Prof. Sobczak: Za przypadki niewydolności płuc u palaczy e-papierosów w USA odpowiadają...

...substancje kupowane na czarnym rynku. E-papierosy to wciąż zdrowsza alternatywa dla konwencjonalnych papierosów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

biznes.newseria.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

203

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ostrzega przed dodawaniem do papierosów elektronicznych marihuany i kupowaniem płynów nikotynowych na ulicy. Jak się okazało, za przypadki niewydolności płuc u palaczy e-papierosów w USA odpowiada przede wszystkim THC, czyli związek psychoaktywny izolowany z konopi indyjskich. Nie ma to nic wspólnego z typowymi papierosami elektronicznymi. Były to produkty kupowane pokątnie na czarnym rynku – podkreśla prof. Andrzej Sobczak.

– Amerykańskie agencje, w tym Agencja Kontroli Chorób (CDC) oraz Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków, ostrzegają przed używaniem elektronicznych papierosów. Tymczasem 13 zgonów było spowodowanych zanieczyszczonymi liquidami i wapowaniem, czyli inhalacją THC, to jest tetrahydrokannabinol – związek psychoaktywny, izolowany z konopi indyjskich. Dodatkowo w liquidach znalazły się substancje oleiste – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria prof. dr hab. n. med. Andrzej Sobczak, kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Organicznej na Wydziale Farmaceutycznym Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Większość palaczy eksperymentowała z liquidami i dodawała do nich np. czynną substancję marihuany, czyli THC (dane CDC). W Polsce dodawanie do płynów nikotynowych substancji pobudzających czy witamin jest zabronione.

– Należy wyraźnie stwierdzić, że te przypadki nie mają nic wspólnego z typowymi papierosami elektronicznymi i wapowaniem, używaniem nikotyny. Były to przede wszystkim, i to już na pewno wiadomo, produkty kupowane pokątnie na czarnym rynku, z ulicy. To jest przyczyna tych tragicznych zdarzeń – przekonuje prof. Sobczak.

Zdaniem eksperta mimo przypadków niewydolności płuc w USA e-papierosy są zdrowszą alternatywą dla konwencjonalnych papierosów.

– Nie ma drugiego produktu na rynku tak szkodliwego jak papierosy tytoniowe. Wszystko, co pomaga przejść z papierosów tytoniowych na alternatywne, mniej szkodliwe formy dostarczania nikotyny powinny być promowane jako strategia redukcji szkód wywołanych tytoniem – ocenia ekspert.

W przypadku tradycyjnych papierosów dym powstały w wyniku spalania tytoniu zawiera 6–7 tys. związków chemicznych, z których około 150 to substancje smoliste i toksyczne pierwiastki. W e-papierosach do spalania w ogóle nie dochodzi, więc ilość szkodliwych związków jest kilkudziesięciokrotnie mniejsza.

– Praktycznie oprócz jednego przypadku, gdzie wpływ negatywny elektronicznych papierosów u kobiet w ciąży jest podobny do papierosów zwykłych, o tyle we wszystkich pozostałych chorobach odtytoniowych notuje się polepszenie stanu zdrowia. To zmniejszenie ryzyka zachorowalności na typowe choroby odtytoniowe, a więc na choroby nowotworowe, na choroby sercowo-naczyniowe i choroby układu oddechowego – wskazuje prof. Sobczak.

W Europie przypadków zachorowań nie było. To także wynik ograniczeń na rynku – unijna dyrektywa tytoniowa reguluje rynek, w USA tymczasem takich ograniczeń nie ma.

– W Polsce jest ograniczenie ilości nikotyny do stężenia 2,4 proc. Nie ma tego w Stanach Zjednoczonych. Ponadto producenci liquidów są zobowiązani do wykonywania konkretnych badań analitycznych pod kątem zawartości substancji toksycznych – wymienia ekspert.

W Polsce nadzór nad rynkiem papierosów elektronicznych sprawuje Inspektor ds. Substancji Chemicznych. Producenci 6 miesięcy przed wejściem każdego produktu na rynek muszą zgłosić do inspektora pełną listę składników znajdujących się w płynie nikotynowym. Zgłoszenie poprzedzone jest szeregiem badań. W Polsce zabroniona jest także sprzedaż papierosów elektronicznych przez internet. Jak podkreśla prof. Sobczak ważne jest, żeby przestrzegać przed skutkami samodzielnego modyfikowania płynów i kupowania e-papierosów w szarej strefie.

– Trzeba apelować do zdrowego rozsądku młodych osób, palaczy, żeby nie zaopatrywali się w nielegalnych źródłach – podsumowuje prof. Andrzej Sobczak.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana
  • THC

humor gituwa bo zaraz się fajnie ukopce, podekscytowanie, własny pokój i miejscówka do jarania

20:00

Dzień, jak codzień po ciężkim dniu nauki postanowiłem się trochę znieczulić, a akurat była ku temu świetna okazja bo kilka godzin wcześniej dostałem maila, że moja paczuszka ze świeżą amnezją dojechała do paczkomatu. Skończyłem robić zadanka i z lekką dozą niepokoju udałem się odebrać łakocie.

20:40

  • Bad trip
  • Marihuana

Zima, małe miasteczko w środku Polski, park i wzgórze.

Mam 17 lat i od dłuższego czasu jestem zainteresowany enteogenami, doświadczaniem stanów mistycznych. Dużo o tym czytam, zbieram informacje o przeróżnych substancjach, takich jak psylocybina, meskalina, lsd, mdma, thc, mefedron, kokaina, meta, mąka i tym podobne. Jestem zainteresowany chemią jako dyscypliną naukową. Od dawna marzy mi się spróbowanie  dietyloamidu kwasu d-lizergowego, lecz nie mam dobrych dojść, a loklanego rynku się boję zwłaszcza po czytaniu niektórych raportów na Neuro Groove, w których często ludzie na początku myślą, że dostali kwas, a potem okazuje się, że to np.

  • Amfetamina


Środek : Amfetamina (pierwsze zażycie)

Ilość : Pół worka

Doświadczenie : Haszysz, skun, amfetamina





Generalnie to nie mam dużego doświadczenia z drugami ... wszystko zaczęło się od małej imprezki gdzie miałem styczność z grudą haszu ... nie powiem żeby kopło mnie to w kosmos, ale na pewno otworzyło bramy do wspaniałego świata ...

  • Grzyby halucynogenne

Wszystko zaczęło się bardzo prosto; kolega - sąsiad, który wprowadził mnie w trawę, zapytał tym razem czy próbowałem kiedykolwiek grzybów. Moją pierwszą reakcją było pewne zaniepokojenie, spowodowane tym, że wiele nasłuchałem się głupot na temat grzybów (że złe, trujące itp.).