Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)
substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki
Prezes Cash Broker Stali zaproponował wprowadzenie obowiązkowych narkotestów. Władze PGE Ekstraligi mówią, że to kompetencja POLADA. Jej przedstawiciele są otwarci na dyskusję, ale zwracają uwagę na problemy techniczne.
Prezes Cash Broker Stali zaproponował wprowadzenie obowiązkowych narkotestów. Władze PGE Ekstraligi mówią, że to kompetencja POLADA. Jej przedstawiciele są otwarci na dyskusję, ale zwracają uwagę na problemy techniczne.
W sezonie 2019 przed każdym meczem PGE Ekstraligi będziemy mieć obowiązkowe badania alkomatem. Ta informacja bardzo ucieszyła prezesa Cash Broker Stali Gorzów. Ireneusz Maciej Zmora od razu zaproponował, żeby pójść krok dalej i przeprowadzać także narkotesty. Takie rozwiązanie miałoby przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa.
- Obecność narkotyków w organizmie sportowca to domena POLADA, która ma na to wyłączność - mówi nam Wojciech Stępniewski. - PGE Ekstraliga nie ma prawa przeprowadzać narkotestów. To wynika z ustawy. Z alkoholem jest inaczej, bo został "wyciągnięty" z listy. Związki mogą zatem przeprowadzać alkotesty, a później wyciągać sankcje dyscyplinarne – dodaje prezes PGE Ekstraligi.
Pomysł prezesa Stali Gorzów przedstawiliśmy w POLADA. - Idea jest nośna, temat wymaga dyskusji, ale moim zdaniem będzie problem z praktyką. Możemy w tym przypadku wylać dziecko z kąpielą. Problemem byłyby kwestie techniczne. Nie jestem wielkim pesymistą, ale te działania mocno nakładają się z tym, co już robimy. Warto pamiętać, że standardowa kontrola antydopingowa może wykryć szereg substancji, które zaliczamy do narkotyków - tłumaczy nam Michał Rynkowski, dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej.
- Trzeba się zastanowić, czy dodatkowe narkotesty nie kłóciłyby się z naszą działalnością. Jeśli u zawodnika wykryto by przykładowo marihuanę, to wtedy powinno ruszyć postępowanie antydopingowe. Nie każdy przypadek obecności substancji w organizmie jest jednak naruszeniem przepisów antydopingowych. To kwestia stężenia. Musielibyśmy mieć pewność, że zawodnik nie palił tydzień czy dwa tygodnie temu lub nie był biernym palaczem - wyjaśnia Rynkowski.
POLADA chętnie pochyli się nad rozwiązaniem, które proponuje Zmora i rozpocznie na ten temat dyskusję. Temat jest trudny, bo narkotesty przeprowadzone w przyszłości przez kluby lub władze ligi mogłyby wprowadzić spore zamieszanie. - Mogłoby się okazać, że zawodnik zostanie ukarany przez klub lub związek, a w postępowaniu antydopingowym dowód będzie za słaby. Myślę, że lepiej byłoby porozmawiać z ligą o zwiększeniu liczby kontroli antydopingowych - podsumowuje Rynkowski.
Poziom doświadczenia: spore (feta, MDMA, cała masa dziwactw z apteki)
substancje: Lorafen, Tantum Rosa, feta, i jeszcze jakieś psychotropki
Opipramol - fatalne samopoczucie psychiczne i stres; własne łóżko Hexen - względna radość, ogólnie pozytywny nastrój; 1 dawka - w 3-osobowym gronie znajomych; 2 dawka - samotnie Kodeina - frustracja, zdenerwowanie, chęć uspokojenia; w samotności
Poniżej zamieszczony trip raport jest zbiorem przemyśleń, refleksji oraz pokazem grafomańskiego kunsztu autora. Pisany był "w trakcie" i sam w sobie myślę, że jest dobrym ukazaniem tego dość specyficznego miksu. Niniejszy wstęp pisany był na trzeżwo, po fakcie.
5:00; T+0
Przyjęcie 300mg kodeiny; około 4 godziny od ostatniej dawki hexenu.
Do zażycia opiatu skłoniła mnie frustracja i zdenerwowanie wynikające z poststymulantowego pobudzenia przy jednoczesnym braku jakichkolwiek benzodiazepin.
Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.
Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?
wiek: 26
doświadczenia:
MJ od 7-8 lat(pewnie juz z tona uzbierała by się w róznych formach - budynie, nalewki, ciasta itp) XTC duuuzo, SPD kiedyś dużo teraz wogóle, LSD ok 20-30razy (papiery i kryształy), grzyby-łysiczki, kołpaczki, mexicana ze smartshopów w NL, muchomory, bieluń(1 jedyny raz), pokrzyk,cała fura leków-od tramalu po haloperidol, syntetyczna meskalina, kava-kava, eter, kokaina, crack, opium własnej produkcji i jeszcze różne inne experymenty....: )