Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.
SAN FRANCISCO (AP) - Oakland stało się we wtorek drugim amerykańskim miastem, które dokonało dekryminalizacji magicznych grzybów.
Po wysłuchaniu szeregu mówców, którzy opowiadali o tym, jak psychodeliki pomogły im pokonać depresję, uzależnienie od narkotyków i PTSD, Rada Miasta jednogłośnie zagłosowała za dekryminalizacją używania i posiadania przez dorosłych magicznych grzybów i innych enteogennych lub psychoaktywnych roślin i grzybów. W maju wyborcy z Denver zatwierdzili podobną ustawę dotyczącą osób w wieku 21 lat i starszych.
Mówcy zdecydowanie poparli ten ruch, opisując substancje takie jak ayahuasca i peyotl jako tradycyjne leki pochodzenia roślinnego.
Wykorzystanie tych roślin „uratowało mi życie”, powiedział jeden z mężczyzn, który określił się jako były heroinista. „Nie wiem, jak opisać to inaczej niż jako cud”.
Przegłosowanie legislacji sprawia, że prowadzenie śledztw i aresztowanie dorosłych, którzy uprawiają, posiadają, wykorzystują lub dystrybuują rośliny enteogenne, staje się dla policji jednym z najniższych priorytetów. Żadne fundusze miejskie nie będą mogły zostać wykorzystane do egzekwowania praw kryminalizujących te substancje, a prokurator okręgowy hrabstwa Alameda zaprzestanie ścigania osób, które zostałyby zatrzymane w związku z ich używaniem lub posiadaniem.
Członek Rady Noel Gallo, który przedstawił rezolucję, powiedział, że dekryminalizacja takich roślin umożliwi policji z Oakland skupienie się na poważnych przestępstwach.
Poprawki zaproponowane przez członka Rady Lorena Taylora obejmują zastrzeżenie, że substancjete „nie są dla wszystkich”, zalecając, aby osoby z PTSD lub poważną depresją poszukiwały przed ich użyciem profesjonalnej pomocy, a ludzie „nie brali na własną rękę”, ale opierając się na poradach ekspertów i w obecności zaufanej osoby.
Rozporządzenie nakazuje również, by administracja wróciła do tematu w ciągu roku, aby Rada mogła ocenić wpływ nowego prawa na społeczność.
„Enteogeniczne rośliny i grzyby są niezwykle pomocne we wspieraniu leczenia, szczególnie w odniesieniu do ludzi, którzy doświadczyli w swoim życiu traumy ”, powiedział Carlos Plazola, przewodniczący grupy rzeczników na rzecz dekryminalizacji Decriminalize Nature Oakland, przed spotkaniem rady. „W podziemiu te rośliny są dość szeroko polecane przez lekarzy i terapeutów”.
Departament Policji w Oakland nie odpowiedział na e-maile od Associated Press z prośbą o komentarz przed spotkaniem. Zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Alameda Teresa Drenick odmówiła komentarza.
Magiczne grzyby pozostaną nielegalne zarówno na mocy przepisów federalnych, jak i stanowych. Substancje enteogenne są na mocy federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych uważane za substancje z Grupy I, która kategoryzuje środki mające potencjał nadużywania i pozbawione znanej wartości znanej medycznej.
Sceptycy wyrazili obawy o ryzykowne użytkowanie, szczególnie w szkołach.
Aby odnieść się do takich obaw, Gallo zapowiedział wcześniej, że ustawodawcy będą musieli ustanowić zasady i przepisy dotyczące stosowania takich substancji, z wyszczególnieniem co dokładnie można zastosować, jak z tego korzystać i jakie są związane z dana substancją zagrożenia.
Rośliny enteogenne są od dawna używane w kontekstach religijnych i kulturowych. Gallo pamięta, jak jego babcia leczyła członków swojej rodziny roślinami, w tym enteogenami.
„Gdy dorastaliśmy w meksykańskiej społeczności, to były naszym lekarstwa” - powiedział Gallo. Oleje z konopi, grzyby i yerba buenas - aromatyczna roślina znana ze swoich leczniczych właściwości - „to było nasze Walgreens. Nie mieliśmy Walgreens. Nie mieliśmy możliwości, by kupić jakiekolwiek leki. Te rośliny służyły naszej społeczności przez tysiące lat i nadal ich używamy. ”
S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.
Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.
pokój w piwnicy, nastrój słaby, oczekiwania niesprecyzowane, kanapa, fotel, kino domowe bose 700
Więc moje życie od lipca 2020 poświęcam wyłącznie opiatom/opioidom. Najpierw zaczęło się niewinnie, jak zawsze... byłem w szpitalu i jedyna pielęgniarka, która została na oddziale sobie spała i ponadto chrapała XD. To też wymknąłem się koło 1-wszej, czy 2giej w nocy i wszedłem do pokoju zabiegowego i ujrzałem syrop tramal z którego odpompowałem jakieś 2,800mg. Następnie będąc na sali zaaplikowałem 350mg i było tak pięknie, że nigdy tego niezapomnę... Działanie 10/10, nieporównywalne z jakimkolwiek innym high'em opioidowym który przeżyłem w późniejszym czasie.
odpłynięcie po MDMA, potem spalenie weedu na sen i zbicie stymulacji.
T(18:00) Przyszliśmy z dziewczyną do domu, którego użyczył nam ojciec na sylwestra i nowy rok. Jesteśmy sami. Mamy zajebisty humor. W planach mamy zarzucenie MDMA w kołach około 2-3h przed północą oraz spalenie weedu żeby móc wychillować się przed snem i pozbyć się ewentualnej stymulacji. Byliśmy nastawieni na długie rozmowy, czułości i na spacer.