Na parafii wypiekał ciasteczka z marihuaną

Na trop księdza gorzowscy policjanci wpadli już kilka miesięcy temu. Wówczas to na jednej ze stron internetowych młody wikary dokonał zakupu sprzętu niezbędnego do uprawy marihuany. Policjanci poczekali na efekty przydomowej hodowli. Tuż przed świętami zapukali do pokoju, w którym mieszkał wikary.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gorzowianin.com

Odsłony

1041

W sklepie internetowym kupował produkty potrzebne do uprawy marihuany. Nie wiedział, że strona monitorowana jest przez policję. Wikariusz z jednej z gorzowskich parafii wpadł w ręce policji. Funkcjonariusze znaleźli u niego… ciasteczka z marihuaną.

Na trop księdza gorzowscy policjanci wpadli już kilka miesięcy temu. Wówczas to na jednej ze stron internetowych młody wikary dokonał zakupu sprzętu niezbędnego do uprawy marihuany. Jako że sam zakup takiego sprzętu nie jest prawnie zabroniony, policjanci poczekali na efekty przydomowej hodowli. Tuż przed świętami zapukali do pokoju, w którym mieszkał wikary. Okazało się, że oprócz wspomnianego sprzętu, ksiądz miał upieczone ciasteczka z zawartością marihuany.

Gorzowska prokuratura niewiele mówi w tej sprawie. - Mogę jedynie potwierdzić, że w marcu doszło do zatrzymania księdza. Ze względu na dobro śledztwa, nie mogę zdradzać szczegółów dotyczących sprawy – mówił Roman Witkowski, rzecznik prasowy gorzowskiej prokuratury.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, ksiądz miał mieszkać w parafii przy ulicy Gwiaździstej w Gorzowie. Natomiast jak nieoficjalnie dowiedział się portal gorzowianin.com, wikary na pewno nie będzie już pracował w tym kościele. Wiemy, że w najlepszym przypadku ma zostać przeniesiony do innej, oddalonej od Gorzowa parafii.

Oceń treść:

Average: 7.8 (4 votes)

Komentarze

prawnik (niezweryfikowany)

Ktos sie orientuje, jak to wyglada prawnie? Na jakiej podstawie policja dokonala przeszukania i dlaczego monitorowala czyjes zakupy?
qwerty (niezweryfikowany)

Szkoda chłopa. Na drugi raz będzie ostrożniejszy. Przecież wiadomo, że to nie ostatni. Kościół prawidłowo rozpozna brak winy i przeniesie wikarego, żeby ludzie nie gadali. A my dalej czekamy na królestwo JHWH, czyli dekryminalizację użytkowników. Szczęść Boże.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Raport, który zaraz przeczytasz nie będzie raportem konkretnej jazdy. Będzie raczej zestawieniem ich wszystkich, czyli krótkim narko-rysem.



Może najpierw trochę o mnie. Chodzę do LO w niemałym mieście, jestem typem idealistki i romantyczki. Szkoła:: przeważnie bez problemów. Dom:: jak każdy inny, ale nie narzekam :). Mam wielu znajomych, jednak prawdziwych, zaufanych przyjaciół na palcach jednej ręki da się policzyć.

  • Meskalina
  • Pierwszy raz

Set: neutralny Setting: przez dwa dni wprowadzałem się w odpowiedni klimat oraz przypomniałem sobie to co już widziałem na temat miejsca w którym planowałem tripa i historii używania meksaliny w tamtym miejscu.

Jest to streszczenie prawdziwego tripraportu ponieważ w pełnej wersji są informacje o tym gdzie dokładnie odbywał się trip, osobiste przemyślenia oraz całość ma ponad 2 tysiące słów. Możliwe, że dłuższa wersja gdzieś kiedyś ujrzy światło dzienne.

 

Wziąłem meskalinę o 9:30. Jak już stwierdziłem, że czuć pierwsze efekty postanowiłem wyruszyć w drogę. O 10 wyszedłem z domu.

 

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

To mój pierwszy trip-raport, więc proszę o wyrozumiałość :)



Set & Setting: miasto, mój dom, dom dziewczyny

Wiek: 17 lat

Doświadczenie: maryśka, benzodiazepiny (prawie wszystkie), leki psychosomatyczne i antydepresyjne, kodeina, morfina, mieszanki ''ziołowe'', efedryna, pseudoefedryna, dxm, kofeina, alkohol, tytoń

Substancje: kodeina, dxm, alprazolam

Dawkowanie: łącznie: ok 300 mg kodeiny, 435 mg dxm, 1 mg alprazolamu (w ciągu całego dnia)