DXM, pierwszy raz, 450 mg w tabletkach
Wcześniej mj, haszysz, Psycolibe, LSD, extasy, amfetamina, kokaina
W zakładzie karnym w Raciborzu dwóch osadzonych zatruło się nieznaną substancją chemiczną. Służby ustalają, w jaki sposób doszło do zdarzenia, jednak podejrzewa się, że więźniowie zażyli dopalacze.
W zakładzie karnym w Raciborzu dwóch osadzonych zatruło się nieznaną substancją chemiczną. Służby ustalają, w jaki sposób doszło do zdarzenia, jednak podejrzewa się, że więźniowie zażyli dopalacze.
O incydencie poinformowało m.in TVN24. Jak wynika z informacji, do zatrucia doszło 28 lipca. Nieprzytomni więźniowie z podejrzeniem zatrucia zostawili przewiezieni do szpitala w Sosnowcu.
- To były substancje chemiczne. Czynności mające wyjaśnić, co to dokładnie było, trwają - cytuje porucznika Krzysztofa Thyma z zakładu karnego w Raciborzu Gazeta.pl.
Co wiadomo o zatrutych mężczyznach? Więźniowie przebywali w półotwartym zakładzie karnym, który pozwala osadzonym na wychodzenie do pracy. Jednak, jak zaznacza Thym to nie dotyczyło tych konkretnych mężczyzn. Służby ustalają jaką subtancję zażyli oraz skąd ją pozyskali.
Jeden z nich opuścił już szpital. Stan drugiego więźnia jest poważny i nadal przebywa w Regionalnym Ośrodku Ostrych Zatruć w Sosnowcu
DXM, pierwszy raz, 450 mg w tabletkach
Wcześniej mj, haszysz, Psycolibe, LSD, extasy, amfetamina, kokaina
Zdana poprawka, wyśmienity nastrój, ciekawość, ogólnie wesołe i przyjemne nastawienie z nutką zaniepokojenia
Doświadczenie:
Natura- Galka Muszkatołowa (wielokrotnie), MJ (regularnie), haszysz
Chemia-Amfetamina, pixy, Kodeina, Tramadol, Dopalacze(Prawie wszystkie ziola)
Wiek: 18 lat (70kg)
Pogodny dzień. Miałem ochotę pozwiedzać trochę lasu.
O godzinie 14:00 zarzuciłem dwa kartony z AL-LADem. Spakowałem do plecaka potrzebne materiały i wyruszyłem w podróż której celem była ambona (taka wieżyczka postawiona przez leśniczego czy tam myśliwego) z widokiem na wielką łąkę otoczoną lasem. Jedna z dróg prowadziła przez las, tę też obrałem. Wyszedłem z domu jakoś o 14:20 i wyruszyłem do lasu.
Komentarze