Narkotyki Witkacego na Zamojskim Lecie Teatralnym

Teatr Odwrócony w Krakowie 3 lipca o godz. 18 na 43. ZLT zaprezentuje „Narkotyki wg Witkacego”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Życie Zamościa

Odsłony

97

Teatr Odwrócony w Krakowie 3 lipca o godz. 18 na 43. ZLT zaprezentuje „Narkotyki wg Witkacego”.

Wbrew temu co może nam się wydawać, Stanisław Ignacy Witkiewicz nie miał szczególnie dobrego zdania o używkach i doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jakie są konsekwencje ich zażywania.
Swoimi przemyśleniami w tej materii postanowił podzielić się z innymi w dwóch wydawnictwach „Narkotyki” oraz „Nikotyna, Alkohol, Kokaina, Peyotl, Morfina, Eter + Appendix + Niemyte dusze”. I to właśnie z tymi esejami postanowili zmierzyć się aktorzy Teatru Odwróconego w Krakowie.

Reżyseria i scenografia – Szymon Budzyk
Kostiumy – Ola Dąbrowska
Ruch sceniczny – Joanna Duraj
Oprawa muzyczna – Zespół
Światło i dźwięk: Kacper Kornaś/Przemek Kopacz

Występują:
Karolina Fortuna
Beata Śliwińska
Andrzej Rozmus
Bartosz Buława
Wojciech Trela
Mateusz Paluch (PWST)

Bilety w cenie 20 zł.

Spektakl odbędzie się w Kazamacie Wschodniej Bastionu I.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Poranek po imprezie, kac

Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego. 
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu. 

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Piękna pogoda, jeszcze piękniejsze miejsce i niesamowicie pozytywny humor.

Ostatnio z kuzynem zaopatrzyliśmy się w 7 saszetek leku na przeczyszczenie pochwy. Pojechaliśmy wraz z dziadkami do naszej ukochanej wioski, w której przewijało się dużo środków psychoaktywnych. To było pierwsze spotkanie z benzydaminą od 8 miesięcy, kuzyn jeszcze tego nie próbował. Po spokojnym dniu wieczorem przeszliśmy do ekstrakcji, kiedy wysuszyliśmy benze zapakowaliśmy ją do gumowych kapsułek gdyż nie lubimy połykać bombek. Wyszliśmy do kumpli pracujących nad jeziorem, wypiliśmy u nich po 2 piwa i zapaliliśmy parę fajek.

  • LSD-25

Czas i miejsce: Zjedliśmy we czwórkę każdy po całym Fat Cat-cie około godz. 18:00 , po około pół godziny zaczęło się już rozkręcać (zadziwiająco szybko) , więc wzięliśmy magicznie świecącą latarkę , magnetofon pod rękę , muzykę na full i ruszyliśmy w las na najpozytywniejszego tripa mojego życia.





  • Narkoza