Przechwycono towar o wartości 3 mln dolarów. Aresztowano personel pokładowy

- To największy przemyt narkotyków z udziałem personelu lotniczego od dekady – informuje służba celna w Hongkongu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Turystyka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

148

- To największy przemyt narkotyków z udziałem personelu lotniczego od dekady – informuje służba celna w Hongkongu. Chińczycy mają powody do dumy, ponieważ udało im się przechwycić towar o wartości 3 mln dolarów.

W przemyt zamieszani byli pracownicy South African Airways. U 39-letniej stewardesy znaleziono ok. 12 kg kokainy, a u 35-letniego stewarda ok. 6 kg. Łącznie przechwycono ok. 18 kg narkotyków, których wartość szacuje się na 3 mln dol. (ok. 12 mln zł). Kobieta i mężczyzna przybyli na lotnisko osobno.

"To największy przypadek przemytu narkotyków z udziałem personelu lotniczego, który został wykryty przez służby celne w ostatniej dekadzie" – informują służby celne w Hongkongu. – "Na wstępnym etapie dochodzenia uważa się, że skonfiskowana kokaina pochodzi z Afryki".

Nad rozpracowywaniem siatki przemytników od dłuższego czasu pracowała specjalna jednostka pod kryptonimem "Bullseye".

Informację o aresztowaniu personelu South African Airways potwierdził rzecznik linii lotniczych. W krótkim komunikacie przyznał, że dwóch pracowników zostało aresztowanych w Hongkongu pod zarzutem posiadania narkotyków. Stewardesa i steward pozostają w areszcie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Noc, wolny pokój. Humor nie był ani zły ani dobry, nie miał zbyt wielkiego wpływu na doświadczenie.

Opisany tutaj trip miał miejsce właściwie niecały tydzień, po 'podróży' na której zażyłem 3 gramy wysuszonych grzybów. Czemu tak szybko? Żeby logicznie to sprostować, musiałbym opisać poprzedniego tripa, ale jakoś nie mam ochoty więc w skrócie powiem, że przed pierwszym razem bardzo chciałem wykorzystać doświadczenie wizualnie, co mi się nie udało gdyż nie byłem wtedy sam i większość tripa przeszło śmiechami i lataniem po mieszkaniu. Tolerancja zeszła, a po poprzednim tripie jakoś nie obawiałem się, że coś złego może się stać.

  • Szałwia Wieszcza


Dotknij mnie, a ja...

WzlecÄ? ponad TobÄ? tÄ?czÄ?!

WeĹş wszystko co chcesz...

Niech wiruje Ĺ?wiat kolorami Twoich dĹşwiÄ?kĂłw!

Dotknij mnie, a ja...



CieĹźko jest ocenic kiedy sie coĹ? zarzucaĹ?o, gdy sie rzadko i nieregularnie coĹ? zarzuca. Nie moĹźna obliczyc sobie, Ĺźe w tamtym tygodni wrzucaĹ?em to, wczesniej to wiec tamto braĹ?em 3 tygodnie wczeĹ?niej.


  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...