Jeżeli macie ochotę palić zioło to… Ciekawa kartka na warszawskiej klatce

Na jed­nym z warsza­ws­kich osiedli pojaw­iła się kart­ka ostrzeżenie/groźba. Czytel­nicz­ka, która przesłała nam kartkę nie chce zdradz­ić dokład­nej lokaliza­cji argu­men­tu­jąc tym, że polic­ja może zro­bić nalot na blok.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

warszawawpigulce.pl

Odsłony

938

Na jed­nym z warsza­ws­kich osiedli pojaw­iła się kart­ka ostrzeżenie/groźba. Czytel­nicz­ka, która przesłała nam [tj. Warszawie W Pigułce] kartkę nie chce zdradz­ić dokład­nej lokaliza­cji argu­men­tu­jąc tym, że polic­ja może zro­bić nalot na blok.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Echinopsis Peruviana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.

GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!

 Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.

  • Dekstrometorfan




Substancja: DXM (pierwszy raz)

Dawka: 450 mg na ok. 60 kg wagi ciała

Doświadczenia: było to dawno i nieprawda ;)

Settings: słoneczny początek września, sam w domu

Set: raczej nieciekawy, ale nie chcę się o tym rozpisywać

Czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: mam nadzieję, że nie :)


  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.