Kiosk z heroiną. Szeroki asortyment saloniku prasowego na łódzkich Bałutach

Łódzcy policjanci wkroczyli do kiosku przy ulicy Lutomierskiej w Łodzi. Jeden z pracowników miał przy sobie 39 zawiniątek z beżowym proszkiem. Towarzysząca mu kobieta była poszukiwana listem gończym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
ab, ak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedru kzp odanego źródła.

Odsłony

624

Łódzcy policjanci wkroczyli do kiosku przy ulicy Lutomierskiej w Łodzi. Jeden z pracowników miał przy sobie 39 zawiniątek z beżowym proszkiem. Towarzysząca mu kobieta była poszukiwana listem gończym. – Oboje byli już wcześniej zamieszani w przestępstwa narkotykowe – wyjaśnia portalowi tvp.info Marcin Fiedukowicz z KMP w Łodzi.

Kiedy do policjantów z Łodzi dotarła informacja, że w jednym z kiosków na Bałutach asortyment poszerzono o niedozwolone substancje – postanowili to sprawdzić. Kiedy weszli do saloniku prasowego, zastali tam dwoje pracowników, którzy byli zaskoczeni całą sytuacją.

– Po krótkiej rozmowie 43-latek zdecydował się oddać policjantom 39 zawiniątek z folii aluminiowej, w których znajdował się beżowy proszek. Miał je w kieszeni spodni – wyjaśnia nam Marcin Fiedukowicz z KMP w Łodzi.

Szybki test wykazał, że to heroina o łącznej wadze około 7,5 grama i czarnorynkowej wartości około 2 tysięcy złotych. Mężczyzna już wcześniej był notowany w związku z przestępstwami narkotykowymi. Został zatrzymany. Przewieziono go na komendę. Usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Okazało się również, że 23-letnia sprzedawczyni jest poszukiwana listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności za handel narkotykami. Z kiosku trafiła wprost do zakładu karnego.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Data intoksykacji: 29.07.2003


Substancja: bromowodorek dekstrometorfanu (DXM Hbr w postaci kapsulek Tussidex)


Dawka: 480 mg (15 kapsulek Tussidexu + 2 tabsy Tussalu) - ok 7 mg/kg


Doswiadczenie: mj, #, alk, efedryna, DXM (male dawki)


Set & Settings: wieczor, a raczej noc, po milym spotkaniu z ukochana dziewczyna, bardzo pozytywne nastawienie do zapowiadajacej sie jazdy (ktora przeszla moje oczekiwania :>), dom, pokoj - wszystko pieknie.

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.

Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)

A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • Dekstrometorfan


Nazwa substancji : Dextrometorfani hydro-bromidum :P (Acodin-tabsy)


Doswiadczenie : Maria , Haszyk , DXM , Feta , Salvia Divinorum , Aviomarin , oraz wszelkie alkohole . . . Czyli w miare



doswiadczony :)


Dawka : 450mg DXM, doustnie


"set & setting" : Drugi raz 450mg, lekka obawa po pierwszej dosyc mocnej jezdzie. Pusty zaladek. Dom i reszta miasta . . .


Efekty : Dżizys... MASAKRA