John Wick pomógł policji rozbić kokainową szajkę. Nie uwierzycie, gdzie spece ukryli narkotyki

John Wick to nie tylko bohater kina akcji, ale również postać, która pomogła policjantom zatrzymać dilerów narkotyków. Mimo sprytnego sposobu szmuglowania gangsterzy wpadli przez małe niedopatrzenie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

464

John Wick to nie tylko bohater kina akcji, ale również postać, która pomogła policjantom zatrzymać dilerów narkotyków. Mimo sprytnego sposobu szmuglowania gangsterzy wpadli przez małe niedopatrzenie.

Nie ma chyba popularniejszej serii kina akcji XXI wieku niż "John Wick". Grany przez Keanu Reevesa były płatny zabójca jest prawdziwym mistrzem w swoim fachu, co udowodnił efektownie (i efektywnie) zabijając rzesze przestępców na przestrzeni trzech części marki. Okazuje się, że Baba Jaga walczy z kryminalistami również w prawdziwym świecie. Ostatnio Wick pomógł policji aresztować narkotykowych szmuglerów.

John Wick znany jest z kilku charakterystycznych cech - budzi strach w każdym rzezimieszku na świecie, każdy przedmiot umie zamienić w śmiertelnie niebezpieczną broń i z każdej opresji zawsze wychodzi cało. Prawdopodobnie z tego powodu "John Wick" (no i dlatego, że kocha pieski!) cieszy się wielką popularnością na całym świecie.

Okazuje się, że filmowa seria nie tylko dostarcza widzom rozrywki, ale również jest pomocna w sprawach kryminalnych. Jak donosi portal Euro News, włoscy przejęli kokainę, która miała trafić do Europy. Chociaż przemytnicy mieli bardzo pomysłowy sposób na szmuglowanie dragów, ich plan został udaremniony przez jeden mały szczegół, który nie uszedł uwadze służb. Detal, kojarzący się z "Johnem Wickiem", natychmiast wzbudził podejrzenia pracowników lotniska.

Do zdarzenia doszło w porcie lotniczym Mediolan-Malpensa, przez które członkowie kolumbijskiego gangu z Medellin starali się przepuścić nielegalny towar. Sprytni przestępcy postawili przemycić kokainę w wydrążonych ziarnach kawy zaklejonych brązową taśmą, maskującą ingerencję w łupinę. Na jednej z paczek z narkotyczną kawą widniał napis Santino D'Antonio - imię i nazwisko fikcyjnego szefa włoskiej mafii, którego powinni kojarzyć wszyscy widzowie drugiej i trzeciej części serii. W gangstera wcielił się Riccardo Scamarcio.

Oznaczona w ten sposób paczka przeszła dodatkową kontrolę. Reszta jest historią. Włoskie władze poinformowały, że kolumbijscy gangsterzy próbowali przemycić 2 kilogramy kokainy. Jedna paczka kawa ważyła około 150 gramów i mieściła około 500 ziaren. Wartość narkotyków oszacowano na około 10 tysięcy dolarów. Policja podała, że przesyłka była adresowana do kawiarni we Florencji. Stróże prawa udali się na miejsce, gdzie aresztowano 50-letniego mężczyznę, czekającego na odbiór towaru. Operacja miała kryptonim "Caffe Scorretto" (niedobra kawa - przyp.red.), co jest grą słów nawiązującą do nazwy popularnego włoskiego napoju - caffe corretto.

To nie pierwszy raz, kiedy kokaina z Ameryki Południowej dostaje się do Europy w ten sposób. W 2014 roku w Berlinie znaleziono 33 kilogramy narkotyków schowane w workach po rzekomo brazylijskiej kawie. Na początku 2019 roku włoska policja zatrzymała przemytników, którzy próbowali przeszmuglować 644 kilogramy kokainy w kawie z Hondurasu. W żadnym z powyższych przypadków, przestępcy nie chowali narkotyków w ziarnach. Oznacza to, że gangsterzy uczą się na własnych błędach.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • HHC-O
  • HHC-O

Piątkowy wieczór, dobre samopoczucie. Ogromna chęć zrobienia się THC. Sceptyczne nastawienie do substancji.

Cała historia miała miejsce ponad rok temu, mimo to bardzo mocno zapadła mi w pamięć. Był to okres, kiedy na rynku pojawiły się alternatywne kannabinoidy. Miałem za sobą jedynie 2 całkiem udane próby z THC, więc kiedy na allegro pojawiły się oferty z dziwnymi substancjami, dodatkowo w absurdalnie niskiej cenie, od razu się zdecydowałem.

  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywny nastrój, jesienny wieczór, sam w swoim pokoju.

Słowem wstępu, poznawaniem działania różnorakich substancji psychoaktywnych, zainteresowałem się między 6 klasą, a pierwszą gimnazjum. Poznawaniem świata i podważaniem wszystkich jego reguł, według własnej woli, dużo wcześniej. Pierwszy dżosz wleciał koło 13 roku życia, pierwsze kaszlaki rok później, a 3 lata później, zainteresowałem się chodzeniem na praktytki z badań nad stymulantami w domach znajomych. I mimo, że wtedy wyglądało to jak najlepszy dla mnie okres, to była to zgubna droga. Nie powiem że na dno, bo w szerszej perspektywie kurewsko na szczyt (chociaż jeszcze do niego daleko).

  • 5-MeO-DMT

nazwa substancji: 5Meo-DMT


poziom doświadczenia: pierwszy raz


dawka, metoda zażycia: około 2 mg, palenie w fajcie


set & setting: pozytywnie nastawienie, 3 osoby w przyjemnie oświetlonym pokoju

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Kwetiapina
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Brak konkretnych oczekiwań, dom, później zmiana nastawienia na przeżycie ego death.

Before

 

Po 24 godzinach w pracy i płytkiego snu o długości zaledwie 4 godzin uznałem, że nie ma bata - muszę spróbować moje nowe grzyby Melmack PE. Czy to nierozsądne? Dość mocno. Czy to głupie? Pewnie w oczach wielu tak. Nie ma problemu, w moich również. Ale moja chęć eskplorowania umysłu była silniejsza.

 

Start: około 6:40