Producent medycznej marihuany rusza z crowdfundingiem, planuje debiut na giełdzie

CanPoland, łódzka firma farmaceutyczna, wystartuje 9 lutego z crowdfundingową emisją akcji. Spółka chce pozyskać od inwestorów społecznościowych kwotę 4,4 mln zł. Spółka ma zezwolenia na obrót tzw. medyczną marihuaną w Polsce i sprzedaż zagranicznym odbiorcom. Właśnie kończy prace nad linią produkcyjną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

127

, łódzka firma farmaceutyczna, wystartuje 9 lutego z crowdfundingową emisją akcji. Spółka chce pozyskać od inwestorów społecznościowych kwotę 4,4 mln zł. Spółka ma zezwolenia na obrót tzw. medyczną marihuaną w Polsce i sprzedaż zagranicznym odbiorcom. Właśnie kończy prace nad linią produkcyjną. Zapisy na akcje w kampanii promowanej na Crowdway.pl ruszą 9 lutego. Dzień wcześniej spółka udostępni szczegóły emisji. Firma w 2022 roku planuje debiut na NewConnect, na co ma już zgodę WZA.

CanPoland jest pierwszą firmą farmaceutyczną z polskim kapitałem, która prowadzi handel międzynarodowy medyczną marihuaną i uruchamia w Polsce linię produkcyjną do jej wytwarzania. Na koniec 2020 roku mniejszościowy (ok. 30%) udział w CanPoland za pośrednictwem TT Pharma Sp. z o.o. objęła Grupa Pelion, właściciel m.in. sieci aptek Dbam o Zdrowie.

Od początku działalności, tj. od połowy 2019 roku, firma CanPoland zainwestowała w rozwój biznesu 7 mln zł. Kwotę 4 mln zł przeznaczyła na budowę zakładu produkcyjnego, hurtowni farmaceutycznej i przepakowni do importu równoległego leków w reżimie farmaceutycznym. Pozostałe środki spółka zainwestowała w przygotowanie autorskiej linii do produkcji surowca farmaceutycznego na bazie konopi innych niż włókniste, czyli tzw. medycznej marihuany.

Spółka zapowiedziała uruchomienie do końca 2021 roku czterech strategicznych linii biznesowych.

– Pierwsza to hurtownia farmaceutyczna, która działa już od czerwca 2020 roku. Druga to przepakownia leków, uruchomiona jesienią ub. roku. Wytwarzanie medycznej marihuany to trzecie, ale docelowo strategiczne źródło naszych przychodów. Czwarty filar stanowić będzie wytwarzanie produktów w ramach zleceń typu ‘private label’ – wyjaśnia Bartłomiej Wasilewski, prezes zarządu i współzałożyciel CanPoland SA.

W 2020 roku przychody CanPoland wyniosły 1,12 mln zł. To rezultat wypracowany przez hurtownię i przepakownię.

– Tylko od początku tego roku te dwie dywizje zanotowały obrót na poziomie 800 tys. zł. Przyjmując ostrożne prognozy, uwzględniające uruchomienie w tym roku dwóch pozostałych linii biznesowych zakładamy, że na koniec roku CanPoland osiągnie rentowność, przy przychodach na poziomie 12 mln zł – mówi Zbigniew Pisarski, współzałożyciel i przewodniczący Rady Nadzorczej CanPoland SA.

Autorska linia produkcyjna

Na marzec tego roku spółka zaplanowała instalację linii do wytwarzania medycznej marihuany. Dzięki zastosowanym innowacjom w ramach jednego ciągu technologicznego spółka będzie w stanie wytwarzać surowce farmaceutyczne zarówno w postaci kwiatów, jak i olejów. Będzie to sześć produktów klasyfikowanych jako medyczna marihuana, różniących się stosunkiem składników THC (Tetrahydrokannabinol) względem CBD (Kannabidiol).

Linia o mocach produkcyjnych 2000 opakowań na godzinę, a także cały obiekt, w którym odbywać się będzie produkcja, zaprojektowane zostały wg standardów EU GMP. Zagwarantowane dostawy surowca z UE, Kanady i Afryki pozwolą na wprowadzenie medycznej marihuany na rynek w III kwartale br.

– Już obecnie w sprzedaży on-line dostępne są suplementy z CBD pod marką Hemp Cloud, wytwarzane przez naszą spółkę-córkę – The Health Company Poland. Z kolei medyczna marihuana w pierwszej kolejności trafi do sprzedaży w naszej hurtowni. Wysoki potencjał dla rozwoju dystrybucji widzimy w kanałach należących do Grupy Pelion oraz w eksporcie – powiedział prezes, Bartłomiej Wasilewski.

