WSTĘP
W amerykańskim stanie Virginia została aresztowana żona odbywającego karę więzienia w USA byłego szefa meksykańskiego kartelu narkotykowego Sinaloa. Towarzyszce życia Joaquina „El Chapo” Guzmana Loery postawiono zarzut udziału w międzynarodowym handlu narkotykami.
W amerykańskim stanie Virginia została aresztowana żona odbywającego karę więzienia w USA byłego szefa meksykańskiego kartelu narkotykowego Sinaloa. Towarzyszce życia Joaquina „El Chapo” Guzmana Loery postawiono zarzut udziału w międzynarodowym handlu narkotykami.
O zatrzymaniu 31-letniej Emmy Coronel Aispuro na międzynarodowym lotnisku Dulles w pobliżu Waszyngtonu poinformował Departament Sprawiedliwości USA. We wtorek kobieta ma stanąć przed sądem federalnym w amerykańskiej stolicy. Według resortu Coronel uczestniczyła w organizacji przemytu heroiny, kokainy, marihuany i metamfetaminy do Stanów Zjednoczonych.
Kobieta ma podwójne obywatelstwo – amerykańskie i meksykańskie. Była Miss Sinaloa wyszła za mąż za niesławnego „El Chapo” w roku 2007, w okresie gdy ten ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości po ucieczce z więzienia w 2001 roku. Okres ten trwał przez trzynaście lat aż do 2014 roku, gdy przestępca został ponownie zatrzymany. Wtedy również udało mu się jednak zbiec.
Ostatecznie schwytano go dopiero w styczniu 2016 roku w mieście Los Mochis w stanie Sinaloa. Rok później został poddany ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. W listopada 2018 roku. w Nowym Jorku rozpoczął się jego proces. Skazano go w lutym 2019 roku.
„Coronel Aispuro była prawdopodobnie »świadoma« masowych dostaw kokainy, heroiny i innych narkotyków przez kartel Sinaloa do USA i zdawała sobie sprawę, że wpływy finansowe, które nadzorowała (...) pochodziły z tych dostaw” – napisano w dokumentach sądowych, których fragmenty przytoczyła stacja NBC News.
Z dokumentów tych wynika, że niezidentyfikowany agent FBI, powołując się na byłego członka kierownictwa kartelu, który zgodził się być świadkiem koronnym, zaświadczył, że w 2015 roku, gdy „El Chapo” był więźniem zakładu karnego o zaostrzonym rygorze w Altiplano, jego żona pomagała mu w zorganizowaniu budowy tunelu o długości około 1600 metrów. Tunel był wyposażony w kanały wentylacyjne i szyny, po których poruszał się specjalny pojazd. Kiedy istnienie tunelu wyszło na jaw i „El Chapo” został złapany, Emma Coronel Aispuro zaczęła planować jego kolejną ucieczkę.
Reuters przypomina, że żona „El Chapo” brała udział w rozprawach w trakcie jego procesu.
Guzman został skazany w 2019 roku po przedstawieniu mu 10 zarzutów dotyczących wieloletniej działalności przestępczej i przemytu do USA handlu ton kokainy. Skazano go na karę dożywotniego pozbawienia wolności plus trzydzieści lat, bez możliwości zwolnienia warunkowego. Zasądzono również wobec niego przepadek mienia w wysokości 12,6 mld dolarów.
„El Chapo” był czołowym przywódcą kartelu Sinaloa. Pod koniec lat 90. odbywał w Meksyku karę dożywotniego więzienia między innymi z powodu udziału w zabójstwie meksykańskiego hierarchy katolickiego. Kard. Juan Jesus Posadas Ocampo, który swymi homiliami naraził się kartelom narkotykowym, został zamordowany na rozkaz gangstera w 1993 roku.
Kartel ze stanu Sinaloa uważany jest za jeden z największych i najbardziej brutalnych wśród organizacji zajmujących się handlem narkotykami w Meksyku.
Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.
"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
Bardzo dobre samopoczucie, obcowanie ze wspaniałymi i zaufanymi ludźmi, otoczenie to piękna i zielona kraina w środku lasu nad jeziorem.
Opisane poniżej wydarzenia nie miały miejsca… przecież to zbyt piękne by było prawdziwe…
Żyłem wyjazdem od momentu, kiedy dowiedziałem się, że będę mógł się tam pojawić. Jednak przedostatnie dwa tygodnie to był istny mindfuck. Myślami byłem już na miejscu, wyobrażałem sobie okolice, ludzi i to co będziemy tam robić, jak będziemy wspólnie spędzać czas.
Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.
Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.