18-latek z marihuaną

Komenda Miejska Policji w Ostrołęce: 10 czerwca 2008 roku około godz. 18:00 przy ul. Witosa w Ostrołęce policjanci Referatu ds. Prewencji Kryminalnej Nieletnich i Patologii tut. komendy w toku czynności operacyjnych dokonali zatrzymania 18 letniego mieszkańca Ostrołęki.

agquarx

Kategorie

Odsłony

1826
Komenda Miejska Policji w Ostrołęce: 10 czerwca 2008 roku około godz. 18:00 przy ul. Witosa w Ostrołęce policjanci Referatu ds. Prewencji Kryminalnej Nieletnich i Patologii tut. komendy w toku czynności operacyjnych dokonali zatrzymania 18 letniego mieszkańca Ostrołęki. Podczas kontroli osobistej u mężczyzny ujawniono pięć torebek strunowych z zawartością suszu roślinnego barwy zielonej. Badania wykazały, że znaleziony susz to marihuana. Osiemnastolatek został osadzony w policyjnym areszcie. Postępowanie w powyższej sprawie w kierunku art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii prowadzi Sekcja Dochodzeniowo Śledcza KMP W Ostrołęce .

Komentarze

GryzlliWeed (niezweryfikowany)
a odbieracie nam mozliwosc zycia, zarabiania i budowania przyszlosci.. PALIMY ale niczym od CIbie sie nie roznimy.. Sam idz do więzienia... za nic, za życia.. Policjancie, prezydencie.. Agencie..
POLAKOV (niezweryfikowany)
Gryzli pierdol sie na mozg
NIE (niezweryfikowany)
POLAKOV nie pi***ol bo sam znalazlbys sie w takiej sytuacji, nawet jezeli ktos podlozyl by Ci swinie to poszedlbys za kraty i Twoje normalne pełnoprawne życie można wtedy przekreślić.
GryzlliWeed (niezweryfikowany)
[quote=POLAKOV]Gryzli pierdol sie na mozg[/quote] Czloweiku nic co ludzkie nie jest mi obce, pewnie ze moge tylko nie na mozg tylko na Ciebie z literka W na poczatku, he he.. A zeby nie bylo offtopa to nie palisz pewnie, to tez jestes czlowiekiem i nie uwazaj sie za boga mowiac ze ja nie mage trepie..
Anonim (niezweryfikowany)
Ostatnio rzygac mi sie chce gdy słyszęten sposób mowy czy yto w tv czy w radiu - tzn ten sposob policyjny(slowa prceder, susz ird). Yukkkk!
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

2008r. Różne S&S. Niezbyt właściwe i komfortowe warunki.

Teraz Ty pójdziesz w moje ślady. Zanim odejdę zostawię Ci niezbędne instrukcje przedstawione w tym raporcie, który raportem nie jest, jednakże wątpię, że przygotują Cię one - chociażby w minimalnym stopniu - na to co się wydarzy...

Obok traum były to najsilniejsze doświadczenia w całym moim życiu. Zostałam dosłownie zmiażdżona, zmielona i wypluta przez coś zupełnie różnego od klasycznej wersji rzeczywistości, nawet od rzeczywistości dość mocno zmienionej psychodelikami. Nie doznałam czegoś podobnego nigdy wcześniej, nic nie przygotowało mnie na przejście.

  • 25B-NBOMe
  • Miks

Kameralne grono dobrych znajomych i kilku randomów, domówka w sporym domu z okazji końca lata i szkoły średniej.

Miało to miejsce pod koniec gorącego lata kiedy w radiu katowano do znudzenia Faded.

Dzień ten przypadł na chyba najgorętszy dzień lata, od samego rana wtapiałem się w asfalt, więc by umilić sobie to umieranie, zaraz po porannym prysznicu kręcę małego jointa z lekkiej baki i zaczynam przygotowywać się do wieczornej imprezy.

 

Start spotkania był przewidziany na 19, więc po spakowaniu się i zjedzeniu czegoś zaczynam dzwonić po swoich kolegach od dragów. Udaje mi się załatwić więcej jaranka, tym razem mocniejszego, 5 piguł z 2C-B i trochę kryształu.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie do nowej substancji, wycieczka do lasów z dwoma kumplami - jednym dobrze obeznanym - B i jednym nowicjuszem próbującym po raz pierwszy tak jak ja - W. Większość podróży w otoczeniu natury, wiosna, maj, przez cały czas lekko padał deszcz. Spontaniczna, niezaplanowana podróż.

Należałoby zacząć opis od tego, że raport pisany jest po upływie około 2,5 roku od podróży. Niestety część rzeczy już zapomniałem a same odczucia też nie są "na świeżo", ale zdecydowałem się na spisanie tego co mi wciąż pamiętam zanim wszystko wywietrzeje mi z głowy. Zdaję sobie sprawę, że TR jest trochę przydługawy, ale początkowo pisałem go raczej dla siebie i osób uczestniczących w tripie po prostu na pamiątkę. Opisywaną podróż uważam za swoje pierwsze psychodeliczne doświadczenie z prawdziwego zdarzenia.

  • LSD
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny wieczor w swoim pokoju

W ostatnim czasie stalem sie szczesliwym posiadaczem papierka ktory, jak w pozniejszym czasie sie okazalo, totalnie mnie pozamiatal. 

Przez caly dzien mialem dylemat moralny pod tytulem: "jesc, czy nie jesc? - oto jest pytanie".