Najpierw crowdfunding, potem giełda

Wkrótce ruszy emisja akcji CanPoland o wartości do 4,4 mln zł, wspierana przez platformę crowdfundingu inwestycyjnego, Crowdway.pl.

– W listopadzie ub. roku Kombinat Konopny sprzedał swoje akcje za kwotę 4,2 mln zł w rekordowe 38 minut od startu zapisów. Obserwujemy podobną skalę zainteresowania emisją CanPoland. Zapisy na akcje ruszą 9 lutego, jednak spółka udostępni dokument informacyjny wraz ze stroną emisji już dzień wcześniej, aby umożliwić inwestorom dokładne zapoznanie się ze szczegółami oferty akcji – informuje Marcel Rowiński, dyrektor operacyjny w Crowdway sp. z o.o.

Pozyskane od inwestorów środki w kwocie 1,5 mln zł CanPoland chce przeznaczyć na dokończenie instalacji linii produkcyjnej oraz 2 mln zł na zakup surowca do wytwarzania medycznej marihuany. W planie jest także organizacja w ramach telemedycyny klinik skupiających lekarzy specjalistów z dziedzin, w których zastosowanie znajduje lecznicza marihuana, m.in. onkologii czy neurologii. Na ten cel firma chce przeznaczyć 0,5 mln zł z emisji akcji.

Pozostałe środki w kwocie ok. 400 tys. zł pomogą spółce w trwających już przygotowaniach do wejścia na NewConnect.

– Forma prawna spółki akcyjnej nie tylko ułatwia inwestorom objęcie akcji w ramach nadchodzącej kampanii crowdinvestingowej, ale także przybliża nas do debiutu na giełdzie. Stosowna uchwała została już powzięta przez WZA. Obecnie jesteśmy na etapie wyboru autoryzowanego doradcy i biura maklerskiego. Zakładamy, że do debiutu dojdzie w połowie 2022 roku – mówi Zbigniew Pisarski.

Crowdway.pl to jedna z największych w Polsce internetowych platform crowdfundingu inwestycyjnego (crowdinvestingu).

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Tripraport

Byłem zmęczony i sztucznie się stymulowałem amfetaminą od 24h. Nastrój ogólnie pzytywny, wręcz nieadekwatnie do sytuacji. Warszawa złote tarasy. Chęć przerzycia łagodnego stanu psychodelicznego który pozwoliłby mi na wyciągnięcie wniosków z aktualnej sytuacji.

Otóż po pewnej nieciekawej sytuacji z sąsiadami nie miałem gdzie się udać przez parę dni. Jako że był maj roku pańskiego 2014, a noce nie aż tak zimne spędziłem ten czas w plenerze. Gdy już nie starczało mi naturalnych sił, by kontynuować są wojaż, raczyliśmy się z dziewczyną amfetaminą. Następnego dnia w godzinach popołudniowych wpadliśmy na pomysł, by odwiedzić nam już dobrze znaną i niezmiernie przyjazną (przynajmniej dla mnie) krainę psychodelii. Do dilera nie był daleko dwie stacje metrem.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • 2C-B
  • 3-CMC
  • Miks

Nastrój dobry, oczekiwałem ciężkiej loty, samotny wieczór

Godzina około 14:30 - na nowo założonego maila przychodzi mi kod odbioru paczki. Zajebiście, nie będę musiał zapierdalać spowrotem jak debil i marnować na to połowy dnia, więc z zajebistym humorem po lekcjach ogarniam jakąś border kicię i czując się zajebiście.Już nie jak zwykły ćpun z borderem, tylko prawdziwy artysta, gość co się zna i cool ziomek zmierzam z nią w moich designer jeans po moje designer drugs, próbując po drodze obliczyć łączną wartość mojego dopowego zadłużenia, co szło mi dość opornie bo chyba przesadzam ostatnio z dopami.

  • LSD-25
  • Miks

Nocny trip w idealnym miejscu z idealną osobą;-)

  Witam. Tytułem wstępu pragnę zakomunikować wszystkim osobom niezdrowo zainteresowanym treścią tegoż trip raportu, iż wszystkie opisane w nim sytuacje są jedynie wytworem mojej bujnej wyobraźni. Wszystkich innych zapraszam do lektury:-)