Amfetamina z czapki

Proces dealerow narkomanów z Siematycz

Anonim

Kategorie

Odsłony

1498

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku rozpoczął się proces 18 oskarżonych o handel narkotykami. Większość z nich to narkomani uzależnieni od amfetaminy i heroiny, którzy handlowali tymi używkami, a nadwyżki wykorzystywali na własne potrzeby. Oskarżeni, poza 49-letnim warszawiakiem, to mieszkańcy Siemiatycz (woj. podlaskie) w wieku 20-30 lat.

Najwięcej zarzutów prokuratura skierowała pod adresem 24-letniego Wojciecha P. Zajmował się sprzedażą narkotyków od 1998 r. Przez trzy lata działalności sprzedał co najmniej 20 g heroiny za około 7 tys. zł, ponad 50 g konopi za ponad 2 tys zł, 130 g amfetaminy za ok. 4,5 tys. zł oraz LSD za 140 zł. Gdy został zatrzymany przez policję w Warszawie, miał w czapce 200 porcji amfetaminy.

Klientami handlarzy byli w większości uczniowie siemiatyckich szkół średnich. Pierwszą działkę narkotyku dostawali za darmo. Stopniowo wciągali się i sami zaczynali rozprowadzać towar, by zarobić na narkotyki dla siebie.

W sądzie oskarżeni częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów. Zaprzeczali tylko, by były to takie ilości, o jakich mówi prokurator.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • MDMA
  • Tripraport

Głównie we własnym mieszkaniu z bliską osobą.

Jest to kilka raportów, a raczej historia doświadczeń z całą grupą substancji, dlatego wstępne informacje o dawce itd. różnią się . 

  • Dekstrometorfan
  • LSD
  • Pierwszy raz

Set : Wszystko na czczo, nie jadłem cały dzień. Dawka dekstometorfanu przyjęta z rana, blotter LSD przyjęty dosłownie chwilę przed spotkaniem z Kuratorką, które miało trwać godzinę. Wielkie podekscytowanie nową substancją oraz lekka adrenalina związana z niepewnością, czy czasem kartonik nie wejdzie za wcześnie przez co Kuratorka zauważy, że jestem naćpany. Setting : Moje puste mieszkanie, przygotowany wygodny fotel, muzyka oraz jedzenie, które powinno być ciekawym doświadczeniem na kwasie.

Godzina 14:00, T: zarzucam blotter, za chwilę powinna być Kuratorka.

T+0:03  Kuratorka dzwoni do drzwi, połykam blotter i otwieram jej. Zaczyna się oczekiwanie.

  • Dekstrometorfan
  • Oksybutynina

Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.

Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).

Opis trip’u:

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Katastrofa

Neutralne a nawet pozytywne, podniecenie związane z chęcią przeżycia czegoś niezwykłego

Chęć przeprowadzenia crashtestu z bieluniem w roli głównej pojawiła się na kompletnym spontanie po znalezieniu dorodnego okazu szyszki z dwoma przegrodami pełnymi czarnych nasion. Wiele czasu poświęciłem na szukanie dawkowania tejże piekielnej rośliny, jedyne co udało mi się wyczytać to to że nie ma dawki progowej ogólnej, dla każdego kasztana może być inna i należy zwracać uwagę na kolor, czy jest suchy i dojrzały. Także na nasiona, czy są czarne czy przechodzą w brąz.