Wiek - 31 lat.
Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.
Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo są już o krok od stworzenia taniego, przenośnego narkomatu, który będzie w stanie wykryć obecność kokainy w organizmie. Zamiast wysyłać próbki moczu lub krwi do laboratorium, a na wyniki czekać godzinami, wystarczyć będzie dmuchnięcie w urządzenie. Wynik pojawi się w ciągu paru minut.
Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo są już o krok od stworzenia taniego, przenośnego narkomatu, który będzie w stanie wykryć obecność kokainy w organizmie. Zamiast wysyłać próbki moczu lub krwi do laboratorium, a na wyniki czekać godzinami, wystarczyć będzie dmuchnięcie w urządzenie. Wynik pojawi się w ciągu paru minut.
Zespół nowojorskich badaczy stworzył tani czip, który potrafi wykryć kokainę w organizmie. Może on znaleźć narkotyk za pomocą próbki krwi, oddechu, moczu lub śliny w zaledwie kilka minut. Naukowcy szukają teraz sposobów, aby zamknąć go w przenośnym narkomacie, pisze BBC.
Technika ekspresowego wykrywania narkotyku o nazwie Sers została wynaleziona już wcześniej. Jednak wysoki koszt produkcji jednego czipu sprawił, że pomysł, choć innowacyjny i przydatny, nie rozpowszechnił się. Tym razem będzie inaczej - badacze z Buffalo opracowali metodę, dzięki której produkcja czipu jest tania i kosztuje raptem kilka centów.
– Nasz czip stworzyliśmy nanosząc liczne warstwy związków chemicznych na szklane podłoże, co jest wydajne i nadaje się do produkcji na skalę przemysłową – mówi Nan Zhang, badacz z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo, w rozmowie z BBC.
Naukowcy mówią, że czip ma długi okres przydatności i wciąż działa po 12-miesięcznym przechowywaniu w magazynie. Mają również nadzieję, że będzie on w stanie wykryć także marihuanę. Na razie jednak kolejnym etapem badań jest stworzenie przenośnego urządzenia, w które będzie można czip włożyć.
Wiek - 31 lat.
Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.
Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim
ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.
Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak
ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.
Własny pokój, kac DXM, nieprzeparta potrzeba spokoju.
Witam.
To nie jest Trip-Raport a próba opisu problemów występujących po ciągu DXM. Nie znalazłem w necie nic podobnego więc postanowiłem to tu opisać. Ku przestrodze.
Z DXM mam do czynienia z małymi przerwami od końca grudnia 2015r czyli dość krótko (około 3 miesięcy). Początkowo wcinałem dawki w granicach 300 mg dziennie. Większe mi szkodziły - źle się po nich czułem.
Set & settings : z początku własny dom, potem dzielnicja kumpla, skraj lasu, autobus (przez chwilę), następnie melina (garaż). Psychiczne podniecenie przed spełnieniem marzenia :)
Na wstępie chciałbym podziękować osobom które umożliwiły mi tę podróż
A. :* S. :* dzięki :D
1.Start
Na ten piątek czekałem już od prawie 2 tygodni. Trip miał się odbyć tydzień wcześniej, niestety mój opiekun nawalił i nie wyszło . Z góry zakładałem że na noc nie wracam, gdyż wszyscy domownicy mieli być obecni. Oficjalnie wybywałem na impreze. W moim garażu, razem z kumplem rozbiliśmy namiot, wrzuciliśmy śpiwory, grzejnik i tak stworzyliśmy warunki do spędzenia nocy.