Po przeczytaniu raportu https://neurogroove.info/comment/9607#comment-9607 postanowiłem sam przeprowadzić eksperyment. Jako, że marihunaen on dłuższego czasu nie jaram (rok ponad) to myślę, że wynik jest jak najbardziej prawdziwy.
We wrześniu 2018 roku Musk był gościem podcastu komika Joe Rogana, gdzie podczas wywiadu zapalił wraz z prowadzącym jointa. Okazuje się, że Musk może stracić przez to dostęp do poufnych informacji.
Marzenia Elona Muska o podboju kosmosu mogą pójść z dymem. We wrześniu 2018 roku Musk był gościem podcastu komika Joe Rogana, gdzie podczas wywiadu zapalił wraz z prowadzącym jointa. Okazuje się, że Musk może stracić przez to dostęp do poufnych informacji.
Obecnie Elon Musk, jako CEO firmy, która jest liderem w branży zajmującej się przestrzenią powietrzną i kosmiczną ma dostęp do poufnych informacji przechowywanych w Pentagonie. Dostęp do danych takiej wagi wymaga od osób, które go mają, żeby nie korzystały z żadnych nielegalnych substancji w ciągu ostatnich 7 lat.
Słusznie zauważyć można, że w Kalifornii, gdzie nagrywany był program Rogana, marihuana jest legalna. Mimo to, cały czas jej palenie pozostaje przestępstwem federalnym. Ponadto, osoby mające dostęp do poufnych danych, nie mogą z niej korzystać tak czy inaczej.
W podcaście Rogana Elon nie tylko zapalił z prowadzącym jointa. Panowie pili również whisky i wymachiwali mieczem samurajskim, jednak to marihuana okazała się największym problemem dla Pentagonu.
SpaceX został przez Muska założony w 2002 roku w celu umożliwienia ludziom życie na innych planetach. Oprócz tego, jest również założycielem Tesli, co zresztą niedawno zmusiło go do zmiany nazwiska na Tusk. Obie te firmy wzięły udział w głośnym ostatnio incydencie - wysłaniu Tesli na orbitę.
Na razie brak jeszcze oficjalnego stanowiska SpaceX w tej sprawie. Możemy jednak podejrzewać, że niedługo usłyszymy, co Elon myśli na ten temat na jego twitterze.
Po przeczytaniu raportu https://neurogroove.info/comment/9607#comment-9607 postanowiłem sam przeprowadzić eksperyment. Jako, że marihunaen on dłuższego czasu nie jaram (rok ponad) to myślę, że wynik jest jak najbardziej prawdziwy.
Wraz z nastaniem świtu postanowiliśmy zarzucić wspólnie trzy kartony, którymi dysponowaliśmy. Wraz z moim stałym towarzyszem pizdy, położyliśmy sobie na językach trochę mniej niż po półtorej kwadracika. Nasza koleżanka brała kwas po raz pierwszy z tego względu daliśmy jej niecałą połówkę. Z braku innych alternatyw zaczęliśmy się rozciągać przed sporym wysiłkiem zarówno fizycznym jak i umysłowym. Pół godzinna rozgrzewka obudziła w nas elastyczność godną profesjonalnych akrobatów.
podniecenie, ciśnienie na "zaćpanie" czegokolwiek. pozytywny, lekko chilloutowy, wakacyjny nastrój.
Wakacje 2014, lipiec.
Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.
Nazwa substancji: Aviomarin
Poziom doświadczenia użytkownika: %, MJ, #, xanax,
Dawka, metoda zażycia: 3 opakowania doustnie
Set & setting: samopoczucie jak najbardziej ok., chęć przeżycia czegoś nowego, poznanie samego siebie itp.