Paluch o narkomanach w polskim rapie

"Nie częstuj mnie i nie pytaj czy coś ogarnę."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

glamrap.pl

Odsłony

1803

Kilka godzin temu Paluch podzielił się ze słuchaczami smutną refleksją dotyczącą narkotyków w polskim rapie. Raper napisał na Instagramie, że jest zaniepokojony obecnym stanem rzeczy.

– Wszystko spoko, ale przeraża mnie ilość narkomanów na polskiej scenie rapowej. Zarówno wśród raperów jak i odbiorców. Ćpanie jest dla lamusów. Nie częstuj mnie i nie pytać czy coś ogarnę. Pis Joł. – napisał raper. – A później się wiara pyta dlaczego się powiesił jeden z drugim. Jeśli masz problemy psychiczne lub depresję na czysto, to po narkotykach będzie tylko gorzej Ziom. Pozdrawiam. Idę zagrać koncert. – dodał.

Przypomnijmy, że w tym roku ma się ukazać nowy album Palucha. – Wyjdzie coś mocnego. – zapowiedział raper. Krążek ukaże się prawdopodobnie jesienią.

Oceń treść:

Average: 3.7 (13 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

noc, las, ognisko, 03.2008r nastawieni na UPY rozpoczynamy kampanie RPG

Panuje już ciemność w zimowy wieczór (temp. spadała już niżej 10C), docieram szynobusem do moich towarzyszy, obaj czekają na opustoszałej stacji PKP tuż przy porcie. Gościnnie mnie witają, mówiąc "przybywasz na gotowe" i kierujemy się do lasu mijając biedronkę (ostatnie zabudowania miasta) z zakupionymi już itemami.

  • Benzydamina

Nazwa substancji:bezydamina 0.5g/59 kg. (doustnie oczywiście)

Poziom

doświadczenia:marihuana(duużo),amfetamina(raz),Aviomarin,alcohol,kofeina,efedryna(kilka

razy przed w-f)

Set&Setting: wieczór,godz.21.35,starzy u znajomych do 22,chęć doznania

halucynacji.



  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Morfina
  • Oksykodon
  • Retrospekcja

Własny pokój

Przygodę z substancjami zacząłem właściwie od kodeiny. Zachłyśnięty kulturą Amerykańską i podekscytowany opisem efektów przez użytkowników, spróbowałem 150mg tejże. Oczywiście nic nie poczułem - za drugim i trzecim razem też, więc stwierdziłem, że dam sobie spokój. Moją uwagę przyciągnęły następnie psychodeliki, nieco później dysocjanty.

  • 4-HO-MET

A więc zgodnie z wpojoną mi w liceum zasadą która okazuje się niezłym kwasem dobrym zwyczajem jest zacząć od szczegółu po czym przejść do ogółu.

Od kilku dni miałem pewien problem. Nie mogłem się porządnie wypróżnić. Fajnie się zaczyna trip report, nie? Ale to niech sobie tam tkwi w podświadomości bo zabieram Cię drogi czytelniku na wycieczkę! ;) Oczywiście w odpowiednim momencie z tej podświadomości problemik zostanie wyciągnięty ale o tym później.

Jedziemy!