dworze pienkna pogoda






Wczoraj nudziło mi się okropnie, miałem ochote na cos

mocniejszego, ale załatwienie kwasa bez dojść jest prawie

niemożliwe, a grzybów nie ma o tej porze roku. Na hyperreal

przeczytalem o tajemniczym legalnym psychodelkiu DXM. Bez

namysłu udalem sie do apteki.


  • Gałka muszkatołowa


moje doświadczenia... słabe. Trochę Euphyliny.. (ktoś tego próbował?? jestem zainteresowana wymianą doświadczeń) ... Hydroxizina... inne leki... GM...











  • DMT
  • DMT
  • Pierwszy raz

W domu u kolegi w dzień zakupu kosmicznego proszku

Zacznijmy od tego, że moja przygoda z DMT była pierwszą prawidłową przygodą z jakimkolwiek psychodelikiem. Jedyną moją stycznością z substancjami poszerzającymi zmysły była przygoda z bardzo małą dawką grzybów (0.5g), więc można powiedzieć, że rzucałem się na głęboką wodę. (Z góry przepraszam za brak odniesienia do czasu ale podczas tripu on nie istniał, a po nim nie pamiętałem nawet kiedy się zaczął) Warto dodać, że DMT paliłem z fajki freebase.