Uwaga na fałszywy SIN na facebooku!

Tak, dobrze przeczytaliście. Jakby mało było dotychczasowych perypetii SIN z facebookiem, z którego ich grupy i strona zostały z absurdalnych powodów usunięte, doszli do tego ściemniacze, próbujący się w sobie znanym celu pod ich markę podpinać.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

SIN

Odsłony

728

Tak, dobrze przeczytaliście. Jakby mało było dotychczasowych perypetii SIN z facebookiem, z którego ich grupy i strona zostały z absurdalnych powodów usunięte, doszli do tego ściemniacze, próbujący się w sobie znanym celu (lub bez niego) pod ich markę podpinać.

Przekazujemy info, jakie dostaliśmy od samego Jurka z SIN: grupa działająca obecnie pod nazwą SIN - Sekcja talerzy i adresem https://www.facebook.com/groups/872526329601888/ to podszywacze.

Widać, że rzecz jest sklecona naprędce i nieudolnie:


nie znaczy to jednak, że nie znajdą się osoby, które dadzą się nabrać. A konsekwencje... cóż, mogą być różne. Pozostawimy to Waszej wyobraźni.

Dla dodania tej żałosnej sprawie odrobiny smaczku dodamy, że stoją za tym najwyraźniej osoby, które przyznają się (co może być prawdą, lub nie) do sprawstwa w kwestii wcześniejszego usunięcia naszej, hyperrealowej strony FB.


Tak to wygląda. Liczymy, że przekażecie info dalej.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)

Komentarze

Ewa Tchórz (niezweryfikowany)

Sojusz!
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.

  • MDMA (Ecstasy)

Nazwa substancji: Ecstasy(Versace Niebieskie)


Poziom doswiadczenia: Baaardzo niedoswiadczony, ecstasy drugi raz, wczesniej jadlem polowke jakiejs polopiryny, po ktorej nic sie nie stalo :)


Dawka, metoda zażycia: Jedna tabletka, doustnie


Set&Setting: Nadzieje na lepszego niz ostatnio dropsa, chcęć dobrej zabawy, dyskoteka


Efekty: Euforia, błogostan




  • DXM
  • Tripraport

Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.

"Plateau mi się zgubiło"

Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy wzięłam jakikolwiek środek psychodeliczny. Nie nastawiałam się na odloty w kosmos, bardziej spodziewałam się rozluźnienia i lekkiego upośledzenia odczuwania ciężkości. Jednak to, co potem przeżyłam przerosło moje oczekiwania.

Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż zauważyłam, że dekstro działa na mnie inaczej, niż na ludzi dookoła mnie. Nigdy z powodu zażycia nie miałam mdłości, swędzenia, czy bólów głowy. Faza za każdym razem po prostu powoli nadchodzi i odchodzi równo z czasem położenia się do łóżka.
Zacznijmy.

...
Połykanie tabletek od zawsze mnie przerażało. Nie wiem w sumie dlaczego. Po prostu trudno jest mi je przełykać.