Znamy wyniki badań nad światowym spożyciem alkoholu i jego skutkami

Naprawdę imponująca dawka danych, warto rzucić okiem!

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Mariusz Błoński

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

204

Alkohol jest jedną z głównych przyczyn śmierci i chorób na całym świecie. Autorzy badań Global Burden of Disease, których wyniki opublikowano właśnie na łamach The Lancet, informują, że alkohol odpowiada za niemal 10% zgonów wśród osób w wieku 15–49 lat. W ramach badań oceniono spożycie oraz skutki zdrowotne alkoholu w 195 krajach w latach 1990–2016.

Autorzy analizy doszli do wniosku, że nie istnieje bezpieczny poziom spożycia alkoholu, a wszelki jego korzystny wpływ na zdrowie jest znacznie mniejszy niż wpływ niekorzystny, szczególnie zaś szkodliwe jest ryzyko związane z wystąpieniem nowotworów.

Badania wykazały, że osoby w wieku 15–49 lat, które spożywają codziennie standardową dawkę alkoholu, są narażone, już po roku spożywania alkoholu, na 0,5% większe ryzyko wystąpienia jednego z 23 problemów zdrowotnych związanych z alkoholem.

Wcześniej prowadzone badania wykazały, że niskie dawki alkoholu mają w pewnym stopni korzystny wpływ na nasze zdrowie, jednak okazuje się, że jeśli weźmiemy pod uwagę całościowy wpływ alkoholu na organizm, ryzyko przewyższa korzyści. Szczególnie silne jest tutaj ryzyko związane z wystąpieniem nowotworów, zranień i chorób zakaźnych, co niweluje wszelkie prozdrowotne skutki, takie jak np. ochronę kobiet przed chorobą niedokrwienną serca. Co prawda ryzyko związane ze spożywaniem małych ilości alkoholu, jednej standardowej dawki dziennie, jest niewielkie, jednak gwałtownie rośnie ono w miarę zwiększania dawki, mówi główny autor badań doktor Max Griswold z Institute for Health Metrics and Evaluation z University of Washington.

Zespół Griswolda przeanalizował wyniki 694 badań, na podstawie których stwierdził, na ile powszechnie alkohol jest używany, oraz wyniki 592 badań obejmujących 28 milionów osób, które pozwoliły ocenić ryzyko związane z konsumpcją alkoholu. Za standardową dzienną dawkę przyjęto 10 gramów alkoholu.

Z badań tych dowiadujemy się, że alkohol spożywa 32,5% ludzkości, czyli około 2,4 miliarda osób. Do picia alkoholu przyznaje się 25% kobiet (900 milionów) i 39% mężczyzn (1,5 miliarda). Średnio przeciętna kobieta spożywa 0,73 dawki standardowej dziennie, a przeciętny mężczyzna – 1,7 dawki. Spożycie alkoholu znacząco różni się pomiędzy krajami. Absolutnymi rekordzistami są tutaj Duńczycy, gdzie alkohol pije 95,3% kobiet i 97,1% mężczyzn. Na drugim biegunie znajdziemy Pakistan i Bangladesz. W pierwszym z tych krajów jedynie 0,8% mężczyzn pije alkohol, a w drugim alkoholem raczy się tylko 0,3% kobiet. Najwyższe wśród mężczyzn spożycie alkoholu na głowę jest w Rumunii (8,2 dawki dziennie), a najniższe w Pakistanie (0,0008 dawki dziennie). Wśród kobiet najwięcej piją Ukrainki (4,2 dawki dziennie), a najmniej Iranki (0,003 dawki).

W 2016 roku spożycie alkoholu było siódmym głównym czynnikiem ryzyka przedwczesnych zgonów i chorób. Alkohol przyczynił się do 2,2% zgonów u kobiet i 6,8% zgonów wśród mężczyzn. Inaczej wygląda zaś sytuacja w grupie wiekowej 15–49 lat. Tutaj alkohol jest główną przyczyną przedwczesnych zgonów i w 2016 roku spowodował 3,8% zgonów wśród kobiet i 12,2% zgonów wśród mężczyzn.
Główne przyczyny zgonów spowodowanych użyciem alkoholu przez tę grupę wiekową to: gruźlica (1,4% zgonów), wypadki drogowe (1,2%) oraz samodzielne zrobienie sobie krzywy (1,1%). Wśród osób powyżej 50. roku życia główną przyczyną śmierci związaną ze spożyciem alkoholu są nowotwory, odpowiedzialne za 27,1% zgonów wśród kobiet i 18,9% zgonów wśród mężczyzn.

Problemy zdrowotne trapiące osoby po 50. roku życia a związane ze spożywaniem alkoholu różnią się w zależności od miejsca zamieszkania. W krajach bogatych ludzie umierają na nowotwory wywoływane przez alkohol, w krajach ubogich są zabijani przez gruźlicę, marskość wątroby i inne choroby wątroby. Zaś w krajach o średnich dochodach zgony spowodowane spożyciem alkoholu są powodowane głównie przez udary.

