Znaleźli metamfetaminę w obrazach z Jezusem

Przemytnicy upakowali 4 kilogramy metamfetaminy w obrazy przedstawiające Jezusa i papieża Jana Pawła II - po czym wysłali obrazy z Meksyku do Teksasu, twierdzą funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, którzy w zeszłym tygodniu. przechwycili transport narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

krgv.com

Odsłony

215

Przemytnicy upakowali 4 kilogramy metamfetaminy w obrazy przedstawiające Jezusa i papieża Jana Pawła II - po czym wysłali obrazy z Meksyku do Teksasu, twierdzą funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, którzy w zeszłym tygodniu. przechwycili transport narkotyków.

6 marca w ekspresowej przesyłce w Cincinnati, pies K-9 wywęszył coś dziwnego w transporcie „obrazów dekoracyjnych” pochodzących z Meksyku, toteż funkcjonariusze przyjrzeli się bliżej malarskim wyobrażeniom Jezusa, Maryi i Jana Pawła II.

„Funkcjonariusze CBP sprawdzili ramy i znaleźli wnęki z tyłu obrazów” - czytamy w oficjalnym komunikacie. „Przestrzeń ta zawierała cienkie paczki białego proszku, które przetestowano pozytywnie na obecność metamfetaminy”.

Obrazy, które zostały wysłane pocztą z Meksyku, znajdowały się w paczce zaadresowanej do domu w Houston.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

dazboggi (niezweryfikowany)

Mógłby ktoś trzeźwy to zredagować?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat



























  • Szałwia Wieszcza

Wiek: 18

Waga: 80kg/195cm

Doświadczenie: MJ, ecstasy, opiaty, mieszanki ziołowe, aviomarin, szałwia.

S&s: Mieszkanie przyjaciółki, mały pokój | ekstrakt x20 organiczny, bongo.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Najpierw działka koleżanki, później różne miejsca począwszy od jakiejś melińskiej nory skończywszy na opuszczonym bunkrze.

Wszystko zaczęło się od tego, że w nocy z 12 na 13 sierpnia miał być najbardziej widoczny na terenie kraju deszcz meteorytów. Jako, że mieszkam w dużym, oświetlonym mieście, postanowiłam na jedną noc przenieść się do pewnego miasteczka, w którym mam wielu znajomych oraz chłopaka i wraz z nimi podziwiać te piękne widoki.

  • LSD-25


najpotezniejszy mix jakiego w zyciu zapodalem i ktorego byc moze jeszcze zapodam ale sie baaardzo boje bo chyba od tamtej pory nie jestem taki jak bylem wczesniej, choc niewiem czy nie bylo to spowodowane ciągiem kwasowym było

DXM + LSD w dawce 420mg DXM + 3 papierki (wrony) LSD, powiem krotko.



To te:





Rano zjedlismy po 3 kwasniki z Y., był jeszcze z nami ewangelik Ł. który w dalszych epizodach pragnął wyssać suczkę, ale nie o nim mowa .