Lekarze: Pierwszy udokumentowany przypadek osoby, która wydala alkohol

Kobieta z Pittsburgha stała się pierwszym udokumentowanym przypadkiem osoby z nietypową chorobą, w której alkohol naturalnie powstaje w pęcherzu z fermentacji drożdży

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zdrowie.wprost.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

277

Kobieta z Pittsburgha stała się pierwszym udokumentowanym przypadkiem osoby z nietypową chorobą, w której alkohol naturalnie powstaje w pęcherzu z fermentacji drożdży

Stan, który naukowcy proponują nazwać albo „zespołem fermentacji pęcherza” jest podobny do innego niezwykle rzadkiego stanu, zespołu auto-browaru, w którym spożycie węglowodanów może wystarczyć, aby człowiek był pijany, nawet bez spożywanie alkoholu w zwykły sposób. Teraz lekarze odkryli powiązany zespół po zajęciu się 61-letnią pacjentką, który wykazywała uszkodzenie wątroby i źle leczoną cukrzycę.

Nietypowy przypadek

Kobieta odwiedziła szpital w Pittsburghu w celu umieszczenia na liście oczekujących na przeszczep wątroby, gdzie lekarze podejrzewali, że jej problemy wynikają z uzależnienia od alkoholu, z powodu powtarzających się testów na obecność alkoholu w moczu.

„Początkowo mieliśmy przekonanie, że ​​kobieta ukrywa zaburzenia związane z używaniem alkoholu” – wyjaśniają jej lekarze w opisie przypadku opublikowanym w lutym tego roku.

„Zauważyliśmy jednak, że wyniki testu na obecność etanolu w moczu w przypadku glukuronidu i siarczanu etylu, które są metabolitami etanolu, były ujemne, podczas gdy wyniki obecności etanolu w moczu były pozytywne”.

Ponadto, oprócz konsekwentnego zaprzeczania, że ​​spożywała alkohol, pacjentka nie wydawała się wykazywać oznak zatrucia podczas wizyt w klinice, mimo że jej mocz wykazywał wysoki poziom zawartości etanolu.

Kolejną zagadką była obecność dużych ilości glukozy w jej moczu (stan zwany hiperglikozurią) z obfitymi poziomami drożdżaków obserwowanymi w próbkach moczu.

„Te odkrycia skłoniły nas do zweryfikowania, czy drożdże zasiedlające pęcherz mogą fermentować i prowadzić do produkcji etanolu” – piszą naukowcy.

Po przeprowadzeniu badań moczu, zespół potwierdził niezwykle wysoki poziom produkcji etanolu, co sugeruje, że jej nieprawidłowe wyniki były spowodowane fermentacją cukru w ​​pęcherzu przez drożdże.

Drożdże te zostały zidentyfikowane jako Candida glabrata. Są to naturalne drożdże w organizmie i są powiązane z drożdżami piwowarskimi, ale zwykle nie występują w takiej ilości.

Leczenie nie dało efektów

Niestety, próby wyeliminowania drożdży za pomocą leczenia przeciwgrzybiczego nie powiodły się, być może z powodu źle kontrolowanej cukrzycy pacjentki. W świetle tej „wyjątkowej” sytuacji kobiety lekarze zauważają, że ponownie rozważono w jej przypadku przeszczep wątroby, chociaż ich raport nie wyjaśnia, co ostatecznie stało się z pacjentką.

Badając przypadek kobiety, lekarze dowiedzieli się o innych doniesieniach dotyczących podobnej produkcji etanolu w moczu, ale tylko w jednym przypadku pośmiertnym oraz w eksperymentach przeprowadzanych in vitro.

Możliwe jest, że inni pacjenci mieli wcześniej tę rzadką chorobę, ale objawy nie zostały rozpoznane z powodu niezwykłej i w dużej mierze nieznanej natury tego stanu. Klinicyści muszą dokładać starań, aby zwracać szczególną uwagę na dokumentację medyczną i wyniki badań laboratoryjnych, i zawsze powinni badać w przypadku niezgodności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

uhlyj (niezweryfikowany)

Stare...
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • 25C-NBOMe
  • Retrospekcja

Zdana poprawka, wyśmienity nastrój, ciekawość, ogólnie wesołe i przyjemne nastawienie z nutką zaniepokojenia


  • Bad trip
  • Szałwia Wieszcza

Chyba dobre

Zastanawiałem się- jak to będzie?

Spodziewałem się mniej więcej czegoś w stylu DXM x100

Ale srogo się myliłem.

Oczekiwanie podniecało mnie niemiłosiernie. Dzięki pewnemu człowiekowi (świat niech Ci błogosławi :D) paczka z Divinorum gnała do mnie kurierem. Dzisiaj zadzwonił około godziny dwunastej, że zaraz będzie. To był dla mnie Święty Graal.

  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...