Jak już wspomnieliśmy, spożywanie jednej standardowej dawki alkoholu dziennie powoduje, że po roku jesteśmy narażeni na o 0,5% większe ryzyko zapadnięcia na chorobę związaną ze spożyciem alkoholu. Ryzyko gwałtownie rośnie w miarę zwiększania dawki. I tak przy 2 dawkach dziennie jest ono już o 7% wyższe, a przy pięciu dawkach dziennie – o 37% wyższe.

Powyższe badania są najszerzej zakrojonymi badaniami nad spożyciem alkoholu i skutkami zdrowotnymi w skali całego świata. Pomimo swoich ograniczeń, takich jak nieuwzględnienie spożycia alkoholu wśród osób poniżej 15. roku życia czy niemożność uwzględnienia produkcji i spożycia nielegalnego alkoholu, stanowią niezwykle ważne źródło wiedzy na temat tej używki. Nie szacowano też skutków okresowego picia na umór, które znacząco zwiększa ryzyko zgonów i chorób.

Autorzy zestawili też kilka interesujących statystyk. Dzięki nim wiemy, w których krajach alkohol jest najbardziej, a w których najmniej popularny oraz gdzie spożywa się go najwięcej, a gdzie najmniej. I tak, największy odsetek mężczyzn pijących alkohol mieszka w Danii (97,1%), Norwegii (94,3%), Argentynie (94,3%), Niemczech (94,3%), Polsce (93,8%), Francji (93,1%), Korei Południowej (91,3%), Szwajcarii (91,2%), Grecji (90,8%) i Islandii (90,3%). Najmniej panów pije alkohol w Pakistanie (0,9%), Bangladeszu (1,0%), Egipcie (1,1%), Mali (2,5%), Maroku (3,0%), Senegalu (3,2%), Mauretanii (3,2%), Syrii (5,0%), Indonezji (7,2%) i Pakistanie (7,9%).

Kraje o największym spożyciu alkoholu wśród kobiet to Dania (95,3%), Norwegia (91,4%), Niemcy (90,0%), Argentyna (89,9%), Nowa Zelandia (88,5%), Szwajcaria (88,4%), Słowacja (87,2%), Francja (86,9%), Szwecja (86,1%) i Islandia (84,8%). Najmniej pijących kobiet mieszka zaś w Bangladeszu (0,3%), Maroku (1,1%), Pakistanie (1,5%), Egipcie (1,5%), Nepalu (1,5%), Syrii (1,6%), Bhutanie (1,9%), Mjanmie (2,3%), Tunezji (2,3%) i Senegalu (2,6%).

Światowymi rekordzistami w liczbie spożywanych dziennych dawek alkoholu są panowie z Rumunii (8,2 dawki), Portugalii (7,3), Luksemburga (7,3), Litwy (7,0), Ukrainy (7,0), Bośni i Hercegowiny (6,5), Białorusi (6,0), Estonii (6,0), Hiszpanii (5,8) i Węgier (5,5). Najmniej piją zaś panowie z Pakistanu (0,0008 dawki dziennie), Iranu (0,004), Kuwejtu (0,02), Komorów (0,02), Libii (0,02), Bangladeszu (0,03), Palestyny (0,04), Mauretanii (0,05), Jemenu (0,05) i Arabii Saudyjskiej (0,05). Najwięcej piją zaś kobiety z takich krajów jak Ukraina (4,2 dawki dziennie), Andora (3,4), Luksemburg (3,4), Białoruś (3,4), Szwecja (3,2), Dania (3,2), Irlandia (3,1), Wielka Brytania (3,0), Niemcy (2,9) i Szwajcaria (2,8). Najmniej piją panie w Iranie (0,0003 dawki dziennie), Kuwejcie (0,01), Mauretanii (0,02), Libii (0,02), Pakistanie (0,03), Timorze Wschodnim (0,04), Palestynie (0,04), Jemenie (0,04), Tunezji (0,04) i Syrii (0,05).

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSA
  • Morning Glory
  • Pierwszy raz
  • Powoje

Za każdym razem pozytywne nastawienie do substancji, niezbyt wysokie oczekiwania, bywałem w różnych miejscach "pod wpływem", więc ciężko opisać setting. Od dworu i świeżego powietrza do mojego pokoju.

Od czego by tu zacząć, zeby to miało ręce i nogi...

Geneza

Naczytałem się kiedyś na hr o tym jak to LSA nie jest fajne, że daje i psychodeliczne i mroczne tripy. No coś dla mnie dosłownie. Zachęcony tym zakupiłem na Maya Ethnobotanicals próbkę LSA - 10g. Przyszła do mnie mała paczuszka, bardzo podekscytowany zabrałem się za przygotowywanie mikstury z przepisu na psychonaut wiki.

Pierwszy raz

  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • Grzyby halucynogenne



Ilość: 35 szt.