[20141229]
Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".
Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".
Nadużywanie alkoholu w samych Stanach Zjednoczonych zabija ponad 88 tys. osób rocznie - wynika z analizy amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control). Ta suma jest wyższa niż łączna liczba zgonów z powodu HIV/AIDS, przemocy związanej z bronią i wypadków samochodowych. Mimo tego obecnie dostępne leki nie są skuteczne w walce z tym problemem.
Prof. Fatemeh Akhlaghi z University of Rhode Island College of Pharmacy stara się to zmienić. Jest blisko rozpoczęcia testów klinicznych nowego leku do terapii zaburzeń związanych z nadmiernym piciem alkoholu. Lek ten, opracowany pierwotnie przez firmę Pfizer w celu leczenia otyłości i cukrzycy, koncentruje się na grelinie, czyli tzw. hormonie głodu.
Grelina to 28-aminokwasowy peptyd produkowany i wydzielany przede wszystkim przez komórki żołądka. Jego główną rolą jest stymulowanie apetytu i przyjmowania pokarmu. Grelina zwana jest "hormonem głodu", gdyż jej poziom w organizmie oraz uczucie głodu są od siebie ściśle zależne.
Okazuje się, że u osób z zaburzeniem spożywania alkoholu wyższe stężenia greliny wiążą się z większym głodem alkoholowym i - w efekcie - większym spożyciem trunków. Naukowcy są przekonani, że doustny lek blokujący grelinę mógłby powstrzymać chęć na alkohol. Wstępne wyniki wykazały pozytywne wyniki u szczurów laboratoryjnych oraz u 12 ludzkich ochotników
- Wszystkie uzależnienia na poziomie mózgu wyglądają podobnie: uzależnienie od jedzenia, od alkoholu, od narkotyków - mówi prof. Akhlaghi. - Jeśli więc podamy lek, który może blokować receptory dla greliny, to nawet kiedy ktoś ma bardzo wysoki poziom greliny w organizmie, jego receptory grelinowe staną się +sparaliżowane+ i nie będą reagować na sygnał głodu. Także głodu alkoholowego - wyjaśnia.
- U 12 pacjentów, którzy zgłosili się do naszego badania, stwierdziliśmy istotne statystycznie zmniejszenie głodu alkoholowego i głodu żywnościowego. Jednocześnie zauważyliśmy, że lek był bezpieczny i dobrze tolerowany, nie wpływał na farmakokinetykę alkoholu i nie powodował znacznego osłabienia ogólnego działania greliny - dodaje badaczka.
- Leki, które są aktualnie dostępne do leczenia zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu, opierają się głównie na opioidach lub innych substancjach, które powodują efekt awersyjny. Jednak przynoszą one bardzo niewielkie rezultaty - podsumowuje prof. Akhlaghi. - Nasze małe badanie wygląda na tym tle niezwykle obiecująco - dodaje.
Obecnie naukowcy przygotowują duże badanie kliniczne z podwójnie ślepą próbą i użyciem placebo, aby przetestować lek na dużej grupie osób nadużywających alkoholu.
Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.
Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.
Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)
Kameralny zlot psychonautów, których poznałem na forum internetowym dla nastolatków. W nocy cierpiałem z bliżej mi nieznanych powodów na bezsenność, przez co miałem trochę obniżone samopoczucie. Bałem się, że wpłynie to źle na mój eksperyment z LSD, jednak zupełnie niepotrzebnie.
12.20
Cała ekipa zebrała się w domu E. Jako, że nadeszła pora obiadowa postanowiliśmy zaserwować sobie dania główne.
K. spożył 2mg 25D-NBOME
F. spożył 25mg 4-ho-met
E. spożył 200uq LSD ( 1 blotter z serii "May Calender" )
Ja spożyłem 100uq LSD ( 1/2 blottera z serii "May Calender")