Czy Holandia będzie pierwszym krajem UE, który zalegalizuje marihuanę?

Do pełnej legalizacji marihuany w Holandii jeszcze długa droga, jednak w tym roku lokalne rady wezmą udział w próbie uregulowania produkcji konopi indyjskich, aby dostarczać je bezpośrednio do coffee shopów.

W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, gdzie ruch legalizacji marihuany jest coraz silniejszy, żaden kraj Unii Europejskiej nie zdecydował się jeszcze na ten krok. W Holandii jest ona tolerowana, w Hiszpanii możemy znaleźć kluby konopne, a w kilku innych europejskich krajach jest ona zdekryminalizowana.

Amsterdam jest miastem słynących z rowerów, idyllicznych kanałów i oczywiście coffee shopów. Prawie w każdym zakątku miasta można znaleźć kawiarnie oferujące konopie indyjskie.

Ale sklepy te nadal działają w szarej strefie prawa. Mogą mieć pozwolenie na sprzedaż niewielkich ilości marihuany, ale nie mogą jej uprawiać ani przechowywać powyżej 500g suszu. Nie mogą też reklamować swoich produktów.

“Nie możemy nawet umieścić liścia marihuany na oknie lub w coffee shopie, ponieważ mówią, że reklamujemy marihuanę” – twierdzi Sven, właściciel jednego z coffee shopów.

Istnieją jednak organizacje, takie jak Union for the Abolition of Cannabis Prohibition, które chcą legalizacji upraw marihuany. Obecnie właściciele sklepów są zmuszeni do nielegalnego kupowania konopi na czarnym rynku od ulicznych dealerów i gangów.

“Problem polega na tym, że każdy rodzaj produkcji lub sprzedaży hurtowej jest nadal całkowicie nielegalny, a policja także bardzo mocno ogranicza produkcję konopi. To jest paradoks. Jeśli kawiarnia może sprzedawać marihuanę, to gdzie ma ją kupić?”

Niektórzy eksperci twierdzą, że to alkohol jest największym motorem nadużywania różnych substancji w Holandii. Mimo tego, osoby pracujące w zakresie profilaktyki uzależnień twierdzą, że Holandia nie powinna stosować się do amerykańskiego modelu legalizacji.

“W USA wszystko jest skomercjalizowane, a zdrowie nie jest najwyższym priorytetem. Widać, że ludzie przekonują innych do rozpoczęcia używania konopi indyjskich, a z tym zawsze powinniśmy być ostrożni.”

Do pełnej legalizacji marihuany w Holandii jeszcze długa droga, jednak w tym roku lokalne rady wezmą udział w próbie uregulowania produkcji konopi indyjskich, aby dostarczać je bezpośrednio do coffee shopów.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Nastawienie psychiczne: Dobre. Okoliczności: W parku z kolegą. Oczekiwania: Na pewno nie „bad trip” ;)

Rano, wraz z kolegą, na potrzebę trip raporta nazwijmy go „R”, udaliśmy się po temat. Jest około godzina 19, idziemy wraz z naszą zdobyczą do parku gdzie zazwyczaj nikogo nie ma gdyż o tej porze jest ciemno i nikt się nie kręci. R wyciąga pakunek zawinięty w sreberko i kruszy w crusherze, razem z nim nie mogę się doczekać aż już zapalimy. R zanim zaczął kręcić spliffa ze sztuki palenia, włączył muzykę, spokojną, jakiś chilloutowa składanka na YouTubie.

  • Ayahuasca
  • Pierwszy raz

Było to ceremonialne przyjęcie Ayahuasci, medytacja, modlitwa do duchów roślin i opiekunów oraz muzyka składająca się z Icaro i etnicznych dźwiękówi. Byłem wyciszony i całkowicie otwarty na to czego doświadczę, choć miałem delikatne lęki jako, że były to nieznane rośliny.

Wstęp (7 sierpnia)

Ze względu na znikomą ilość informacji na temat powyższych roślin (zwłaszcza alicia anisopetala), postanowiłem samemu je przetestować, aby przekonać się czy rzeczywiście drzemie w nich moc. 

I o ile co do zawartości DMT a akacji nie miałem wątpliwości, to już kwestia inhibitora MAO w alici była kwestią sporną. Spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat, jednak większość była ze sobą sprzeczna. tak więc postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce.

  • Bad trip
  • Marihuana

Bardzo dobry set & settings: sam na stancji, zaliczona sesja letnia, piwo i szama w lodówce. Znakomity humor i wielka ochota na bombę.

To mój drugi w życiu bad trip z MJ, chociaż wydawało mi sie, że jest to niemożliwe w warunkach w jakich zapodałem inhalację. W skrócie - nie lubię palić w towarzystwie, bo właśnie w taki sposób doznałem naprawdę nieprzyjemnego bad tripa i od tamtej pory wolę robić to gdy jestem sam. Kiedy jestem sam faza jest znakomita, bądź po prostu łapie mnie zwykła zamułka. Tym razem było inaczej...

  • 4-HO-MET

Autor: Newbe

Set & Settings: W pokoju, cisza, spokój, muzyka (shpongle) i brat śpiący w tym samym pokoju.

Doświadczenie: DPT, LSD, łysiczki, ruta stepowa, bromo-dragonfly, salvia divinorum, haszysz, marihuana, yopo, ecstasy, BZP, DXM, benzydamina, amfetamina, poppers, efedryna, kofeina, nikotyna, alko.