Marihuana hitem wśród prezentów świątecznych w Kalifornii. „To świetna wiadomość”

Marihuana jest hitem wśród tegorocznych prezentów świątecznych w Kalifornii. Można ja nabyć w postaci żelków, czekoladek, a nawet kwiatów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Najwyższy Czas!

Komentarz [H]yperreala: 
tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

133

Marihuana jest hitem wśród tegorocznych prezentów świątecznych w Kalifornii. Można ja nabyć w postaci żelków, czekoladek, a nawet kwiatów.

Klienci w Kalifornii sięgają coraz częściej po marihuanę jako prezent świąteczny. Część z nich robi sobie taki prezent … samym sobie.

Tak właśnie jest w przypadku 73-letniej Judy, która pali na miejscu w sklepie „Magnolia” w Oakland. Judy twierdzi, że paliła marihuanę od lat sześćdziesiątych i stwierdziła, że idealnym sposobem na relaks w Wigilię było kupienie marihuany.

– Dowiedziałem się o tym miejscu rok temu – powiedziała Judy. – To świetna wiadomość – dodała

W sklepie „Magnolia” w Oakland można kupić marihuanę w różnych postaciach: żelków, czekoladek, batonów, a nawet kwiatów. Sklepy oferujące marihuanę odnotowały kilkukrotny wzrost obrotów przed Świętami Bożego Narodzenia.

Marihuana stała się legalna w stanie Kalifornia od stycznia 2018 roku. Dotyczy to używania zarówno do celów zdrowotnych jak i rekreacyjnych. Osoby nabywające marihuanę muszą mieć ukończone 21 lat.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina


co: benzydamina i efedryna

doswiadczenie: thc(bardzo duzo), alkohol(kiedys lubilem), grzyby(raz),

dxm(czesto), amfa(nie lubie ale sie zdaza), xtc(2x), kodeina(2x),

galka(1x), lsd(1x), nerwosol(1x), efedryna(kilka razy)

dawka: 6x tussipect + 2x mocna kawa, 3 saszetki tantum rosa(bez odsaczania)

set & setting: pobudzony bo efedryne i kawe walilem troszki wczesniej:),

wesoly i ogulnie zajebiscie ciekawy tego nowego srodka do myca pochwy

  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • Wenlafaksyna
  • Zolpidem

Samotny wieczorek w domu. Nic nie zwiastowało masakry.

Zachowana oryginalna pisownia, fatalny styl ukazujący rozkojarzenie myślowe i brak spójności (proszę porównać jakość z innymi TR), 2h po odzyskaniu świadomości. Raport, pomimo totalnej sieczki w głowie - napisał się sam. A brzmiał on tak...

 

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo sprzyjające, jeden z najlepszych jak dla mnie festiwali elektronicznych w Polsce w bardzo przyjemnym mieście nad Wisłą. Piękne miejsce, świetnie wspominam, plaża, woda, pięknie podświetlony most, świetnie światła, muzyka... Zażycie było już wcześniej przemyślane i planowane, nastrój podekscytowania połączonego ze strachem (uczucie ścisku w żołądku).

Piękny ciepły, letni wieczór, duży festiwal w pięknym miejscu, docieramy z grupką znajomych na miejsce, lekko podchmielona i już dobrze upalona cieszę się jak dziecko na myśl,że przede mną piękne chwile w pięknym miejscu z piękną ekipą! Jedynie lekkie obawy przed pierwszym zażyciem MDMA czasami sprawiają, że zastanawiam się czy powinnam. (Słabe tripy znajomych, których byłam świadkiem, lęk, niepokój i przerastająca bombka z braku wiedzy na temat dawkowania). Znajomi uspokajają mnie. 

  • Dekstrometorfan

S&S: zima, ponury wieczór jakoś koło 20, faza na przeżycie czegoś fajnegoo. Było to drugie zażycie dXm (po pierwszym tak średnio odczuwałem faze)

Dawka: 450mg (30 tabletek)

Wiek: 17

Exp: Alko, Nikotyna, MJ, DXM, N2O, pseudoefedryna

Godzina 20, sam w domu no to można zaczynać. Tabletki połykane oczywiście w odstępach czasowych.

21.05 poczucie lekkiego dyskomfortu, problemy z koordynacją ruchu, siadam na kompa, zaczynam coś robić żeby sie nie nudzić.