17 latek umarł, bo naćpał się gazem z zapalniczki

17-latek w miejscowości Turka na Lubelszczyźnie zatruł się gazem do zapalniczek, który wąchał, aby się odurzyć - poinformowała w środę policja.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2975

17-latek w miejscowości Turka na Lubelszczyźnie zatruł się gazem do zapalniczek, który wąchał, aby się odurzyć - poinformowała w środę policja. Według ustaleń policji, 17-letni Jacek C. przyszedł we wtorek wieczorem do swojego młodszego o rok kolegi i proponował mu, aby poszli do pobliskiego zagajnika wąchać gaz do zapalniczek. 16- letni Mateusz M. nie mógł wyjść z domu, ale obiecał, że dołączy do Jacka później. - Kiedy po około pół godziny 16-latek pojawił się w umówionym miejscu, zastał Jacka C. leżącego na ziemi, chłopak nie dawał oznak życia - powiedziała Anna Smarzak z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon 17-latka. Przy martwym chłopaku znaleziono dwa pojemniki z gazem do napełniania zapalniczek. Jeden był prawie pusty.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.

Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.

Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ulubiony bar, same znane osoby, siedlisko największych alkoholików, ćpunów i degeneratów w dzielnicy.

     Blu bli bla (bełkot), co się dzieje? Gdzie ja jestem? W aucie. Rozglądam się pijackim wzrokiem. Obok leży zgięty kumpel, z przodu moja siora, kieruje kumpel. Wszyscy w stanie nietrzezwości. Z wyjątkiem kierowcy, który nie pił tylko jarał. Już wiem. Noo taaa, przecież piątek...

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

wakacyjny wyjazd, pozytywne nastawienie, w otoczeniu przyjaciół, lasy i polany

Fuck the Club! - czyli gdzie zaprowadził mnie maHOMET..

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!